[Tylko u nas] Jakub Pacan: Co się dzieje z Platformą Obywatelską?

– Sposób prowadzenia kampanii wyborczej przez Platformę Obywatelską pokazuje, że jest ona dzisiaj cieniem samej siebie sprzed lat. Co się stało, że partia, która uwiodła kiedyś miliony Polaków, zmierza dziś niebezpiecznie ku wpadkom Ryszarda Petru? – w najnowszym numerze „Tygodnika Solidarność” pyta nasz publicysta Jakub Pacan.
/ wikimedia commons

Co się dzieje z Platformą Obywatelską? Partia teflonu, mistrzów marketingu, Igora Ostachowicza, Donalda Tuska ciągnie kampanię do jesiennych wyborów ostatkiem sił. Właściwie nie ma dnia, by kandydaci Platformy, czy szerzej Koalicji Obywatelskiej, nie zaliczyli wpadki, a sami przecież powtarzali przed laty, że w ostatnich tygodniach wyścigu wyborczego kampanię wygrywa ten, kto popełni jak najmniej błędów.

Radom, środa 11 września, spotkanie z najważniejszym politykiem KO, czyli Małgorzatą Kidawą-Błońską, ewentualną przyszłą premier rządu PO. Sztabowcy PO-KO nie tylko nie zadbali o to, by zrobić z tego spotkania wydarzenie medialne, jak w podobnych przypadkach robi PiS, ale zaprosili ludzi na… prezentację czujników CO – jak podał portal wPolityce.pl.

– Jestem zszokowana, że jest to kampania wyborcza Koalicji Obywatelskiej. Przyszłam tu po czujnik dla mojej niepełnosprawnej mamy

– powiedziała jedna z mieszkanek Radomia.

Kojarzy się to ze sprzedawcami zdrowej pościeli czy garnków, którzy zapraszają na konsultacje lekarskie, by wciskać ludziom garnki i poduszki. Tutaj zaprosili po czujniki dymu i dawali przyszłą panią premier w pakiecie.

Propozycje programowe?

„Chcę uzupełnić pakiet dla seniorów. Mamy ofertę zarówno dla seniorów aktywnych – tym damy premię emerytalną w wysokości nawet 20 tys. zł. Czeki opiekuńcze będą opiewać do wysokości połowy najniższego wynagrodzenia, czyli do ponad 1 tys. zł”


– mówiła o swoim programie Małgorzata Kidawa-Błońska.

Prócz tego PO obiecuje porządek w służbie zdrowia, darmowy Internet dla młodych do 24. roku życia, związki partnerskie i darmowe in vitro.

(…)

– Ta konwencja PO była tak infantylna, momentami głupia i zakłamana, że to już nawet nie drażni, lecz wyłącznie śmieszy. Pani Małgorzata Kidawa-Błońska proponowała przywrócenie ulg 50-procentowych dla twórców, które sama PO wniosła i sama pani marszałek głosowała, żeby to wnieść. Epokowe jest też odkrycie pani poseł Leszczyny, która po ośmiu latach rządzenia i czterech bycia w opozycji zauważyła, że Polacy chcą wyższych wynagrodzeń, choc główny ekonomista PO pan Żońca twierdzi, że te płace minimalne i tak rosną za szybko. Odnosząc się do programu, to zabrakło tylko działek na księżycu i po najnowszym modelu samochodu wyścigowego dla każdego emeryta, ogranicza ich tylko wyobraźnia. Skąd oni wezmą te pieniądze, skoro, umówmy się, nie byli specjalistami w uszczelnianiu dziury watowskiej


– podsumowuje obietnice Kidawy-Błońskiej poseł PiS Janusz Szewczak.

(…)

Cóż z tego, że PO pokazała w końcu program całościowy, skoro jest to skopiowany program PiS z pewnymi elementami obyczajowymi. PO chce skusić swoją ofertą te same segmenty elektoratu, który od dawna zajął już PiS, jak choćby wspomnianych emerytów.

Strategia niezróżnicowana powoduje, że oferta trafia do tego samego wyborcy, nie poszerzając rynku wyborczego. PO walczy teraz o minimalizowanie strat i chce zmniejszać fale odpływu elektoratu. Ten program nie jest na polityczną ekspansję czy przejęcie władzy.

I to chyba najbardziej gryzie ambicję Grzegorza Schetyny. PiS po ośmiu latach bycia w opozycji poszerzył jeszcze swój elektorat, a jego wyborcy jeszcze lepiej oceniali partię. Dziś nie wiadomo, czy PO wytrzyma w ogóle osiem lat w opozycji.


 

POLECANE
ONZ grozi bankructwo z ostatniej chwili
ONZ grozi bankructwo

Cytowany przez BBC szef organu ostrzegł, że Organizacji Narodów Zjednoczonych grozi „bezpośrednie załamanie finansowe" z powodu niepłacenia przez państwa członkowskie składek.

