Francuscy pracownicy zyskali prawo do „niebycia w kontakcie” z pracodawcą po godzinach pracy

Francuzi z dniem 1 stycznia 2017 r. zyskali prawo do „niebycia w kontakcie” z pracodawcą po godzinach pracy. Oznacza to, że popołudniami mogą ignorować pocztę elektroniczną oraz telefony z pracy. Rząd ustawowo zadbał o ich prawo do wypoczynku.
/ Pixabay.com/CC0

O sprawie pisze portal next.gazeta.pl. Według jego informacji, w praktyce nowe prawo obejmie głównie firmy zatrudniające ponad 50 pracowników. Na jego mocy nie będą zobowiązani do czytania ani tym bardziej odpowiadania na służbowe wiadomości, jeżeli otrzymali je poza godzinami pracy. Co więcej, nawet jeżeli pracownik przeczyta wiadomość ze służbowym poleceniem, nie ma obowiązku go wykonać. Można więc zignorować prośbę szefa o przesłanie ważnego raportu i nie ponieść w związku z tym żadnych konsekwencji.

Zwolennicy wprowadzenia ustawy tłumaczyli m.in., że zmuszanie ludzi do bycia w ciągłym kontakcie z pracodawcą to nic innego jak bezpłatne nadgodziny.

Francuskie prawo pracy uchodzi za jedno z najbardziej propracowniczych na świecie. Francja słynie z 35-godzinnego tygodnia pracy. Kiedy w pierwszej połowie roku rząd ogłosił chęć zmiany liczby przepracowywanych tygodniowo godzin, przez kraj przetoczyła się fala protestów. W efekcie wciąż obowiązuje tam 35-godzinny tydzień pracy, jednak od 1 stycznia będzie on ustalany indywidualnie na drodze porozumień zakładowych. Ci, którzy zgodzą się na jego wydłużenie, będą mogli pracować nawet 46 godz. tygodniowo, ale tylko przez kwartał w ciągu roku.

źródło: nowyobywatel.pl


 

POLECANE
Trump podczas spotkania z japońską premier rzucił żart o Pearl Harbour polityka
Trump podczas spotkania z japońską premier rzucił żart o Pearl Harbour

Podczas spotkania z japońską premier prezydent USA tłumaczył, dlaczego nie poinformował sojuszników o planowanej operacji przeciw Iranowi. W trakcie odpowiedzi padło zaskakujące porównanie do historycznego ataku na Pearl Harbor.

Indie wycofują się z ideologii gender. Aktywiści wściekli tylko u nas
Indie wycofują się z ideologii gender. Aktywiści wściekli

Indie wycofują się ze wsparcia dla ideologii gender. Nowe prawo ograniczy tam zmianę płci na życzenie i zacznie chronić dzieci przed przymusową tranzycją. Aktywistom gender się to nie podoba – ich protesty wybuchają właśnie w całym kraju.

Koalicja przeciw ETS się rozszerza. Spór na szczycie UE z ostatniej chwili
Koalicja przeciw ETS się rozszerza. Spór na szczycie UE

Na unijnym szczycie wyraźnie zarysował się podział w sprawie systemu ETS. Coraz więcej państw domaga się jego reformy, wskazując na rosnące koszty energii.

Chuck Norris trafił do szpitala. Nagły incydent na Hawajach z ostatniej chwili
Chuck Norris trafił do szpitala. "Nagły incydent" na Hawajach

Niepokojące informacje napłynęły z Hawajów. Legendarny aktor kina akcji miał zostać hospitalizowany po nagłym "zdarzeniu medycznym", mimo że jeszcze chwilę wcześniej był w znakomitej formie.

Opinia rzecznika TSUE. Ekspert: Problem nie w systemie losowania sędziów, ale w ręcznym sterowaniu składami sądów tylko u nas
Opinia rzecznika TSUE. Ekspert: Problem nie w systemie losowania sędziów, ale w ręcznym sterowaniu składami sądów

Opinia rzecznika Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej wskazuje, że sam system losowego przydziału spraw sędziom może być zgodny z prawem UE, ale problemem jest możliwość późniejszej, arbitralnej zmiany składu orzekającego. W kontekście sprawy C-159/25 pojawiają się pytania o rolę decyzji administracyjnych i działania podejmowane m.in. przez Waldemar Żurek.

