[Felieton "TS"] Paweł Janowski: Sztachety! Dołączmy do Palety!
![[Felieton "TS"] Paweł Janowski: Sztachety! Dołączmy do Palety!](https://tysol.pl/storage/files/2026/3/1/3b9f10a7-f808-43d9-a1c1-708ed8a1c152/36041.jpg?p=article_hero_mobile)
Widziałem wczoraj ekologiczne łzy Rafała, potem popłynęły tęczowe łezki Grzegorza i Sławomira, a następnie cicho, tak kapu, kap – demokratyczne łezki Aleksandry, Joanny i wielu wybitnych koleżanek z Palety Obywatelskiej. To były łzy radości, które rozlały się strumieniem nadziei po niewyheblowanej palecie w strefie relaksu. To takie ekologiczne miejsce, takie przyjazne, takie nowoczesne.
Jak wszyscy wiemy, a najlepiej wiedzą ci, którzy zajmują się przewożeniem towarów, paleta to podniesiona platforma. Ma charakter sztywnego, podniesionego podłoża, na którym układa się i transportuje drobniejsze opakowania, efemerydy polityczne i byty schodzące ze sceny. Standardowa paleta jest tak zaprojektowana, by można ją było podnosić za pomocą wózków widłowych i materiałów propagandowych. Na Palecie Obywatelskiej można upakować wszystko, np. dobrze sprasowaną tęczę, ofoliowaną i zabezpieczoną ideologię przed niekorzystnymi reakcjami społecznymi i ekstremalnymi warunkami politycznymi, także zgrzewki wody i śrubki dla Ikei.
Specjalistą od produkcji demokratycznych palet, także na rynek polski, jest George Soros. Znany miłośnik zakrzywienia wyobraźni i bałaganu kontrolowanego. Jego palety są dostosowane do przenoszenia towarzyszy o niestandardowych rozmiarach, postępowych poglądach i progresywnych uzasadnieniach. W Polsce ostatnimi laty dostarczaniem demo-palet zajmuje się firma ulokowana w centrum Berlina. Nie zdradzę adresu, ale jeżeli ktoś jest zainteresowany, to proszę dzwonić na Berdyczów. Tam wiedzą i powiedzą.
Trzeba nadmienić, że niekiedy z racji chybotliwości towaru o pochodzeniu wojowniczo-lewackim montuje się na palecie tzw. nadstawki paletowe, czyli drewniane, szczelne obudowy, osłaniające z boków i z góry towar. To jest dodatkowe zabezpieczenie przed niepotrzebnymi wątpliwościami, złośliwymi pytaniami dziennikarzy, odchodami ptaków i docinkami przechodniów. W takich warunkach można wozić towar i poglądy po całej Polsce bez narażania ich na skutki związane z powrotem zdrowego rozsądku i agresywną matematyką, która upiera się, że 2 plus 2 to 4. Następnie dyżurnych marszowników wypakowuje w dogodnym miejscu, gdzie nieoczekiwanie czekają kamery TVN i niezależni od Niemiec dziennikarze.
Istnieją także palety izotermiczne, zapewniające utrzymanie określonej temperatury duchowej. Wówczas, gdy dochodzi do rozpakowania towarzysza demokraty, dajmy na to w pobliżu urzędu miasta lub kościoła parafialnego, następuje efektowna eksplozja tolerancji, kolorowatości i wszelkich innych przyjemności. W takiej chwili idealna temperatura unosi się smacznie wśród haseł tęczyzmu wojującego. A jako że Paleta Obywatelska jest nowoczesna, idzie razem wiosną, latem, zimą i jesienią z towarzyszami demokratami spod każdego drzewa i latarni, to Grzegorz, Ola i Joanny przewidzieli osobne, dostosowane palety dla marszowników o strukturze płynnej. To są paletozbiorniki - palety zintegrowane ze zbiornikiem, przeznaczone do przewozu płynów, towarzyszy płciowo labilnych, a także materiałów sypkich.
Pamiętajmy, Paleta jest dla wszystkich, którzy lubią być wożeni, przenoszeni, pokazywani i dojeni. Dla tych, którzy nigdy nie spotkali się z czynnością dojenia, przypomnę, że polega ona na uzyskiwaniu wymarzonego produktu, korzyści lub innych słodkości z wymion społecznie naiwnych środowisk i samic ssaków (m.in. krów, kóz, owiec, kobył i wielbłądzic). Proces dojenia wykonywany może być ręcznie, mechanicznie lub na skalę przemysłową przez międzynarodowe korporacje zarejestrowane w rajach podatkowych za pomocą dojarki elektrycznej, udających idiotów ministrów finansów lub skorumpowanych urzędników różnych szczebli, których łączy jedno - skleroza.
Na koniec mam prośbę: towarzysze, tęczownicy, harcownicy - zapraszam wszystkich jeszcze niespakowanych, nieforemnych, marzących o regularnych przelewach - razem do Palety. Demokraci wszystkich kolorów, łączcie się w palety, bo pojedynczo to cienkie z was sztachety.
Paweł Janowski

