Śpiewak: Zapłaćmy 500 baniek za spalarnię. Udawajmy, że "nie ma problemu". Co to do cholery ma być?

Ujawniono kolejną awarię oczyszczalni Czajka w Warszawie. Po awarii kolektorów ściekowych, okazało się, że nie działa również spalarnia osadów. Osady wywożone są na Mazury, a być może także i w inne części Polski. Organizacje ekologiczne nie są specjalnie zainteresowane problemem.
 Śpiewak: Zapłaćmy 500 baniek za spalarnię. Udawajmy, że "nie ma problemu". Co to do cholery ma być?
/ screen YouTube PR24

- Najpierw zapłaćmy 500 baniek na nową spalarnie osadów. Następnie po 6 latach dajmy się nowej infrastrukturze zepsuć. Przez 10 miesięcy udawajmy, że nie ma problemu, nic się nie dzieje i wywoźmy osady dosłownie na mazurskie pola. Co to do cholery ma być? Kto posprząta tę kuwetę?


- pyta Jan Śpiewak cyk

Oceń artykuł
Wczytuję ocenę...
Powinniśmy przyjąć imigrantów Łukaszenki?
Udostępnij:

 

POLECANE
Powinniśmy przyjąć imigrantów Łukaszenki?
Udostępnij:
Koronawirus
Vademecum Pracownika
Emerytury
Stażowe