loading
Proszę czekać...
Jerzy Bukowski: Toaletowa dyskryminacja
Opublikowano dnia 14.09.2019 18:54
Za skorzystanie z toalety panie płacą złotówkę, natomiast panowie - w zależności od celu wizyty tamże - złotówkę lub 50 groszy.

pixabay.com/Alexas_Fotos
             Mieszkaniec Krakowa złożył skargę na urzędników w sprawie cennika obowiązującego w publicznych toaletach, zgodnie z którym kobiety muszą płacić o połowę więcej niż mężczyźni, co uznał za przejaw dyskryminacji - poinformowało Radio Kraków.
            Za skorzystanie z toalety panie płacą złotówkę, natomiast panowie - w zależności od celu wizyty tamże - złotówkę lub 50 groszy.
            Magistrat odpowiada, że różnica w cenniku to niedopatrzenie, które funkcjonuje od lat.
            - Trudno ustalić, jakie są przyczyny tego dyskryminowania. Skarżący stwierdził, że jest to dyskryminujące, że kobiety muszą zapłacić więcej. Argumentowaliśmy, że zajmuje to więcej czasu i zużywa się więcej materiałów w zależności od tego, czy z toalety korzysta kobieta, czy mężczyzna - powiedział krakowskiej rozgłośni Michał Pyclik z Zarządu Dróg Miasta Krakowa.
            Komisja Skarg, Wniosków i Petycji Rady Miasta Krakowa uznała skargę mieszkańca za uzasadnioną, co oznacza, że trafi ona pod obrady RMK.
            Pyclik stwierdził, że zmiany w cenniku będzie można wprowadzić najwcześniej w przyszłym roku, ponieważ wtedy skończy się umowa z firmą obsługującą miejskie  toalety.
            - Nie możemy się z niej wycofać wyrównując stawki już w tym roku. Musimy zaczekać do końca umowy, bo w przeciwnym wypadku musielibyśmy zapłacić karę umowną przekraczającą milion złotych - wyjaśnił na antenie RK.
            „Wcześniej jednak, nie czekając nawet na uchwałę Rady Miasta, urząd odpowie na drugą skargę tego samego mieszkańca. Zwrócił on uwagę, że mężczyźni mogą się czuć zażenowani, gdy obsługa pyta, w jakim celu przyszli do toalety. A od tego uzależniona jest opłata: korzystanie z pisuaru jest tańsze niż wejście do kabiny” - czytamy na stronie internetowej krakowskiej rozgłośni.
            - Skoro są takie odczucia, to możemy zmienić to od razu - przyznał Pyclik w rozmowie z RK i zadeklarował, że w najbliższym czasie magistrat prześle do operatorów toalet polecenie, aby obsługa nie wypytywała klientów o cel wizyty.
            „Obecnie w Krakowie jest 26 toalet z obsługą na miejscu i 16 automatycznych kabin, w których cena dla wszystkich wynosi 1 zł” - napisano na stronie Radia Kraków.
 
 
Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo Agnieszka Romaszewska: Ukraina postawiła na Niemcy. I się na tym przejedzie
Blogi
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukowski: Patriotyczny i wesoły piknik z graffiti w tle
To się nazywa łączyć przyjemne z pożytecznym, w dodatku w patriotycznej atmosferze, ale bez narodowej tromtadracji i napuszonej frazeologii.
avatar
Ryszard
Czarnecki

Odlot brytyjskiej sójki?
W dniu, w którym czytają Państwo te słowa, House of Commons – Izba Gmin czyli niższa izba parlamentu w Londynie zaakceptuje porozumienie między rządem Jej Królewskiej Mości a Komisja Europejska sprawie Brexitu - lub nie zaakceptuje.
avatar
Przemysław
Jarasz

Jarasz: ​​​​​​​34 dźgnięcia i tylko 15 lat więzienia, choć prokuratura żądała surowej kary dla zabójcy
Na 15 lat więzienia skazał Sąd Okręgowy w Gliwicach 44-letniego dziś mężczyznę – sprawcę okrutnej i głośnej zbrodni sprzed półtora roku w Zabrzu. W obecności zaledwie rocznej córeczki, okrutnie uśmiercił on swą 33-letnią partnerkę w ich mieszkaniu przy ul. Czarnieckiego. Dramat rozegrał się dokładnie w Dniu Kobiet 2018 roku. Jak potwierdzono w toku śledztwa i procesu sądowego, zabrzanin zadał swej ukochanej, a zarazem matce swego dziecka ponad 30 ciosów śrubokrętem krzyżakowym w głowę i jej okolice, a także w inne części ciała, ale głównym powodem zgonu okazało się uduszenie i złamanie kości grdykowej. Sprawca został szybko zatrzymany przez policję na miejscu tragedii. Tymczasem już wówczas lokalny Głos Zabrza i Rudy Śl. ustalił, że zamordowana kobieta miesiąc przed tragedią ratowała się ucieczką przed agresywnym partnerem do domu samotnej matki w Zabrzu - Rokitnicy. Dziś wiadomo, iż mordercę do zabójstwa jak w amoku doprowadziła zapowiedź ofiary, iż pozbawi go prawa do opieki nad malutką córeczką.

Drogi Użytkowniku,

Nasz Serwis korzysta z plików cookies. Przez dalsze aktywne korzystanie z naszego Serwisu (zamknięcie komunikatu, kliknięcie na elementy na stronie poza komunikatem, przeglądanie Serwisu z otwartym komunikatem) bez zmian ustawień Twojej przeglądarki, wyrażasz zgodę na:
• przetwarzanie danych osobowych przez Tysol Sp. z o.o. i naszych zaufanych partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji. Wyrażenie zgody jest dobrowolne a wyrażoną zgodę możesz w każdej chwili cofnąć, niezależnie od zgód wyrażonych na pozostałe rodzaje przetwarzania danych. Dowiedz się więcej o zgodzie marketingowej w naszej Polityce prywatności / Cofnij zgodę.

• na zapisywanie plików cookies w Twoim urządzeniu końcowym oraz na korzystanie z informacji w nich zapisanych. Ten rodzaj plików cookies pozwala nam na dopasowanie treści dostępnych w Serwisie do Twoich preferencji, utrzymywania sesji po zalogowaniu oraz zapewnienia optymalnej funkcjonalności Serwisu. Więcej o plikach cookies i sposobie przetwarzania Twoich danych osobowych dowiesz się w naszej Polityce prywatności.