loading
Proszę czekać...
Piotr Duda spotkał się z pracownikami kultury
Opublikowano dnia 17.09.2019 16:02
W warszawskiej siedzibie Solidarności, przy ul. Prostej 30, odbyło się dzisiaj posiedzenie Krajowego Sekretariatu Kultury i Środków Przekazu NSZZ Solidarność. W spotkaniu wziął udział Przewodniczący Komisji Krajowej „S” Piotr Duda.

M. Żegliński
- Spotkaliśmy się, by wysłuchać tego, jakie są wasze bolączki. Wiemy, że największa z nich to sprawa wynagrodzeń – zaczął zebranie Piotr Duda. Następnie głos zabrał Henryk Nakonieczny, członek Prezydium KK, który zapewnił, że trwają rozmowy z rządem, by pracownicy sektora kultury mogli otrzymać podwyżki wynagrodzeń. - Jeśli nie zmienimy regulacji wynagrodzeń w sferze finansów publicznych, to do niczego nie dojdziemy – przekonywał Henryk Nakonieczny. Z kolei Piotr Duda stwierdził, że musi w Polsce powstać swoisty układ zbiorowy pracy dla całej sfery finansów publicznych.

Potem głos zabierali kolejni przedstawiciele Solidarności. - W połowie września, po ponad półrocznych rozmowach Sekcji Krajowej ministerstwo wysłało nam pismo z propozycją porozumienia. Jednak, jak ocenili członkowie Rady Sekcji, to co tam przedstawiono, to nie jest porozumienie, to program wyborczy wicepremiera Piotra Glińskiego. Mamy do tego pisma szereg uwag, chociażby uwagi finansowe. Przedstawione propozycje są niesatysfakcjonujące i to nie tylko w części wysokości wzrostu wynagrodzeń, ale i kwestii informacyjnej. Na 7 października szykujemy więc pikietę pod ministerstwem kultury. Musimy się zdecydować, albo w tym kraju nie chcemy kultury, albo trzeba zacząć o niej mówić poważnie, a nie hasłowo, incydentalnie. W muzeach przeprowadzona została ankieta na temat dialogu społecznego. Wynik jest zasmucający, dialog w tych instytucjach jest po prostu symboliczny, markowany przez dyrektorów. Na przykład występuje efekt mrożący w relacjach pracodawcy z pracownikami – przedstawiał Andrzej Rybicki, przewodniczący Krajowej Sekcji Muzeów i Instytucji Ochrony Zabytków NSZZ Solidarność.

Następnie przemawiała przewodnicząca Solidarności w Teatrze Wielkim - Operze Narodowej w Warszawie Ewa Djaczenko. - Musimy zastanowić się jak rozwiązać kwestię pracowników zatrudnionych na umowach na czas określony. W tej chwili dyrektor TW-ON zwalnia bez żadnych konsultacji 5 pracowników, którzy są jednocześnie członkami naszego związku – raportowała Djaczenko. Henryk Nakonieczny podkreślił, że jeśli chodzi o umowy na czas określony, to obowiązujące prawo nakłada na pracodawcy zarówno obowiązek stosowania okresu wypowiedzenia, jak i konieczność konsultowania zwolnień ze związkami zawodowymi. – Pracownicy zatrudnieni na czas określony, mają teraz taki sam statut jak pracownicy zatrudnieni na czas nieokreślony. Tak kiedyś nie było, ale dzięki naszym staraniom to się zmieniło. Pracodawca musi więc konsultować z wami wszystkie planowane zwolnienia – tłumaczył Piotr Duda.

Na koniec zebrania Przewodniczący KK wyszedł z propozycją, by w najbliższym czasie zorganizować spotkanie, na które zaproszony zostanie
minister Gliński. – Musimy z nim poważnie porozmawiać o problemach trawiących pracowników instytucji kultury – przekonywał Piotr Duda.





 
Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo Adam Andruszkiewicz [K'15]: Głosowałem w obronie ministra Macierewicza i już tłumaczę dlaczego
Blogi
avatar
Ryszard
Czarnecki

Instynkt samozachowawczy: zwierzęta go mają - politycy nie zawsze...
Polecam lekturę zapisu telewizyjnego wywiadu, jakiego udzieliłem red. Emilii Pobłockiej z TV „Republika” - tuż po „dealu” między Londynem a Brukselą ws. warunków Brexitu, a przed jego odrzuceniem przez Izbę Gmin.
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukowski: Sadzenie lipy
Określenie „sadzić lipę” ma w naszym języku dosyć pejoratywne znaczenie.
avatar
Prawy
Sierpowy Mikroblog

Dramat powyborczy
Kiedy opozycja przerżnęła kolejne wybory do Sejmu bardzo się ucieszyła, że dzięki paktowi senackiemu może blokować Sejm.\nTymczasem zaistniało kilka okoliczności które zaczęły burzyć poczucie radości. Tak bardzo zburzyły że pewnemu politykowi pomyliła się rola parlamentarzysty z rolą ojca chrzestnego. A na dokładkę dziś zostały wniesione do sądu protesty wyborcze z kilku okręgów. Przedstawienie dopiero się rozpoczyna, aktorzy już trenują swe kwestie. Kurtyna w górę!

Drogi Użytkowniku,

Nasz Serwis korzysta z plików cookies. Przez dalsze aktywne korzystanie z naszego Serwisu (zamknięcie komunikatu, kliknięcie na elementy na stronie poza komunikatem, przeglądanie Serwisu z otwartym komunikatem) bez zmian ustawień Twojej przeglądarki, wyrażasz zgodę na:
• przetwarzanie danych osobowych przez Tysol Sp. z o.o. i naszych zaufanych partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji. Wyrażenie zgody jest dobrowolne a wyrażoną zgodę możesz w każdej chwili cofnąć, niezależnie od zgód wyrażonych na pozostałe rodzaje przetwarzania danych. Dowiedz się więcej o zgodzie marketingowej w naszej Polityce prywatności / Cofnij zgodę.

• na zapisywanie plików cookies w Twoim urządzeniu końcowym oraz na korzystanie z informacji w nich zapisanych. Ten rodzaj plików cookies pozwala nam na dopasowanie treści dostępnych w Serwisie do Twoich preferencji, utrzymywania sesji po zalogowaniu oraz zapewnienia optymalnej funkcjonalności Serwisu. Więcej o plikach cookies i sposobie przetwarzania Twoich danych osobowych dowiesz się w naszej Polityce prywatności.