Co czwarty młody Polak żyje ponad stan. Łączne długi osób poniżej 24 roku życia przekraczają 1 mld zł

W rejestrze dłużników figuruje obecnie 150 tys. młodych Polaków pomiędzy 18 a 24 rokiem życia. Łącznie mają do spłaty już ponad miliard złotych. Średnia zaległość na osobę przekracza w tej chwili 7 tys. zł i w ciągu ostatnich trzech lat wzrosła aż o połowę.
Snapwire
Snapwire / Photostock

Badania przeprowadzone na zlecenie BIG pokazują z kolei, że co 4. młody Polak w wieku 18–24 lata przyznaje się do życia ponad stan, tracąc miesięcznie co najmniej 10 proc. swojego budżetu na zakup zbędnych rzeczy.

– W rejestrach InfoMonitora i Biura Informacji Kredytowej jest łącznie około 2,8 mln dłużników ze zobowiązaniami sięgającymi 76 mld zł. Na tym tle młodzi wyglądają całkiem nieźle, bo jest ich tylko 150 tys., a ich skumulowany dług wynosi 1 mld zł. Takich młodych osób między 18 a 24 rokiem życia jest dziś w Polsce 3 mln, przy czym około 1,23 mln idzie właśnie na studia – mówi Sławomir Grzelczak, prezes Biura Informacji Gospodarczej BIG InfoMonitor.

Jak pokazują statystyki, młodzi dość dobrze radzą sobie z finansami. Dane BIG InfoMonitor pokazują, że w gronie 3,1 mln osób między 18 a 24 rokiem życia niespłacone zobowiązania ma zaledwie ok. 150 tys. osób. To oznacza, że kłopoty finansowe ma raptem co dwudziesty młody Polak. Ich łączne zobowiązania przekraczają już jednak 1 mld zł, który niemal równo rozkłada się na przeterminowane zobowiązanie kredytowe (535 mln zł) i pozakredytowe (526 mln zł).

– Połowa z tego miliarda to długi o charakterze kredytowym, czyli zobowiązania w bankach. Druga połowa to zobowiązania pozakredytowe, czyli różnego rodzaju rachunki za gaz, wodę czy prąd albo niezapłacone rachunki za telefon komórkowy czy telewizję kablową – mówi Sławomir Grzelczak.

Co istotne, w ciągu ostatnich trzech lat (od czerwca 2016 roku do czerwca br.) w tej grupie wiekowej przybyło najmniej niesolidnych dłużników. Ich liczba zwiększyła się w tym czasie o 7 proc., podczas gdy ogólna liczba osób opóźniających spłatę kredytów i bieżących rachunków wzrosła o 22 proc.

Z drugiej strony młodzi, którzy już wpadną w kłopoty finansowe, powiększają swoje zaległości w znacznie szybszym tempie niż starsze pokolenia. W trzy lata zaległości 18–24-latków wzrosły prawie o połowę – podczas gdy w czerwcu 2016 roku średnia zaległość na osobę w tej grupie wiekowej wynosiła 4,9 tys. zł, tak obecnie dochodzi już do 7,1 tys. zł.

– Sytuacja ulega pogorszeniu. Widzimy to przede wszystkim po średniej kwocie zaległości na osobę, która w ciągu trzech lat zwiększyła się o 3 tys. zł. Widzimy to też po liście dłużników – rekordzistów, na której najbardziej zadłużona osoba z województwa lubelskiego ma do spłaty 3,5 mln zł długu, podczas gdy jeszcze niedawno było to ok. 1,9 mln zł – mówi Sławomir Grzelczak, prezes BIG InfoMonitor.

Statystyki pokazują też, że w dziesiątce obecnych rekordzistów pojawiły się też aż cztery kobiety, podczas gdy przed rokiem była tylko jedna. Natomiast w podziale na województwa widać, że największe problemy ze spłatą swoich zobowiązań finansowych mają młodzi mieszkający w zachodniej i północnej części Polski oraz na Górnym Śląsku.