Premier Belgii wezwał przywódców UE do “rozprawienia się” z Komisją Europejską z ostatniej chwili
Premier Belgii wezwał przywódców UE do “rozprawienia się” z Komisją Europejską

Jak poinformował portal brusselsreport.eu. przemawiając na noworocznym wydarzeniu „Przyszłość Europy” belgijskiego dziennika De Tijd, premier Belgii Bart De Wever oświadczył, że europejscy przywódcy muszą podjąć „represje” wobec Komisji Europejskiej.

Tragedia w Hamburgu. Imigrant z Sudanu wciągnął pod pociąg metra przypadkową dziewczynę z ostatniej chwili
Tragedia w Hamburgu. Imigrant z Sudanu wciągnął pod pociąg metra przypadkową dziewczynę

W czwartek wieczorem na stacji metra Wandsbek Markt w Hamburgu imigrant z Sudanu wciągnął pod nadjeżdżający pociąg przypadkową dziewczynę. Zginęli oboje. Wydział zabójstw (LKA 41) przejął śledztwo w sprawie podejrzenia zabójstwa.

Tȟašúŋke Witkó: O Europie bez Europy tylko u nas
Tȟašúŋke Witkó: O Europie bez Europy

Czy ja kiedykolwiek pisałem Państwu, że Europa jest rządzona przez osobników, których charakteryzuje skrajny infantylizm? Pewnie pisałem i to wielokrotnie, ale dopiero wtedy, kiedy człowiek uświadomi sobie, że taka Francja – kraj zamieszkiwany przez niemalże 70 mln ludzi – kierowana jest batutą Emmanuela Macrona, człeka o intelekcie pośledniejszym, niż rozum Ewy Kopacz, może ogarnąć autentyczne przerażenie.

Zmarła znana hollywoodzka aktorka z ostatniej chwili
Zmarła znana hollywoodzka aktorka

Aktorka Catherine O'Hara zmarła w piątek w swoim domu w Los Angeles - poinformowała agencja reprezentująca artystkę. Urodzona w Kanadzie O'Hara miała 71 lat. Była znana m.in. z roli w filmie „Kevin sam w domu”, gdzie wcieliła się w matkę tytułowego chłopca czy kreacji w „Soku z żuka”.

Zdrowe państwo strzela do najeźdźców. Upadające – atakuje obrońców granic tylko u nas
Zdrowe państwo strzela do najeźdźców. Upadające – atakuje obrońców granic

Prokuratura postawiła żołnierzowi broniącemu granic zarzuty, a nielegalny imigrant domaga się odszkodowania. Agresor jest chroniony, a obrońca granic atakowany z urzędu. Ten scenariusz znamy z krajów Zachodu, a jest on elementem głębokiej inżynierii społecznej mającej na celu uczynienie wojska i obywateli niezdolnymi do obrony granic.

Rada Europy nie uderza w terapie konwersyjne tylko w wolność tylko u nas
Rada Europy nie uderza w "terapie konwersyjne" tylko w wolność

Rada Europy przyjęła właśnie rezolucję, która zakazuje „terapii konwersyjnych”. Nawet na Zachodzie Europy, gdzie było to częstą praktyką nie stosuje się od dawna niebezpiecznych praktyk "konwersyjnych", za to Rada Europy wrzuca nieszkodliwe praktyki religijne do jednego worka z torturami. Nowa rezolucja wspiera też ideologię gender, zaprzeczając ludzkiej biologii.

Sąd Najwyższy: legitymowanie nie jest dowolną władzą Policji tylko u nas
Sąd Najwyższy: legitymowanie nie jest dowolną władzą Policji

Czy obywatel ma obowiązek podać swoje dane osobowe zawsze, gdy funkcjonariusz tego zażąda? Sąd Najwyższy w wyroku z 17 grudnia 2025 r. (II KK 473/25) odpowiada jednoznacznie: nie.

Byłem na obchodach wyzwolenia Auschwitz. Karol Nawrocki stanął na wysokości zadania tylko u nas
Byłem na obchodach "wyzwolenia" Auschwitz. Karol Nawrocki stanął na wysokości zadania

Jak co roku 27 stycznia, pragniemy uczcić pamięć naszych Przodków w Muzeum Auschwitz-Birkenau. Jak co roku, towarzyszą nam te same procedury. Nikt bez zgody muzeum nie zostaje wpuszczony, by oddać hołd wszystkim ofiarom niemieckich zbrodni, w tym także Polakom. Świadczy temu szereg procedur, które działają tam od dłuższego już czasu. Procedur, które w żadnym innym byłym obozie czy to w Polsce czy na zachodzie, nie są praktykowane.

Mjr Rocco Spencer o zarzutach dla żołnierza: Wojsko musi stanąć i dać tym kretynom znać, że to oni dowodzą tylko u nas
Mjr Rocco Spencer o zarzutach dla żołnierza: Wojsko musi stanąć i dać tym kretynom znać, że to oni dowodzą

„Jeśli podążał za ROE (zasady użycia siły), to potknięcie się nie ma z tym nic wspólnego. Jeśli takie ściganie zostanie dopuszczone, podważy to morale żołnierzy i poczucie obowiązku” - skomentował mjr Rocco Spencer, były oficer US Army, zarzuty wobec broniącego granicy żołnierza, który od prokuratury Waldemara Żurka usłyszał zarzuty.

