"Tyle bzdur a tylko dwa akapity". Publicysta miażdży wpis kandydatki Lewicy w wyborach parlamentarnych

Mili Państwo, podczas naszej wędrówki przez Internet natrafiamy czasem na rzeczy, które nas cieszą i smucą jednocześnie - zaczął publicysta Jakub Wiech, który odniósł się do słów kandydatki Lewicy w wyborach parlamentarnych Katarzyny Kretkowskiej.
/ screen yt @Telewizja wPolsce
Kandydatka Lewicy odniosła się na Facebooku do niemieckiej polityki energetycznej. Według Kretkowskiej „węgiel jako źródło energii jest dzisiaj całkowicie zbędny”. Dodała również, że jedynie „przyczynia się do przegrzania ziemi, smogu, śmiertelności z tytułu nowotworów".
 

Sąsiadujące Niemcy całkowicie zrezygnowały z węgla jako źródła energii. Zwracam uwagę, iż w ubiegłym roku pierwszy raz w historii Niemcy pokryły całe swoje zapotrzebowanie na moc odnawialnymi źródłami energii (OZE). Ceny prądu spadły do wartości ujemnych, a ogromny nadmiar energii musiał trafić do sąsiadów

 
- napisała kandydatka Lewicy.


Słowa Katarzyny Kretkowskiej zwróciły uwagę zastępcy redaktora naczelnego serwisu Energetyka24.com Jakuba Wiecha. „Wiem co nieco o energetyce i wczoraj natrafiłem na autentyczną perełkę, która mnie i ucieszyła, i zasmuciła” - zaczął Wiech.
 

Niemcy nie odeszły od spalania węgla. Zamknęły kopalnie węgla kamiennego i przeszły na import. Węgla brunatnego spalają najwięcej na świecie. Udział węgla w niemieckim miksie w 2018 roku wyniósł ok. 35%, mniej więcej tyle samo co udział odnawialnych źródeł energii. Niemcom udało się pokryć zapotrzebowanie w całości dzięki OZE tylko przez kilka godzin i to w dniu wolnym od pracy (więc zapotrzebowanie było niższe). Tym, że OZE dają niekontrolowalny nadmiar energii, którą trzeba upychać po sąsiadach nie ma się co chwalić. Moc zainstalowana to jedno, liczy się ilość wyprodukowanej energii. Kiedy nie wieje ani nie świeci to ani jeden megawat w wiatrakach czy panelach nie będzie oddawał energii do sieci. Pomimo najlepszych chęci nie da się zmusić ustawą słońca, by nie zachodziło

 
- skomentował Wiech.
 
Dziennikarz sparafrazował na końcu reklamę jednej z firm produkujących drażetki. „Tyle bzdur, a tylko dwa akapity” - zakończył publicysta.


 
Źródło: Facebook @jakub.wiech.mikroblog
kpa

 

POLECANE
Tragiczny wypadek z bronią. 2-letnia dziewczynka w szpitalu z ostatniej chwili
Tragiczny wypadek z bronią. 2-letnia dziewczynka w szpitalu

W jednym z mieszkań w gminie Pasym (woj. warmińsko-mazurski) doszło prawdopodobnie do niekontrolowanego strzału z broni myśliwskiej, wskutek czego około dwuletnia dziewczynka została zraniona w stopę - podała w niedzielę policja.

Ten serial zabierze widzów w niesamowitą podróż. Odcinki już dostępne Wiadomości
Ten serial zabierze widzów w niesamowitą podróż. Odcinki już dostępne

Nowy serial dokumentalny z Willem Smithem to prawdziwa gratka dla fanów przygód. Produkcja zatytułowana „Will Smith: Wielka wyprawa” pokazuje aktora podczas 100-dniowego wyzwania inspirowanego słowami jego zmarłego mentora i poszukiwania odpowiedzi na wiele ważnych pytań.

Bez medalu dla Polski w Oberstdorfie. Triumf Japończyków Wiadomości
Bez medalu dla Polski w Oberstdorfie. Triumf Japończyków

Polacy zajęli ósme miejsce w drużynowym konkursie mistrzostw świata w lotach narciarskich w niemieckim Oberstdorfie. Złote medale zdobyli Japończycy. Srebro wywalczyli Austriacy, a brąz - Norwegowie. Słoweńcy byli na szóstej pozycji, gdyż Domen Prevc nie oddał pierwszego skoku.

Nie żyje 26-letnia influencerka. Ta wiadomość wstrząsnęła fanami Wiadomości
Nie żyje 26-letnia influencerka. Ta wiadomość wstrząsnęła fanami

Świat obiegła tragiczna wiadomość o śmierci Luli Lahfah, 26-letniej influencerki z Indonezji. Jej ciało znaleziono w apartamentowcu w prestiżowej dzielnicy Dharmawangsa w południowej Dżakarcie wieczorem 23 stycznia 2026 roku. Jak poinformowała lokalna policja, funkcjonariusze współpracują z rodziną, by ustalić dokładne okoliczności tragedii.

Czołowe zderzenie pod Grudziądzem. Są ranni, w tym troje dzieci z ostatniej chwili
Czołowe zderzenie pod Grudziądzem. Są ranni, w tym troje dzieci

Media obiegła informacja o tragicznym wypadku, do którego doszło w miejscowości Kłódka koło Grudziądza (woj. kujawsko-pomorskie). Droga jest zablokowana.

