Kaczyński wie, czego chcą Polacy
Komentarzy: 0
Udostępnij:
Dzisiejsze przemówienie Jarosława Kaczyńskiego na konwencji wyborczej Prawa i Sprawiedliwości idealnie trafiło w najważniejsze oczekiwania rodaków
Co jest najważniejsze dla zdecydowanej większości Polaków? Udane życie rodzinne, patriotyzm, wiara, bezpieczeństwo socjalne, konserwatywne wartości.
Czego nie są w stanie zaakceptować? Promowania związków homoseksualnych jako rzekomego przejawu postępu, wyszydzania narodowych imponderabiliów, kpin z religii, politycznych obietnic bez pokrycia, drwin z uświęconych tradycją zasad moralnych.
Dzisiejsze przemówienie Jarosława Kaczyńskiego na konwencji wyborczej Prawa i Sprawiedliwości idealnie trafiło w te właśnie oczekiwania rodaków.
Czego nie są w stanie zaakceptować? Promowania związków homoseksualnych jako rzekomego przejawu postępu, wyszydzania narodowych imponderabiliów, kpin z religii, politycznych obietnic bez pokrycia, drwin z uświęconych tradycją zasad moralnych.
Dzisiejsze przemówienie Jarosława Kaczyńskiego na konwencji wyborczej Prawa i Sprawiedliwości idealnie trafiło w te właśnie oczekiwania rodaków.

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Data publikacji: 07.09.2019 17:49
Komentarze
Jarosław Kaczyński w epoce fałszywej konieczności
15.04.2026 10:45

Komentarzy: 0
Przez kilkanaście miesięcy, na przełomie 1989 i 1990 roku, Jarosław Kaczyński był redaktorem naczelnym „Tygodnika Solidarność” – pisma, które w samym środku transformacji mówiło coś odmiennego niż to, co ówczesne elity uważały za oczywiste. W redakcyjnych sporach i tekstach odrzucających język „konieczności” krystalizowała się wizja, która później powróci jako realna siła polityczna.
Czytaj więcej
Jak chrumka samiec dzika? Nagranie z prezesem PiS podbija sieć
14.04.2026 17:15
Prezes PiS zapytany o "ślubowanie" sędziów TK. Nie przebierał w słowach
09.04.2026 16:58
Tusk ma problem. PiS z ogromną przewagą
06.04.2026 11:19
To był jeden z najlepszych okresów w moim życiu. Rozmowa z Józefem Orłem
03.04.2026 14:27

Komentarzy: 0
– W latach 90. redakcja „Tygodnika Solidarność” była bardzo duża i zżyta ze sobą. Dział reportażu, według mnie, był wtedy najlepszy w Polsce, lepszy niż w „Tygodniku Powszechnym”, „Gazecie
Wyborczej” i „Polityce”. Obok pracy redakcyjnej kwitło życie towarzyskie, spotykaliśmy się w lokalu blisko redakcji – mówi Józef Orzeł w rozmowie z Jakubem Pacanem.
Czytaj więcej


