Jerzy Bukowski: Kampanijny pewniak

To zdanie pada przy okazji wielu dyskusji polityków w radiowych i w telewizyjnych studiach.
 Jerzy Bukowski: Kampanijny pewniak
screen tt
Myli się ten, kto sądzi, że najczęściej używane w kampanii wyborczej zwroty dotyczą przyszłości Polski, służą prezentowaniu ciekawych propozycji programowych, wyznaczają kierunki rozwoju kraju w przypadku zwycięstwa danego ugrupowania.
      
Wysłuchując debat zarówno na poziomie centralnym jak lokalnym z pełną odpowiedzialnością stwierdzam, że żadna fraza nie dorówna popularnością tej: - Ja panu(i) nie przerywałem.
     
Wypowiadana jest ona na zimno i emocjonalnie, z dystansem i z chęcią sprowokowania interlokutora, ze zdziwieniem i z szyderstwem, ale zawsze z głębokim przekonaniem, że samemu jest się w tej materii bez winy.
     
To zdanie pada przy okazji wielu dyskusji polityków w radiowych i w telewizyjnych studiach, ale w okresie kampanii wyborczych staje się jednym z ich najłatwiejszych do przewidzenia elementów.
     
Niestety, nie wystawia ono zbyt dobrego świadectwa kulturze nie tylko politycznej debaty w Polsce.

Ankieta
Nowy szef CDU to dla Polski...

 

POLECANE
Wydarzenia

Związek

Ankieta
Nowy szef CDU to dla Polski...
Tygodnik

Opinie

Popkultura