loading
Proszę czekać...
Polska to nie "Titanic"
Opublikowano dnia 07.10.2019 08:11
Kidawa-Błońska nie miała racji twierdząc, że Zjednoczona Prawica zachowuje się niefrasobliwie, ponieważ jej politycy poważnie wykonują swoje obowiązki.
            Całe swoje wystąpienie na wczorajszej konwencji Koalicji Obywatelskiej kandydatka tej formacji politycznej na premiera Małgorzata Kidawa-Błońska oparła na metaforze orkiestry z „Titanica”. Zbudowała ją jednak całkiem błędnie.
            Owszem, muzycy nie odłożyli instrumentów aż do momentu, kiedy statek zaczął szybko zanurzać się w lodowatej wodzie, ale czynili to z pełną świadomością wielkiej tragedii, a nie z powodu beztroski i nieumiejętności patrzenia w najbliższą przyszłość. Dodawali otuchy spanikowanym pasażerom wykazując ogromny hart ducha i poczucie zawodowej odpowiedzialności.
            Kidawa-Błońska nie miała więc racji twierdząc, że Zjednoczona Prawica zachowuje się niefrasobliwie, ponieważ jej politycy poważnie wykonują swoje obowiązki, a Polska spokojnie płynie ku bezpiecznej pomyślności i wszelkie porównania jej do „Titanica”, a rządzącej nią formacji do grającej na nim orkiestry są nieuprawnione.
 
 
Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo Konferencja "Układy zbiorowe drogą do społecznej gospodarki rynkowej" - Piotr Duda
Blogi
avatar
Ryszard
Czarnecki

Instynkt samozachowawczy: zwierzęta go mają - politycy nie zawsze...
Polecam lekturę zapisu telewizyjnego wywiadu, jakiego udzieliłem red. Emilii Pobłockiej z TV „Republika” - tuż po „dealu” między Londynem a Brukselą ws. warunków Brexitu, a przed jego odrzuceniem przez Izbę Gmin.
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukowski: Sadzenie lipy
Określenie „sadzić lipę” ma w naszym języku dosyć pejoratywne znaczenie.
avatar
Prawy
Sierpowy Mikroblog

Dramat powyborczy
Kiedy opozycja przerżnęła kolejne wybory do Sejmu bardzo się ucieszyła, że dzięki paktowi senackiemu może blokować Sejm.\nTymczasem zaistniało kilka okoliczności które zaczęły burzyć poczucie radości. Tak bardzo zburzyły że pewnemu politykowi pomyliła się rola parlamentarzysty z rolą ojca chrzestnego. A na dokładkę dziś zostały wniesione do sądu protesty wyborcze z kilku okręgów. Przedstawienie dopiero się rozpoczyna, aktorzy już trenują swe kwestie. Kurtyna w górę!

Drogi Użytkowniku,

Nasz Serwis korzysta z plików cookies. Przez dalsze aktywne korzystanie z naszego Serwisu (zamknięcie komunikatu, kliknięcie na elementy na stronie poza komunikatem, przeglądanie Serwisu z otwartym komunikatem) bez zmian ustawień Twojej przeglądarki, wyrażasz zgodę na:
• przetwarzanie danych osobowych przez Tysol Sp. z o.o. i naszych zaufanych partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji. Wyrażenie zgody jest dobrowolne a wyrażoną zgodę możesz w każdej chwili cofnąć, niezależnie od zgód wyrażonych na pozostałe rodzaje przetwarzania danych. Dowiedz się więcej o zgodzie marketingowej w naszej Polityce prywatności / Cofnij zgodę.

• na zapisywanie plików cookies w Twoim urządzeniu końcowym oraz na korzystanie z informacji w nich zapisanych. Ten rodzaj plików cookies pozwala nam na dopasowanie treści dostępnych w Serwisie do Twoich preferencji, utrzymywania sesji po zalogowaniu oraz zapewnienia optymalnej funkcjonalności Serwisu. Więcej o plikach cookies i sposobie przetwarzania Twoich danych osobowych dowiesz się w naszej Polityce prywatności.