REKLAMA

[Tylko u nas] Jakub Pacan: Co się dzieje z Platformą Obywatelską?

– Sposób prowadzenia kampanii wyborczej przez Platformę Obywatelską pokazuje, że jest ona dzisiaj cieniem samej siebie sprzed lat. Co się stało, że partia, która uwiodła kiedyś miliony Polaków, zmierza dziś niebezpiecznie ku wpadkom Ryszarda Petru? – w najnowszym numerze „Tygodnika Solidarność” pyta nasz publicysta Jakub Pacan.
/ wikimedia commons

Co się dzieje z Platformą Obywatelską? Partia teflonu, mistrzów marketingu, Igora Ostachowicza, Donalda Tuska ciągnie kampanię do jesiennych wyborów ostatkiem sił. Właściwie nie ma dnia, by kandydaci Platformy, czy szerzej Koalicji Obywatelskiej, nie zaliczyli wpadki, a sami przecież powtarzali przed laty, że w ostatnich tygodniach wyścigu wyborczego kampanię wygrywa ten, kto popełni jak najmniej błędów.

Radom, środa 11 września, spotkanie z najważniejszym politykiem KO, czyli Małgorzatą Kidawą-Błońską, ewentualną przyszłą premier rządu PO. Sztabowcy PO-KO nie tylko nie zadbali o to, by zrobić z tego spotkania wydarzenie medialne, jak w podobnych przypadkach robi PiS, ale zaprosili ludzi na… prezentację czujników CO – jak podał portal wPolityce.pl.

– Jestem zszokowana, że jest to kampania wyborcza Koalicji Obywatelskiej. Przyszłam tu po czujnik dla mojej niepełnosprawnej mamy

– powiedziała jedna z mieszkanek Radomia.

Kojarzy się to ze sprzedawcami zdrowej pościeli czy garnków, którzy zapraszają na konsultacje lekarskie, by wciskać ludziom garnki i poduszki. Tutaj zaprosili po czujniki dymu i dawali przyszłą panią premier w pakiecie.

Propozycje programowe?

„Chcę uzupełnić pakiet dla seniorów. Mamy ofertę zarówno dla seniorów aktywnych – tym damy premię emerytalną w wysokości nawet 20 tys. zł. Czeki opiekuńcze będą opiewać do wysokości połowy najniższego wynagrodzenia, czyli do ponad 1 tys. zł”


– mówiła o swoim programie Małgorzata Kidawa-Błońska.

Prócz tego PO obiecuje porządek w służbie zdrowia, darmowy Internet dla młodych do 24. roku życia, związki partnerskie i darmowe in vitro.

(…)

– Ta konwencja PO była tak infantylna, momentami głupia i zakłamana, że to już nawet nie drażni, lecz wyłącznie śmieszy. Pani Małgorzata Kidawa-Błońska proponowała przywrócenie ulg 50-procentowych dla twórców, które sama PO wniosła i sama pani marszałek głosowała, żeby to wnieść. Epokowe jest też odkrycie pani poseł Leszczyny, która po ośmiu latach rządzenia i czterech bycia w opozycji zauważyła, że Polacy chcą wyższych wynagrodzeń, choc główny ekonomista PO pan Żońca twierdzi, że te płace minimalne i tak rosną za szybko. Odnosząc się do programu, to zabrakło tylko działek na księżycu i po najnowszym modelu samochodu wyścigowego dla każdego emeryta, ogranicza ich tylko wyobraźnia. Skąd oni wezmą te pieniądze, skoro, umówmy się, nie byli specjalistami w uszczelnianiu dziury watowskiej


– podsumowuje obietnice Kidawy-Błońskiej poseł PiS Janusz Szewczak.

(…)

Cóż z tego, że PO pokazała w końcu program całościowy, skoro jest to skopiowany program PiS z pewnymi elementami obyczajowymi. PO chce skusić swoją ofertą te same segmenty elektoratu, który od dawna zajął już PiS, jak choćby wspomnianych emerytów.

Strategia niezróżnicowana powoduje, że oferta trafia do tego samego wyborcy, nie poszerzając rynku wyborczego. PO walczy teraz o minimalizowanie strat i chce zmniejszać fale odpływu elektoratu. Ten program nie jest na polityczną ekspansję czy przejęcie władzy.

I to chyba najbardziej gryzie ambicję Grzegorza Schetyny. PiS po ośmiu latach bycia w opozycji poszerzył jeszcze swój elektorat, a jego wyborcy jeszcze lepiej oceniali partię. Dziś nie wiadomo, czy PO wytrzyma w ogóle osiem lat w opozycji.



 

Polecane