Jacek Sasin: Wyższa płaca minimalna nie spowoduje potrzeby nowelizacji ustawy budżetowej

- W tej chwili podjęliśmy decyzję i dzisiaj ona znajdzie potwierdzenie na posiedzeniu Rady Ministrów, że to będzie 2600 złotych. To jest początek tego procesu podnoszenia płacy minimalnej aż do 4000 złotych w ciągu 4 lat, jeśli Prawo i Sprawiedliwość będzie miało tę szansę, aby sprawować władzę w Polsce przez kolejne 4 lata
- przypomniał wicepremier.
Czy podniesienie płacy minimalnej może zachwiać budżetem, który w przyszłym roku miał obyć się bez deficytu.
- ocenił Jacek Sasin.- Nie, nie przewidujemy tego, żeby akurat ta kwestia mogła mieć jakiś znaczący wpływ na wydatki państwa. Oczywiście, wyższa płaca minimalna to również wyższe środki na wynagrodzenia w sferze publicznej, bo tak niestety jest, to jest fakt, to jest wynik zaniedbań wielu lat, że w sferze budżetowej każdy ruch płacy minimalnej powoduje, że część osób dostaje podwyżki. Dobrze, że dostaje podwyżki, ale to pokazuje, jak nisko, jak mało się zarabia w sferze budżetowej, natomiast nie sądzę, żeby to spowodowało jakąś konieczność nowelizacji czy zmiany tej propozycji budżetowej rządowej. My pokazaliśmy, że jesteśmy w stanie tyle oszczędnie tymi pieniędzmi gospodarować, że potrafimy zrealizować duże programy
Źródło: Polskie Radio

Jacek Sasin o sytuacji w PiS: Nie zmienia się zwycięskiego lidera
Magdalena Okraska: Warto walczyć o podniesienie płacy minimalnej
Płaca minimalna - ulubiony chochoł liberałów
Redaktor naczelny "TS": Dyrektywa ws. adekwatnej płacy minimalnej to iskra nadziei
Europy też pilnujemy - nowy numer "Tygodnika Solidarność"