Sensacja w sklepie. Na półce wśród pluszaków schował się prawdziwy opos [nagranie] Wiadomości
Sensacja w sklepie. Na półce wśród pluszaków schował się prawdziwy opos [nagranie]

Klienci sklepu z pamiątkami na lotnisku w Hobart przecierali oczy ze zdumienia. Wśród pluszowych zwierząt znajdował się żywy opos, którego zdradził dopiero ruch oczu.

Polak zapalił papierosa w parku narodowym w Chile. Dostał mandat o wartości 60 tys. zł z ostatniej chwili
Polak zapalił papierosa w parku narodowym w Chile. Dostał mandat o wartości 60 tys. zł

Polski turysta został ukarany wysoką grzywną po incydencie w jednym z najbardziej znanych parków narodowych w Chile. Oprócz kary finansowej czeka go także zakaz wjazdu do kraju.

Grafzero: Chaos nowej reformy edukacji? z ostatniej chwili
Grafzero: Chaos nowej reformy edukacji?

Grafzero vlog literacki o nowej reformie edukacji - o chaosie proponowanych zmian, ale też o nerwowych komentarzach polskiej prawicy.

NIK zapowiedział bezprecedensową kontrolę w NBP.  W tle projekt SAFE 0 proc. pilne
NIK zapowiedział bezprecedensową kontrolę w NBP. W tle projekt SAFE 0 proc.

Najwyższa Izba Kontroli przygotowuje szeroką analizę działalności Narodowego Banku Polskiego. Sprawdzona ma zostać całość gospodarki finansowej instytucji, a w tle pojawia się kwestia projektu SAFE 0 proc.

Marta Nawrocka poleci do USA. W planie spotkanie z Melanią Trump gorące
Marta Nawrocka poleci do USA. W planie spotkanie z Melanią Trump

Na początku przyszłego tygodnia pierwsza dama uda się do Stanów Zjednoczonych, gdzie weźmie udział w międzynarodowym spotkaniu i inicjatywach charytatywnych.

REKLAMA

Francuscy pracownicy zyskali prawo do „niebycia w kontakcie” z pracodawcą po godzinach pracy

Francuzi z dniem 1 stycznia 2017 r. zyskali prawo do „niebycia w kontakcie” z pracodawcą po godzinach pracy. Oznacza to, że popołudniami mogą ignorować pocztę elektroniczną oraz telefony z pracy. Rząd ustawowo zadbał o ich prawo do wypoczynku.
/ Pixabay.com/CC0

O sprawie pisze portal next.gazeta.pl. Według jego informacji, w praktyce nowe prawo obejmie głównie firmy zatrudniające ponad 50 pracowników. Na jego mocy nie będą zobowiązani do czytania ani tym bardziej odpowiadania na służbowe wiadomości, jeżeli otrzymali je poza godzinami pracy. Co więcej, nawet jeżeli pracownik przeczyta wiadomość ze służbowym poleceniem, nie ma obowiązku go wykonać. Można więc zignorować prośbę szefa o przesłanie ważnego raportu i nie ponieść w związku z tym żadnych konsekwencji.

Zwolennicy wprowadzenia ustawy tłumaczyli m.in., że zmuszanie ludzi do bycia w ciągłym kontakcie z pracodawcą to nic innego jak bezpłatne nadgodziny.

Francuskie prawo pracy uchodzi za jedno z najbardziej propracowniczych na świecie. Francja słynie z 35-godzinnego tygodnia pracy. Kiedy w pierwszej połowie roku rząd ogłosił chęć zmiany liczby przepracowywanych tygodniowo godzin, przez kraj przetoczyła się fala protestów. W efekcie wciąż obowiązuje tam 35-godzinny tydzień pracy, jednak od 1 stycznia będzie on ustalany indywidualnie na drodze porozumień zakładowych. Ci, którzy zgodzą się na jego wydłużenie, będą mogli pracować nawet 46 godz. tygodniowo, ale tylko przez kwartał w ciągu roku.

źródło: nowyobywatel.pl



 

Polecane