"Wiodące media" cieszą się z "taśm Ardanowskiego", a tam...minister goni urzędników do roboty

- Przepraszam, że mówię bardzo twardo, ale nie chcę owijać w bawełnę. To są oczekiwania rządu wobec funkcjonariuszy tego rządu - mówi na nagraniach minister rolnictwa Jan Krzysztof Ardanowski.
 "Wiodące media" cieszą się z "taśm Ardanowskiego", a tam...minister goni urzędników do roboty
/ youtube.com/grupa MTP
Nagranie w internecie opublikował Krzysztof Tołwiński, polski samorządowiec, dziennikarz Niezależnych Mediów Podlasia, a także kandydat na posła w wyborach parlamentarnych z list Konfederacji.

Minister rolnictwa na nagraniu zapędza urzędników ARiMR do lepszej pracy. Zwraca uwagę, że narasta poważny kryzys w agencji. - Sensem agencji płatniczej jest obsługiwanie programów unijnych i krajowych, i sprawność realizacji polityki państwa i Unii Europejskiej. Żadnych innych celów nie ma - podkreśla Ardanowski.
 

Instytucja niesprawna, która nie jest w stanie szybko reagować i realizować oczekiwań rolników jest instytucją chorą i trzeba zastanowić się nad jej istnieniem


- mówi wprost minister.

Ardanowski zwrócił także uwagę, że od osób, które przyszły do agencji z rekomendacji Prawa i Sprawiedliwości wymaga się dużo więcej niż od pracowników „którzy byli kiedyś”. Zaznaczył również, że jest to przekazanie słów premiera.
 

Ktoś, kto przyszedł do agencji restrukturyzacji, szczególnie z rekomendacji politycznej Prawa i Sprawiedliwości, a chyba wszyscy jesteście z tej rekomendacji, ma być sprawny i lepszy od tych, których zastąpiliście. Wymagania wobec ludzi z PiS są dużo większe wobec tych, którzy byli kiedyś. Jeżeli ktoś sobie nie radzi, to go żaden miejscowy poseł ani wojewoda nie uratuje. Chcę to bardzo mocno podkreślić, to jest również przekazanie zdania Premiera


- podkreślił Ardanowski.

Według ministra obecna kampania wyborcza nie może mieć wpływu na pracę wykonywaną przez osoby zatrudnione w Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji. - Wielu z Was kandyduje w wyborach, życzę sukcesów i będę wspierał. Ale to nie może mieć żadnego negatywnego wpływu na pracę agencji - zaznaczył wprost minister rolnictwa.
 

Zaległości w programach dla rolników muszą być nadrobione natychmiast. Jeżeli nie będzie zmiany i szybkiego postępu prac, to te zmiany zmiany, które były w kierownictwie, mogą być również w województwach. Przepraszam, że mówię bardzo twardo, ale nie chcę owijać w bawełnę. To są oczekiwania rządu wobec funkcjonariuszy tego rządu, jesteście przedstawicielami tego rządu


- mówi minister rolnictwa.

Źródło: youtube.com/gazeta.pl
kpa

Oceń artykuł
Wczytuję ocenę...
Powinniśmy przyjąć imigrantów Łukaszenki?
Udostępnij:

 

POLECANE
Powinniśmy przyjąć imigrantów Łukaszenki?
Udostępnij:
Koronawirus
Vademecum Pracownika
Emerytury
Stażowe