loading
Proszę czekać...
Ryszard Czarnecki: V-4: obrona wspólnych interesów
Opublikowano dnia 05.10.2019 22:07
Piszę te słowa w Czechach, skąd właśnie odleciał prezydent RP Andrzej Duda - tuż po szczycie V4 czyli Grupy Wyszehradzkiej na zamku w Lanach.

Grupa Wyszehradzka logo

Piszę te słowa w Czechach, skąd właśnie odleciał prezydent RP Andrzej Duda - tuż po szczycie V4 czyli Grupy Wyszehradzkiej na zamku w Lanach. Najpierw obradowali prezydenci naszych czterech państw, a potem dołączyli do nich prezydenci Słowenii i Serbii. Rozmawiano o wspólnym działaniu na rzecz zwiększenia budżetu UE dla naszego regionu i o polityce klimatycznej i energetycznej – której wprowadzenie nie może szczególnie obciążać Polski, Czech, Węgier i Słowacji (a na to na razie wygląda). Mówiono też o rozszerzeniu Unii o kraje bałkańskie – stąd gość z Belgradu. To ważny przekaz, że V4 jest realną strukturą i przygotowuje wspólne akcje na niwie UE – ale w interesie regionu. Różnym naszym bliższym i dalszym sąsiadom współpraca V-4 jest ością w gardle – stąd właśnie wizyty Macrona w Pradze i Bratysławie, które przed rokiem, niestety, złamały solidarność „Wyszehradu” w kontekście Pakietu Mobilności. Dziś francuski prezydent usiłuje robić to samo w kontekście polityki klimatycznej, dzieląc państwa V-4 na te, które należy stawiać do kąta (Polska i Węgry) i te, które dają nadzieję na „poprawę”. Wyszehrad jest wartością dla każdego z czterech krajów. Warto o tym pamiętać.

*tekst ukazał się w „Gazecie Polskiej Codziennie” (05.10.2019)

Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo "Konstytucja dla obywateli, nie dla elit". Wywiad z Ewą Tomaszewską
Blogi
avatar
Ryszard
Czarnecki

Instynkt samozachowawczy: zwierzęta go mają - politycy nie zawsze...
Polecam lekturę zapisu telewizyjnego wywiadu, jakiego udzieliłem red. Emilii Pobłockiej z TV „Republika” - tuż po „dealu” między Londynem a Brukselą ws. warunków Brexitu, a przed jego odrzuceniem przez Izbę Gmin.
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukowski: Sadzenie lipy
Określenie „sadzić lipę” ma w naszym języku dosyć pejoratywne znaczenie.
avatar
Prawy
Sierpowy Mikroblog

Dramat powyborczy
Kiedy opozycja przerżnęła kolejne wybory do Sejmu bardzo się ucieszyła, że dzięki paktowi senackiemu może blokować Sejm.\nTymczasem zaistniało kilka okoliczności które zaczęły burzyć poczucie radości. Tak bardzo zburzyły że pewnemu politykowi pomyliła się rola parlamentarzysty z rolą ojca chrzestnego. A na dokładkę dziś zostały wniesione do sądu protesty wyborcze z kilku okręgów. Przedstawienie dopiero się rozpoczyna, aktorzy już trenują swe kwestie. Kurtyna w górę!

Drogi Użytkowniku,

Nasz Serwis korzysta z plików cookies. Przez dalsze aktywne korzystanie z naszego Serwisu (zamknięcie komunikatu, kliknięcie na elementy na stronie poza komunikatem, przeglądanie Serwisu z otwartym komunikatem) bez zmian ustawień Twojej przeglądarki, wyrażasz zgodę na:
• przetwarzanie danych osobowych przez Tysol Sp. z o.o. i naszych zaufanych partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji. Wyrażenie zgody jest dobrowolne a wyrażoną zgodę możesz w każdej chwili cofnąć, niezależnie od zgód wyrażonych na pozostałe rodzaje przetwarzania danych. Dowiedz się więcej o zgodzie marketingowej w naszej Polityce prywatności / Cofnij zgodę.

• na zapisywanie plików cookies w Twoim urządzeniu końcowym oraz na korzystanie z informacji w nich zapisanych. Ten rodzaj plików cookies pozwala nam na dopasowanie treści dostępnych w Serwisie do Twoich preferencji, utrzymywania sesji po zalogowaniu oraz zapewnienia optymalnej funkcjonalności Serwisu. Więcej o plikach cookies i sposobie przetwarzania Twoich danych osobowych dowiesz się w naszej Polityce prywatności.