Jerzy Bukowski: Toaletowa dyskryminacja

Za skorzystanie z toalety panie płacą złotówkę, natomiast panowie - w zależności od celu wizyty tamże - złotówkę lub 50 groszy.
Mieszkaniec Krakowa złożył skargę na urzędników w sprawie cennika obowiązującego w publicznych toaletach, zgodnie z którym kobiety muszą płacić o połowę więcej niż mężczyźni, co uznał za przejaw dyskryminacji - poinformowało Radio Kraków.
Za skorzystanie z toalety panie płacą złotówkę, natomiast panowie - w zależności od celu wizyty tamże - złotówkę lub 50 groszy.
Magistrat odpowiada, że różnica w cenniku to niedopatrzenie, które funkcjonuje od lat.
- Trudno ustalić, jakie są przyczyny tego dyskryminowania. Skarżący stwierdził, że jest to dyskryminujące, że kobiety muszą zapłacić więcej. Argumentowaliśmy, że zajmuje to więcej czasu i zużywa się więcej materiałów w zależności od tego, czy z toalety korzysta kobieta, czy mężczyzna - powiedział krakowskiej rozgłośni Michał Pyclik z Zarządu Dróg Miasta Krakowa.
Komisja Skarg, Wniosków i Petycji Rady Miasta Krakowa uznała skargę mieszkańca za uzasadnioną, co oznacza, że trafi ona pod obrady RMK.
Pyclik stwierdził, że zmiany w cenniku będzie można wprowadzić najwcześniej w przyszłym roku, ponieważ wtedy skończy się umowa z firmą obsługującą miejskie toalety.
- Nie możemy się z niej wycofać wyrównując stawki już w tym roku. Musimy zaczekać do końca umowy, bo w przeciwnym wypadku musielibyśmy zapłacić karę umowną przekraczającą milion złotych - wyjaśnił na antenie RK.
"Wcześniej jednak, nie czekając nawet na uchwałę Rady Miasta, urząd odpowie na drugą skargę tego samego mieszkańca. Zwrócił on uwagę, że mężczyźni mogą się czuć zażenowani, gdy obsługa pyta, w jakim celu przyszli do toalety. A od tego uzależniona jest opłata: korzystanie z pisuaru jest tańsze niż wejście do kabiny" - czytamy na stronie internetowej krakowskiej rozgłośni.
- Skoro są takie odczucia, to możemy zmienić to od razu - przyznał Pyclik w rozmowie z RK i zadeklarował, że w najbliższym czasie magistrat prześle do operatorów toalet polecenie, aby obsługa nie wypytywała klientów o cel wizyty.
"Obecnie w Krakowie jest 26 toalet z obsługą na miejscu i 16 automatycznych kabin, w których cena dla wszystkich wynosi 1 zł" - napisano na stronie Radia Kraków.
Za skorzystanie z toalety panie płacą złotówkę, natomiast panowie - w zależności od celu wizyty tamże - złotówkę lub 50 groszy.
Magistrat odpowiada, że różnica w cenniku to niedopatrzenie, które funkcjonuje od lat.
- Trudno ustalić, jakie są przyczyny tego dyskryminowania. Skarżący stwierdził, że jest to dyskryminujące, że kobiety muszą zapłacić więcej. Argumentowaliśmy, że zajmuje to więcej czasu i zużywa się więcej materiałów w zależności od tego, czy z toalety korzysta kobieta, czy mężczyzna - powiedział krakowskiej rozgłośni Michał Pyclik z Zarządu Dróg Miasta Krakowa.
Komisja Skarg, Wniosków i Petycji Rady Miasta Krakowa uznała skargę mieszkańca za uzasadnioną, co oznacza, że trafi ona pod obrady RMK.
Pyclik stwierdził, że zmiany w cenniku będzie można wprowadzić najwcześniej w przyszłym roku, ponieważ wtedy skończy się umowa z firmą obsługującą miejskie toalety.
- Nie możemy się z niej wycofać wyrównując stawki już w tym roku. Musimy zaczekać do końca umowy, bo w przeciwnym wypadku musielibyśmy zapłacić karę umowną przekraczającą milion złotych - wyjaśnił na antenie RK.
"Wcześniej jednak, nie czekając nawet na uchwałę Rady Miasta, urząd odpowie na drugą skargę tego samego mieszkańca. Zwrócił on uwagę, że mężczyźni mogą się czuć zażenowani, gdy obsługa pyta, w jakim celu przyszli do toalety. A od tego uzależniona jest opłata: korzystanie z pisuaru jest tańsze niż wejście do kabiny" - czytamy na stronie internetowej krakowskiej rozgłośni.
- Skoro są takie odczucia, to możemy zmienić to od razu - przyznał Pyclik w rozmowie z RK i zadeklarował, że w najbliższym czasie magistrat prześle do operatorów toalet polecenie, aby obsługa nie wypytywała klientów o cel wizyty.
"Obecnie w Krakowie jest 26 toalet z obsługą na miejscu i 16 automatycznych kabin, w których cena dla wszystkich wynosi 1 zł" - napisano na stronie Radia Kraków.

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Udostępnij:
Data publikacji: 14.09.2019 22:54
Komentarze
Pilny komunikat dla mieszkańców Krakowa
27.05.2026 12:47
Klęska Miszalskiego w Krakowie. Tusk mówi o „nietrafionych decyzjach”
26.05.2026 14:06

Komentarzy: 0
– Czasami podejmuje się decyzje nietrafione, niepopularne – powiedział we wtorek premier Donald Tusk, komentując w ten sposób klęskę prezydenta Krakowa Aleksandra Miszalskiego, który został odwołany w niedzielnym referendum.
Czytaj więcej
Wyścig o fotel prezydenta Krakowa ruszył. KO ze wspólnym kandydatem?
26.05.2026 13:36

Komentarzy: 0
Po odwołaniu Aleksandra Miszalskiego w referendum polityczne emocje w Krakowie błyskawicznie sięgnęły zenitu. Partie już rozpoczęły zakulisowe rozmowy o przedterminowych wyborach prezydenta miasta, a na giełdzie nazwisk pojawiają się kolejni potencjalni kandydaci.
Czytaj więcej
Kraków ma komisarza. Tusk podał nazwisko
26.05.2026 13:02

Komentarzy: 0
Premier Donald Tusk poinformował, że do czasu wyboru nowego prezydenta Krakowa funkcję komisarza w mieście będzie pełnił Stanisław Kracik. Był on jednym z zastępców Aleksandra Miszalskiego, który w wyniku niedzielnego referendum został odwołany.
Czytaj więcej
Kraków po referendum. Wiadomo, kto zostanie komisarzem miasta
26.05.2026 09:51

Komentarzy: 0
Po referendum, w którym mieszkańcy Krakowa odwołali Aleksandra Miszalskiego z funkcji prezydenta miasta, rozpoczęły się przygotowania do wyznaczenia komisarza. Według informacji TVN24 stanowisko tymczasowego włodarza ma objąć Stanisław Kracik, obecny wiceprezydent Krakowa.
Czytaj więcej
