Szukaj
Konto

[Wideo] Piekło w turystycznym raju. To największy kataklizm w Hiszpanii od 2013 r.

21.08.2019 13:12
[Wideo] Piekło w turystycznym raju. To największy kataklizm w Hiszpanii od 2013 r.
Źródło: zrzut z ekranu
Komentarzy: 0
Ogień trawi coraz większą ilość lasów na Gran Canarii. Od 10 sierpnia satelity NASA dokumentują pożary, z którymi w ostatni wtorek walczyło ponad 500 strażaków. Ogień objął już 10 tysięcy hektarów lasu i łąk, ponad dziewięć tysięcy osób zostało ewakuowane. Jest to największy pożar, który wybuchł na terenie całej Hiszpanii od 2013 roku. 
Pożar swój początek miał w prowincji Las Palmas, by później rozprzestrzenić się na Park Narodowy Tamadaba, znajdujący się na północnym-zachodzie. Pożar bezlitośnie trawi las sosnowy, w którym głównie rośnie sosna kanaryjska. Piekło na Gran Canarii rozpoczęło się w sobotę, w lesie obok miejscowości Vallesco i szybko ogarnęło tereny parku krajobrazowego Tamadaba - jednak największe straty przez ogień odczuwa północna część wyspy.

- W nocy z poniedziałku na wtorek konieczna była ewakuacja kolejnych miejscowości na wyspie. Łącznie od soboty ewakuowano tam już ponad dziewięć tysięcy mieszkańców


- poinformował dwudziestego sierpnia Angel Victor Torres, premier regionalnego rządu Wysp Kanaryjskich.

- Wśród ewakuowanych osób są mieszkańcy 56 miejscowości, których domy były zagrożone przez pożar


- powiedział Torres, zwracając uwagę na fakt, że ewakuowani ludzie obecnie znajdują się w sześciu różnych ośrodkach opieki społecznej na hiszpańskiej wyspie.

- Pożar słabnie. Jest szansa na ugaszenie ognia, a wszystkie nasze samoloty gaśnicze są sprawne


- przekazał Torres w komunikacie.

We wtorek, jeszcze przed południem, ponad pięćset strażaków wraz z 21. samolotami gaśniczymi walczyło z niszczycielskim ogniem. Władzom regionu własne samoloty do pomocy przy gaszeniu pożaru zaproponowała Portugalia.

Źródło: tvnmeteo.tvn24.pl
J.G
Komentarzy: 0
Data publikacji: 21.08.2019 13:12