Jerzy Bukowski: Degrengolada opozycji

Zamiast twórczo przeciwstawiać się obecnemu obozowi rządzącemu, opozycja popada w jałowe spory, które odstręczają od niej kolejnych wyborców.
/ print screen/TT
          Z dużym rozbawieniem obserwuję żenujące kłótnie i awantury po stronie opozycji. Dawno temu przewidywałem, że skoro nie udało się zbudować jednej koalicji, która stanęłaby do walki ze Zjednoczoną Prawicą, to mimo deklarowanej przez trzy powstałe w jej miejsce komitety wyborcze rezygnacji z wzajemnego podszczypywania się musi dojść do ostrej walki między nimi.
         Toczy się ona jednak nie płaszczyźnie programowej, ponieważ żadne z tych skleconych naprędce ugrupowań nie potrafi sformułować sugestywnej propozycji dla Polaków, ale na poziomie personalnych zaczepek. Mamy więc do czynienia z falą oskarżeń: ktoś ukradł komuś hasło wyborcze, czyjś pies nasikał do butów konkurentki, komuś nie podoba się miejsce na liście, wszyscy są zaś generalnie obrażeni na siebie.
         Nawet dziennikarze sprzyjających opozycji mediów są zmuszeni przyznać, że jest ona kompletnie rozbita i cechuje ją całkowity brak wiary w możliwość zwycięstwa. Zamiast twórczo przeciwstawiać się obecnemu obozowi rządzącemu, popada ona w jałowe spory, które odstręczają od niej kolejnych wyborców.
        Jestem gotów postawić dolary przeciw orzechom, że ta degrengolada będzie się pogłębiać, a swoje apogeum osiągnie tuż przed 13 października.
 
 

 

POLECANE
Niemcy wstrząśnięci po brutalnym ataku. Nowy trop ws. śmierci konduktora z ostatniej chwili
Niemcy wstrząśnięci po brutalnym ataku. Nowy trop ws. śmierci konduktora

36-letni pracownik Deutsche Bahn zmarł po brutalnym ataku w pociągu regionalnym. Nowy wątek w śledztwie stawia pytanie: czy można było temu zapobiec?

Fatalne dane dla Niemiec. Przemysł stracił ponad 120 tys. miejsc pracy z ostatniej chwili
Fatalne dane dla Niemiec. Przemysł stracił ponad 120 tys. miejsc pracy

Pod koniec 2025 roku w niemieckim przemyśle pracowało o ponad 120 tys. mniej osób niż rok wcześniej - wynika z analizy firmy doradczej EY. Skala redukcji zatrudnienia była niemal dwukrotnie wyższa niż w 2024 roku.

Stanowski zdradza kulisy rozstania z Mellerem. Mam żal z ostatniej chwili
Stanowski zdradza kulisy rozstania z Mellerem. "Mam żal"

Stanowski wrócił do tematu Mellera po ponad roku i zdradził szczegóły rozstania. Według niego sprawa mogła wyglądać zupełnie inaczej.

Wstrzymanie dostaw leków. Niemiecki think tank szuka środków nacisku na USA tylko u nas
"Wstrzymanie dostaw leków". Niemiecki think tank szuka środków nacisku na USA

Jakie realne narzędzia odwetu można zastosować w stosunku do Trumpa? Niemcy analizują poważnie wykorzystanie zależności ekonomicznych w kluczowych sektorach gospodarki.

Prof. Krystyna Pawłowicz: „Jestem za wyjściem z imperialnej UE, spod władzy Niemiec” z ostatniej chwili
Prof. Krystyna Pawłowicz: „Jestem za wyjściem z imperialnej UE, spod władzy Niemiec”

„Jestem ZA WYJŚCIEM Polski/i państw Europy Środk-Wsch/z imperialnej UNII EUROPEJSKIEJ,spod władzy Niemiec i za nawiązaniem od nowa DWUSTRONNIE KORZYSTNYCH dla relacji z państwami Europy Zach. i USA” – napisała na platformie X prof. Krystyna Pawłowicz, była sędzia Trybunału Konstytucyjnego.

