Dr Żółtaniecki: Należy stworzyć ramy prawne dla reparacji

- Polska została zniszczona i zdewastowana, nie tylko infrastrukturalnie i materialnie, ale też w sensie ludzkim, społecznym. Niektórych strat nie da się zrekompensować. Chodzi o straty w substancji społecznej, potencjale intelektualnym. Nasza elita była celowo eksterminowana. Trauma powojenna też jest nie do oszacowania. Ona objawiała się w wielu postaciach, choćby pewną uległością wobec reżimu komunistycznego
- stwierdził ekspert.
Należałoby przekształcić wolę polityczną w mechanizm polityczno-prawny. Dobrze byłoby mieć - wzorem Grecji - uchwałę parlamentu, by zasygnalizować, że rząd działa z upoważnienia suwerena
- tłumaczył.
- Należy bardzo dobitnie uświadomić stronie niemieckiej, że straty, jakie strona niemiecka poniesie utrzymując obecne stanowisko, będą strasznie większe niż straty wynikające z odszkodowań, zwłaszcza, że jesteśmy jedynym krajem, obok Grecji, który nie dostał nic od Niemiec
- dodał.

Na Węgrzech policzono wszystkie głosy. Są oficjalne wyniki

Marcin Bąk: Mamy z tym problem

Krwawy atak w Kijowie. Napastnik otworzył ogień do cywilów

Pożar pod Toruniem. Ogień zniszczył warsztat i pojazdy
Dolny Śląsk: możliwy upadek balonu. Na miejscu straż i policja