Specjalistą od produkcji demokratycznych palet, także na rynek polski, jest George Soros. Znany miłośnik zakrzywienia wyobraźni i bałaganu kontrolowanego. Jego palety są dostosowane do przenoszenia towarzyszy o niestandardowych rozmiarach, postępowych poglądach i progresywnych uzasadnieniach. W Polsce ostatnimi laty dostarczaniem demo-palet zajmuje się firma ulokowana w centrum Berlina. Nie zdradzę adresu, ale jeżeli ktoś jest zainteresowany, to proszę dzwonić na Berdyczów. Tam wiedzą i powiedzą.
Trzeba nadmienić, że niekiedy z racji chybotliwości towaru o pochodzeniu wojowniczo-lewackim montuje się na palecie tzw. nadstawki paletowe, czyli drewniane, szczelne obudowy, osłaniające z boków i z góry towar. To jest dodatkowe zabezpieczenie przed niepotrzebnymi wątpliwościami, złośliwymi pytaniami dziennikarzy, odchodami ptaków i docinkami przechodniów. W takich warunkach można wozić towar i poglądy po całej Polsce bez narażania ich na skutki związane z powrotem zdrowego rozsądku i agresywną matematyką, która upiera się, że 2 plus 2 to 4. Następnie dyżurnych marszowników wypakowuje w dogodnym miejscu, gdzie nieoczekiwanie czekają kamery TVN i niezależni od Niemiec dziennikarze.
Istnieją także palety izotermiczne, zapewniające utrzymanie określonej temperatury duchowej. Wówczas, gdy dochodzi do rozpakowania towarzysza demokraty, dajmy na to w pobliżu urzędu miasta lub kościoła parafialnego, następuje efektowna eksplozja tolerancji, kolorowatości i wszelkich innych przyjemności. W takiej chwili idealna temperatura unosi się smacznie wśród haseł tęczyzmu wojującego. A jako że Paleta Obywatelska jest nowoczesna, idzie razem wiosną, latem, zimą i jesienią z towarzyszami demokratami spod każdego drzewa i latarni, to Grzegorz, Ola i Joanny przewidzieli osobne, dostosowane palety dla marszowników o strukturze płynnej. To są paletozbiorniki - palety zintegrowane ze zbiornikiem, przeznaczone do przewozu płynów, towarzyszy płciowo labilnych, a także materiałów sypkich.
Pamiętajmy, Paleta jest dla wszystkich, którzy lubią być wożeni, przenoszeni, pokazywani i dojeni. Dla tych, którzy nigdy nie spotkali się z czynnością dojenia, przypomnę, że polega ona na uzyskiwaniu wymarzonego produktu, korzyści lub innych słodkości z wymion społecznie naiwnych środowisk i samic ssaków (m.in. krów, kóz, owiec, kobył i wielbłądzic). Proces dojenia wykonywany może być ręcznie, mechanicznie lub na skalę przemysłową przez międzynarodowe korporacje zarejestrowane w rajach podatkowych za pomocą dojarki elektrycznej, udających idiotów ministrów finansów lub skorumpowanych urzędników różnych szczebli, których łączy jedno - skleroza.
Na koniec mam prośbę: towarzysze, tęczownicy, harcownicy - zapraszam wszystkich jeszcze niespakowanych, nieforemnych, marzących o regularnych przelewach - razem do Palety. Demokraci wszystkich kolorów, łączcie się w palety, bo pojedynczo to cienkie z was sztachety.
Paweł Janowski


Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Udostępnij:
Data publikacji: 22.08.2019 00:48
Komentarze
Jarosław Kaczyński w epoce fałszywej konieczności
15.04.2026 10:45

Komentarzy: 0
Przez kilkanaście miesięcy, na przełomie 1989 i 1990 roku, Jarosław Kaczyński był redaktorem naczelnym „Tygodnika Solidarność” – pisma, które w samym środku transformacji mówiło coś odmiennego niż to, co ówczesne elity uważały za oczywiste. W redakcyjnych sporach i tekstach odrzucających język „konieczności” krystalizowała się wizja, która później powróci jako realna siła polityczna.
Czytaj więcej
Kłócimy się o Trumpa. Nowy numer "Tygodnika Solidarność"
13.04.2026 19:00

Komentarzy: 0
Nasza redakcja kłóci się o Donalda Trumpa na łamach "Tygodnika Solidarność". Gorąca dyskusja dziennikarzy na temat działań i zachowania Prezydenta USA przelała się na papier, dając nam iście pluralistyczny numer "TySola". Debata wokół Donalda Trumpa i jego polityki to konflikt, który wykracza daleko poza Stany Zjednoczone i dotyka także polskiej opinii publicznej. Autorzy "TS" analizują nie tylko samą postać byłego prezydenta USA, ale także mechanizmy medialne, ideologiczne i geopolityczne, które stoją za globalnym sporem.
Czytaj więcej
Michał Ossowski: Musimy tworzyć nowe formy przekazu, by dbać o dobro pracownika
11.04.2026 20:01

Komentarzy: 0
Objęcie funkcji redaktora naczelnego było dla mnie dużym wyzwaniem. Towarzyszył temu duży stres, bo nigdy wcześniej nie zajmowałem się dziennikarstwem. Z perspektywy tych ośmiu lat muszę powiedzieć, że trafiłem na fantastyczny zespół. Duża wola do współpracy, wzajemne wspieranie się, pozytywne podejście – to wszystko sprawiło, że mogliśmy się rozwijać i budować media, które zachowują swoją tożsamość, a jednocześnie pozostają bardzo otwarte – mówi Michał Ossowski, prezes Fundacji Promocji Solidarności w rozmowie z Marcinem Krzeszowcem.
Czytaj więcej
Rząd jedzie na ścianę. Nowy numer „Tygodnika Solidarność”
07.04.2026 19:00

Komentarzy: 0
Czy rząd stoi u progu poważnego kryzysu politycznego i gospodarczego? W najnowszym „Tygodniku Solidarność” nr 14/2026 wskazujemy na narastające napięcia, błędy w zarządzaniu państwem i możliwe konsekwencje dla obywateli.
Czytaj więcej
Jak lewicowa wrażliwość i prawicowy konserwatyzm spotkały się w jednej redakcji
03.04.2026 15:11

Komentarzy: 0
Uwaga, uwaga! 3 kwietnia „Tygodnik Solidarność” kończy 45 lat. Z tej okazji przygotowaliśmy dla naszych czytelników, sympatyków i hejterów kilka prezentów okolicznościowych. Dziś pierwszy z nich. I to od razu odsyłający do drugiego. To tekst naszego autora Krzysztofa Karnkowskiego o duszy „TS”. To tylko jeden z wielu świetnych tekstów z najnowszego numeru Wydania Specjalnego „Tygodnika Solidarność”, który jest już w sprzedaży! Niniejszym więc do niego serdecznie zachęcamy. I czytelników, i sympatyków, i hejterów...
Czytaj więcej