Prezydent: Polska, Litwa i Ukraina mierzą się z tym samym problemem Wiadomości
Prezydent: Polska, Litwa i Ukraina mierzą się z tym samym problemem

Niezależnie od ustroju jaki panuje w Rosji, to jest ona wciąż zagrożeniem dla regionu Europy Środkowej i Europy Wschodniej - podkreślił w niedzielę w Wilnie prezydent Karol Nawrocki podczas konferencji z przywódcami Litwy i Ukrainy.

Warszawskie zoo ma nowego mieszkańca Wiadomości
Warszawskie zoo ma nowego mieszkańca

Warszawskie zoo może pochwalić się nowym, wyjątkowym mieszkańcem. Półtora tygodnia temu na świat przyszedł tam kanczyl jawajski - niewielkie i bardzo rzadkie zwierzę pochodzące z Azji.

Erika Steinbach znów domaga się od Polski odszkodowań: To gigantyczny dług do spłacenia z ostatniej chwili
Erika Steinbach znów domaga się od Polski odszkodowań: To gigantyczny dług do spłacenia

Po tym, jak jeden z wiceszefów Alternatywy dla Niemiec (AfD) Kay Gottschalk zasugerował na platformie X, że Polska powinna zapłacić Niemcom 1,3 bln euro „odszkodowania” za rzekomy współudział w sabotażu Nord Stream, była szefowa niemieckiego Związku Wypędzonych powróciła z tematem odszkodowań za „wypędzenia” Niemców z tzw. Ziem Odzyskanych.

Nowy rozdział w astronomii. Ruszył gigantyczny projekt w Chile Wiadomości
Nowy rozdział w astronomii. Ruszył gigantyczny projekt w Chile

W sercu pustyni Atakama w Chile rusza budowa CTAO - nowoczesnego obserwatorium, które pozwoli zgłębiać promieniowanie gamma i odkrywać największe tajemnice Wszechświata.

Polacy na podium Pucharu Świata w Inzell Wiadomości
Polacy na podium Pucharu Świata w Inzell

Panczenista Damian Żurek powtórzył osiągnięcie z piątku i wygrał rywalizację Pucharu Świata w Inzell na 500 m. Polak czasem 34,06 ustanowił rekord toru, wyprzedził o 0,06 s Amerykanina Jordana Stolza. Trzeci był Marek Kania, który stracił 0,23 s.

REKLAMA

"Tyle bzdur a tylko dwa akapity". Publicysta miażdży wpis kandydatki Lewicy w wyborach parlamentarnych

Mili Państwo, podczas naszej wędrówki przez Internet natrafiamy czasem na rzeczy, które nas cieszą i smucą jednocześnie - zaczął publicysta Jakub Wiech, który odniósł się do słów kandydatki Lewicy w wyborach parlamentarnych Katarzyny Kretkowskiej.
/ screen yt @Telewizja wPolsce
Kandydatka Lewicy odniosła się na Facebooku do niemieckiej polityki energetycznej. Według Kretkowskiej „węgiel jako źródło energii jest dzisiaj całkowicie zbędny”. Dodała również, że jedynie „przyczynia się do przegrzania ziemi, smogu, śmiertelności z tytułu nowotworów".
 

Sąsiadujące Niemcy całkowicie zrezygnowały z węgla jako źródła energii. Zwracam uwagę, iż w ubiegłym roku pierwszy raz w historii Niemcy pokryły całe swoje zapotrzebowanie na moc odnawialnymi źródłami energii (OZE). Ceny prądu spadły do wartości ujemnych, a ogromny nadmiar energii musiał trafić do sąsiadów

 
- napisała kandydatka Lewicy.


Słowa Katarzyny Kretkowskiej zwróciły uwagę zastępcy redaktora naczelnego serwisu Energetyka24.com Jakuba Wiecha. „Wiem co nieco o energetyce i wczoraj natrafiłem na autentyczną perełkę, która mnie i ucieszyła, i zasmuciła” - zaczął Wiech.
 

Niemcy nie odeszły od spalania węgla. Zamknęły kopalnie węgla kamiennego i przeszły na import. Węgla brunatnego spalają najwięcej na świecie. Udział węgla w niemieckim miksie w 2018 roku wyniósł ok. 35%, mniej więcej tyle samo co udział odnawialnych źródeł energii. Niemcom udało się pokryć zapotrzebowanie w całości dzięki OZE tylko przez kilka godzin i to w dniu wolnym od pracy (więc zapotrzebowanie było niższe). Tym, że OZE dają niekontrolowalny nadmiar energii, którą trzeba upychać po sąsiadach nie ma się co chwalić. Moc zainstalowana to jedno, liczy się ilość wyprodukowanej energii. Kiedy nie wieje ani nie świeci to ani jeden megawat w wiatrakach czy panelach nie będzie oddawał energii do sieci. Pomimo najlepszych chęci nie da się zmusić ustawą słońca, by nie zachodziło

 
- skomentował Wiech.
 
Dziennikarz sparafrazował na końcu reklamę jednej z firm produkujących drażetki. „Tyle bzdur, a tylko dwa akapity” - zakończył publicysta.


 
Źródło: Facebook @jakub.wiech.mikroblog
kpa


 

Polecane