„Rząd Tuska powinien wystąpić z roszczeniami wobec Rosji”. W tle rosyjski wywiad z ostatniej chwili
„Rząd Tuska powinien wystąpić z roszczeniami wobec Rosji”. W tle rosyjski wywiad

„Rosyjskie ataki na Ukrainę i prowokacje przeciwko Polsce skutkują wymiernymi zagrożeniami dla RP – trzeba to widzieć przez pryzmat wielodomenowych operacji wywiadowczych. Generuje to także konkretne straty dla Polski, choćby ostatnia sytuacja wymuszająca zamknięcie lotnisk w PL” – napisał na platformie X były rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych Stanisław Żaryn.

Komunikat dla mieszkańców woj. świętokrzyskiego z ostatniej chwili
Komunikat dla mieszkańców woj. świętokrzyskiego

IMGW wydał we wtorek ostrzeżenie I stopnia przed oblodzeniem w woj. świętokrzyskim.

Chińscy studenci są zadaniowani przez ChRL. Składają raporty chińskim służbom tylko u nas
Chińscy studenci są zadaniowani przez ChRL. Składają raporty chińskim służbom

Jak poinformował Stanisław Żaryn, były rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych, Akademia Sztuki Wojennej chce, aby w jej szeregach znaleźli się chińscy studenci. Nie wiem, czyj to był pomysł, ale jeżeli to prawda, to wszystkie te osoby powinny zostać zdymisjonowane, a Chińczycy odesłani z powrotem do kraju. To byłoby najłagodniejsze wyjście z tej sytuacji, gdyż na studia do Europy Chińska Republika Ludowa nie wysyła przypadkowych osób.

SAFE nie znaczy „bezpieczny” tylko u nas
SAFE nie znaczy „bezpieczny”

Pozornie kwestia naszego wejścia do programu SAFE mogłaby wydawać się bezdyskusyjna. Rządowa propaganda przez pierwsze dni życia tematu w przestrzeni medialnej przedstawiała go jako potężną unijną darowiznę, dzięki której sfinansujemy zakup dużej ilości broni, którą wyprodukują w znakomitej większości polskie zakłady.

Udział prezydenta w inauguracji Rady Pokoju. Jest decyzja z ostatniej chwili
Udział prezydenta w inauguracji Rady Pokoju. Jest decyzja

W czwartkowym spotkaniu inaugurującym Radę Pokoju w Waszyngtonie prezydenta Karola Nawrockiego będzie reprezentował minister Marcin Przydacz – poinformował w mediach społecznościowych rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz.

REKLAMA

Jerzy Bukowski: Degrengolada opozycji

Zamiast twórczo przeciwstawiać się obecnemu obozowi rządzącemu, opozycja popada w jałowe spory, które odstręczają od niej kolejnych wyborców.
/ print screen/TT
          Z dużym rozbawieniem obserwuję żenujące kłótnie i awantury po stronie opozycji. Dawno temu przewidywałem, że skoro nie udało się zbudować jednej koalicji, która stanęłaby do walki ze Zjednoczoną Prawicą, to mimo deklarowanej przez trzy powstałe w jej miejsce komitety wyborcze rezygnacji z wzajemnego podszczypywania się musi dojść do ostrej walki między nimi.
         Toczy się ona jednak nie płaszczyźnie programowej, ponieważ żadne z tych skleconych naprędce ugrupowań nie potrafi sformułować sugestywnej propozycji dla Polaków, ale na poziomie personalnych zaczepek. Mamy więc do czynienia z falą oskarżeń: ktoś ukradł komuś hasło wyborcze, czyjś pies nasikał do butów konkurentki, komuś nie podoba się miejsce na liście, wszyscy są zaś generalnie obrażeni na siebie.
         Nawet dziennikarze sprzyjających opozycji mediów są zmuszeni przyznać, że jest ona kompletnie rozbita i cechuje ją całkowity brak wiary w możliwość zwycięstwa. Zamiast twórczo przeciwstawiać się obecnemu obozowi rządzącemu, popada ona w jałowe spory, które odstręczają od niej kolejnych wyborców.
        Jestem gotów postawić dolary przeciw orzechom, że ta degrengolada będzie się pogłębiać, a swoje apogeum osiągnie tuż przed 13 października.
 
 


 

Polecane