Aktywiści Greenpeace usiłują zwrócić na siebie uwagę. Tym razem wspięli się na dźwigi w gdańskim porcie

W środę rano 29 ekologów wspięło się na dźwigi przeładunkowe w terminalu węglowym portu w Gdańsku i zatrzymało ich pracę - poinformowała Polsat News Katarzyna Guzek, rzeczniczka prasowa Greenpeace Polska.
 Aktywiści Greenpeace usiłują zwrócić na siebie uwagę. Tym razem wspięli się na dźwigi w gdańskim porcie
fot. Greenpeace Polska / Twitter@Greenpeace_PL
Aktywiści Greenpeace z Polski, Danii, Niemiec, Finlandii, Holandii, Austrii i Słowacji zatrzymali rozładunek węgla w gdańskim porcie po tym jak wspięli się na dźwigi. Zawiesili także transparent „Polska bez węgla”. W oświadczeniu na oficjalnej stronie ekologów czytamy, że „aktywiści i aktywistki po raz kolejny wzywają polski rząd do ogłoszenia planu odejścia od węgla do 2030 r.”. 
 

Nie damy się uciszyć. Za kilka tygodni odbędą się w Polsce wybory, a politycy zajmują się wszystkim, tylko nie kryzysem klimatycznym. Jesteśmy w porcie w Gdańsku, bo domagamy się od rządu konkretnego planu odejścia od węgla

 
- mówi jeden z aktywistów Marek Józefiak. 
 
Na miejscu zdarzenia jest policja, a przed południem odbędzie się spotkanie z władzami portu, podczas którego będzie uzgadniane rozwiązanie sytuacji. Aktywiści informują, że są w stanie „nawet spędzić noc”.
Przypomnijmy, że w poniedziałek ekolodzy zablokowali statek węglowy zmierzający do portu w Gdańsku z Mozambiku, a na jego burcie namalowali napis „Węgiel stop”. 
 
Źródło: polsatnews.pl/greenpeace.org
kpa

Ankieta
Czy popierasz weto Polski i Węgier do budżetu UE?

 

POLECANE
Wydarzenia

Związek

Ankieta
Czy popierasz weto Polski i Węgier do budżetu UE?
Tygodnik

Opinie

Popkultura