[Felieton "TS"] Karol Gac: Kornel Niezłomny

Niezłomny opozycjonista, legenda Solidarności Walczącej, przedstawiciel polityki, która powoli odchodzi w przeszłość. Miniony tydzień przyniósł niezwykle smutną wiadomość. W wieku 78 lat zmarł w Warszawie Kornel Morawiecki. Cześć Jego pamięci!
/ zrzut ekranu - Youtube.com

Właściwie trudno byłoby o inny temat felietonu. Kornel Morawiecki był osobą tak zasłużoną, że jego śmierć poruszyła wszystkich. Zarówno tych, do których było mu blisko, jak i tych, którzy znajdowali się nieco dalej. Wszyscy jednak zgodnie podkreślają, że marszałek senior był postacią wybitną. Taką, jakich nie zostało już wiele.

Dla młodego pokolenia to przede wszystkim jeden z największych bohaterów walki z komunizmem. Człowiek, który nie bał się konsekwencji swoich czynów i który nigdy nie dał się złamać. Człowiek ogromnej odwagi i niezwykłego hartu ducha. Po latach okazało się, że to on miał rację, a wizja, o którą nieustannie walczył, czyli wolna i niepodległa Polska, ziściła się.

Kornel Morawiecki był człowiekiem, dla którego najważniejsze były zasady i ich konsekwentne przestrzeganie. Brzydził się koniunkturalizmem i tanim politykierstwem. Był nieskazitelnie uczciwy. To właśnie m.in. z tych powodów krytykował Okrągły Stół. Pozostał jego przeciwnikiem do końca. Uważał, że to tak naprawdę utrwalanie systemu oraz jego fałszywa transformacja. I szybko przyszło mu za to zapłacić.

Po 1989 roku zaczął być marginalizowany i to przez obie strony rozmów w Magdalence. Nic dziwnego, był przecież swoistym wyrzutem sumienia. Sumienia, które starano się uciszyć. Zwłaszcza że ludzi bezkompromisowych, którzy swoje poglądy głosili jasno i wyraźnie, próbowano się pozbyć z polityki. Zaczęła się w końcu III RP. I wielu widziało ją bez niego.

Wszyscy, którzy go poznali, podkreślają, że był skromnym i ciepłym człowiekiem, niezwykle oddanym Polsce. Nie zabiegał o rozgłos i zaszczyty. To właśnie ta państwowość i patriotyzm wybijają się dziś na pierwszy plan. Tysiące historii, masa wspomnień, ale jedno jest pewne: nasz kraj stracił wybitnego Polaka. Można wręcz powiedzieć, że Kornel Morawiecki stał się synonimem patriotyzmu. To zawdzięczają mu wszystkie pokolenia, a kolejne będą o nim – niestety – czytać już tylko z książek.

Zapewne każdy z Państwa zapamięta Kornela Morawieckiego. Ja podziwiałem jego charakter, niezłomność, ale i wiarę w ludzi. W lipcu ub. roku marszałek Senior został zaatakowany przez Obywateli RP i grupy feministyczne, gdy wychodził z Sejmu. Zwolennicy totalnej opozycji krzyczeli m.in.: „precz z komuną”, czy „będziesz siedział”. Co zrobił były opozycjonista? Przeszedł z godnością, po czym powiedział: „krzyczą do mnie, że będę siedział. Ja już siedziałem”. I właśnie taki był Kornel Morawiecki. Polska straciła kogoś wyjątkowego.
 

Karol Gac
Autor jest dziennikarzem portalu DoRzeczy.pl. 


 

POLECANE
Stan wyjątkowy w Nowym Jorku. Nadciąga potężna śnieżyca Wiadomości
Stan wyjątkowy w Nowym Jorku. Nadciąga potężna śnieżyca

Burmistrz Nowego Jorku Zohran Mamdani ogłosił w niedzielę stan wyjątkowy w mieście z powodu prognozowanej niezwykle silnej śnieżycy. Wprowadził zakaz przemieszczania się oraz zdecydował o zamknięciu w poniedziałek szkół publicznych. Władze ostrzegają przed zagrożeniem życia i całkowitym paraliżem komunikacyjnym.

