Szukaj
Konto

Afera Soku z buraka. Rzecznik warszawskiego ratusza: "Nie ingerujemy w to co pracownik robi prywatnie"

23.09.2019 14:16
Afera Soku z buraka. Rzecznik warszawskiego ratusza: "Nie ingerujemy w to co pracownik robi prywatnie"
Źródło: screen YouTube
Komentarzy: 0
Marek Pyza i Marcin Wikło z tygodnika "Sieci" piszą o powiązaniach, jakie mają zachodzić między stroną i hejterskimi profilami "Sok z buraka" a Platformą Obywatelską i warszawskim ratuszem. Dziennikarze twierdzą, że za sprawą stoi specjalista PR Platformy Obywatelskiej: "Udało się nam dowiedzieć, że od kwietnia br. Mariusz Kozak-Zagozda jest zatrudniony w warszawskim urzędzie miasta, w biurze marketingu", według nich miał tam od kwietnia zarobić min. 25 tys. zł. "Drugim etatem Kozaka-Zagozdy jest praca w partii Platforma Obywatelska. Jest tam zatrudniony od lutego 2018 r. do dziś. Jego wynagrodzenie to miesięcznie od kilku do kilkunastu tysięcy złotych" - podkreślają. Poza tym - według red. Pyzy i Wikły - Kozak-Zagozda ma czerpać niemałe korzyści finansowe ze współpracy z Kołem Poselskim PO. O sprawę został zapytany rzecznik warszawskiego ratusza Kamil Dąbrowa.

- Ratusz nie ingeruje w to, co pracownik robi prywatnie. Na oficjalnych profilach miasta nie ma hejtu


- cytuje Kamila Dąbrowę Radio Warszawa cyk/k
Komentarzy: 0
Data publikacji: 23.09.2019 14:16