GIS wydał ostrzeżenie. Na ten produkt trzeba uważać Wiadomości
GIS wydał ostrzeżenie. Na ten produkt trzeba uważać

Z półek sklepów sieci ALDI znika popularny makaron. Decyzja o wycofaniu zapadła po tym, jak wykryto błąd w oznakowaniu - na etykiecie nie wyróżniono obecności pszenicy, czyli alergenu zawierającego gluten. O sprawie poinformował Główny Inspektorat Sanitarny.

Gratka dla miłośników astronomii. Nie przegap tego zjawiska Wiadomości
Gratka dla miłośników astronomii. Nie przegap tego zjawiska

28 lutego na wieczornym niebie będzie można zobaczyć tzw. paradę planet. To zjawisko polega na tym, że kilka planet – z perspektywy Ziemi – wydaje się ustawiać w jednej linii. Choć w rzeczywistości dzielą je ogromne odległości, na niebie pojawiają się w tym samym czasie wzdłuż jednej linii zwanej ekliptyką.

Awaria na kolei w Opolu: pociągi kursują z opóźnieniami Wiadomości
Awaria na kolei w Opolu: pociągi kursują z opóźnieniami

Na trasie Opole - Suchy Bór doszło do wykolejenia lokomotywy elektrycznej. Nikt nie został ranny. Na miejscu pracują strażacy i policja. Utrudnienia w ruchu dotyczą pociągów jadących trasą Tarnowskie Góry - Opole Główne.

Burza po niedzielnej „Familiadzie”. Widzowie podzieleni Wiadomości
Burza po niedzielnej „Familiadzie”. Widzowie podzieleni

Ostatni odcinek kultowego teleturnieju „Familiada” wywołał kolejną falę komentarzy w internecie. W studiu rywalizowały drużyny „Aniołki Weroniki” i „Kwartet Podatkowy”, a emocje wywołała szczególnie odpowiedź na pytanie o białego, rasowego psa. Ostatecznie zabrakło 28 punktów do wygranej, a najwyżej punktowaną odpowiedzią, jak podano na profilu programu, był maltańczyk.

Zima na finiszu? W najbliższych dniach temperatury pójdą w górę z ostatniej chwili
Zima na finiszu? W najbliższych dniach temperatury pójdą w górę

Najbliższe dni przyniosą wyraźne ocieplenie i odejście od zimowej aury. Jak zapowiada znany synoptyk, czeka nas zupełnie nowy trend pogodowy, a mróz stanie się jedynie epizodem.

Walka o kolejne medale. Wiadomo, co dalej z Kacprem Tomasiakiem z ostatniej chwili
Walka o kolejne medale. Wiadomo, co dalej z Kacprem Tomasiakiem

Polski Związek Narciarski ogłosił skład na mistrzostwa świata juniorów w skokach. W kadrze znalazł się Kacper Tomasiak, który po historycznych igrzyskach stanie przed kolejną szansą na medal.

Nie żyje wybitny polski sportowiec. Olbrzym z Rzeszowa miał 73 lata z ostatniej chwili
Nie żyje wybitny polski sportowiec. "Olbrzym z Rzeszowa" miał 73 lata

W sobotę w wieku 73 lat zmarł w Witten w Niemczech Adam Sandurski, jeden z najwybitniejszych polskich zapaśników w stylu wolnym, medalista olimpijski z Moskwy - poinformowała PAP rodzina sportowca. Mierzący 214 cm zawodnik stawał też na podium mistrzostw Polski, świata i Europy.

Poważna awaria na północy Norwegii. Nie działają telefony i terminale Wiadomości
Poważna awaria na północy Norwegii. Nie działają telefony i terminale

W regionie Finnmark w Norwegii, graniczącym z Rosją, doszło do poważnej awarii sieci komórkowej i internetu wywołana została uszkodzeniem podmorskiego kabla światłowodowego.

Więzień nr 6535. Tajemnica obozowego zdjęcia tylko u nas
Więzień nr 6535. Tajemnica obozowego zdjęcia

Przez dziesięciolecia był tylko numerem – 6535. Anonimowy więzień z obozowego zdjęcia w archiwum Muzeum Auschwitz-Birkenau okazał się bratem legendarnego kuriera Jana Karskiego. Odkrycie rzuca nowe światło na dramatyczne losy Mariana Kozielewskiego – oficera, konspiratora i więźnia Auschwitz.

REKLAMA

[Felieton "TS"] Karol Gac: Kornel Niezłomny

Niezłomny opozycjonista, legenda Solidarności Walczącej, przedstawiciel polityki, która powoli odchodzi w przeszłość. Miniony tydzień przyniósł niezwykle smutną wiadomość. W wieku 78 lat zmarł w Warszawie Kornel Morawiecki. Cześć Jego pamięci!
/ zrzut ekranu - Youtube.com

Właściwie trudno byłoby o inny temat felietonu. Kornel Morawiecki był osobą tak zasłużoną, że jego śmierć poruszyła wszystkich. Zarówno tych, do których było mu blisko, jak i tych, którzy znajdowali się nieco dalej. Wszyscy jednak zgodnie podkreślają, że marszałek senior był postacią wybitną. Taką, jakich nie zostało już wiele.

Dla młodego pokolenia to przede wszystkim jeden z największych bohaterów walki z komunizmem. Człowiek, który nie bał się konsekwencji swoich czynów i który nigdy nie dał się złamać. Człowiek ogromnej odwagi i niezwykłego hartu ducha. Po latach okazało się, że to on miał rację, a wizja, o którą nieustannie walczył, czyli wolna i niepodległa Polska, ziściła się.

Kornel Morawiecki był człowiekiem, dla którego najważniejsze były zasady i ich konsekwentne przestrzeganie. Brzydził się koniunkturalizmem i tanim politykierstwem. Był nieskazitelnie uczciwy. To właśnie m.in. z tych powodów krytykował Okrągły Stół. Pozostał jego przeciwnikiem do końca. Uważał, że to tak naprawdę utrwalanie systemu oraz jego fałszywa transformacja. I szybko przyszło mu za to zapłacić.

Po 1989 roku zaczął być marginalizowany i to przez obie strony rozmów w Magdalence. Nic dziwnego, był przecież swoistym wyrzutem sumienia. Sumienia, które starano się uciszyć. Zwłaszcza że ludzi bezkompromisowych, którzy swoje poglądy głosili jasno i wyraźnie, próbowano się pozbyć z polityki. Zaczęła się w końcu III RP. I wielu widziało ją bez niego.

Wszyscy, którzy go poznali, podkreślają, że był skromnym i ciepłym człowiekiem, niezwykle oddanym Polsce. Nie zabiegał o rozgłos i zaszczyty. To właśnie ta państwowość i patriotyzm wybijają się dziś na pierwszy plan. Tysiące historii, masa wspomnień, ale jedno jest pewne: nasz kraj stracił wybitnego Polaka. Można wręcz powiedzieć, że Kornel Morawiecki stał się synonimem patriotyzmu. To zawdzięczają mu wszystkie pokolenia, a kolejne będą o nim – niestety – czytać już tylko z książek.

Zapewne każdy z Państwa zapamięta Kornela Morawieckiego. Ja podziwiałem jego charakter, niezłomność, ale i wiarę w ludzi. W lipcu ub. roku marszałek Senior został zaatakowany przez Obywateli RP i grupy feministyczne, gdy wychodził z Sejmu. Zwolennicy totalnej opozycji krzyczeli m.in.: „precz z komuną”, czy „będziesz siedział”. Co zrobił były opozycjonista? Przeszedł z godnością, po czym powiedział: „krzyczą do mnie, że będę siedział. Ja już siedziałem”. I właśnie taki był Kornel Morawiecki. Polska straciła kogoś wyjątkowego.
 

Karol Gac
Autor jest dziennikarzem portalu DoRzeczy.pl. 



 

Polecane