– Najwięcej dłużników jest w największych województwach, to proste przełożenie. My natomiast zwracamy uwagę również na to, ile osób w tej kategorii wiekowej 18–24 lata ma przeterminowane zobowiązania w przeliczeniu na 1 tys. mieszkańców. Pod tym względem dominują województwa Polski Zachodniej – lubuskie, zachodniopomorskie i dolnośląskie, tam jest około 70 zadłużonych osób na tysiąc mieszkańców w wieku 18–24 lat. Natomiast lepiej pod tym względem wypada wschodnia część Polski – w województwach takich jak świętokrzyskie, małopolskie czy podkarpackie te długi są najlepiej spłacane – mówi Sławomir Grzelczak.

Z badania Quality Watch przeprowadzonego na zlecenie BIG InfoMonitor wynika, że aż 25 proc. młodych Polaków w wieku 18–24 lata przyznaje się do życia ponad stan, tracąc miesięcznie co najmniej 10 proc. swojego budżetu na zakup rzeczy zbytecznych czy zbyt drogich. Najczęściej jest to sprzęt RTV i AGD (32 proc.), dalej plasuje się elektronika – prawie ¼ badanych przeznacza zbyt duże kwoty na komputery, tablety czy telefony. Dalej młodzi Polacy wskazują wakacyjne wyjazdy i samochód, a spory odsetek (17 proc.) przyznaje też, że nie oszczędza na prezentach dla swoich bliskich – przyjaciół, partnera czy rodziny. Jedynie 12 proc. osób do 24 roku życia deklaruje, że w ogóle nie traci pieniędzy na zbyt drogie zakupy.

– Młodzi wydają więcej, niż pozwalają im na to zarobki, również na różnego rodzaju kursy, na dodatkową edukację, co akurat uważam za pozytywne, bo jest to inwestycja w przyszłość. Rzeczywiście jest szansa, że tego typu wydatki zwrócą się w życiu dorosłym – mówi Sławomir Grzelczak.

Prezes BIG InfoMonitor podkreśla jednak, że życie ponad stan i nadmierne zadłużanie może skutkować wpisem do rejestru dłużników, co później znacznie utrudni np. zaciągnięcie kredytu na zakup własnego mieszkania.

– Jeżeli w naszych rejestrach banki czy firmy telekomunikacyjne widzą takiego dłużnika, to po prostu nie udzielają mu finansowania. Nie dadzą mu kolejnego telefonu czy dostępu do telewizji kablowej. Trzeba będzie płacić za różnego typu usługi gotówką i pożyczać od znajomych czy rodziny, co też nie zawsze jest możliwe, albo zdobywać jakieś droższe finansowanie, choćby od firm pożyczkowych. Dlatego lepiej mieć dobrą historię kredytową w BIK-u i w BIG InfoMonitorze, bo potem będzie łatwiej np. zaciągnąć kredyt hipoteczny na własne mieszkanie – mówi Sławomir Grzelczak.

ppi
Źróło: Newseria


 

POLECANE
Szef CPAC Matt Schlapp do Tuska: Zadzierasz z nami wszystkimi z ostatniej chwili
Szef CPAC Matt Schlapp do Tuska: Zadzierasz z nami wszystkimi

Spór wokół zerwania kontaktów USA z marszałkiem Sejmu Włodzimierzem Czarzastym wychodzi poza relacje dyplomatyczne. Po reakcji Donalda Tuska głos zabrał Matt Schlapp, szef CPAC, kierując do premiera Polski jednoznaczne ostrzeżenie.

Prokuratura uderza w wiceszefa Kancelarii Prezydenta. Karol Nawrocki reaguje pilne
Prokuratura uderza w wiceszefa Kancelarii Prezydenta. Karol Nawrocki reaguje

Po latach śledztwa bez zarzutów i mimo jednoznacznych opinii grafologicznych prokuratura wzywa wiceszefa KPRP Adama Andruszkiewicza w charakterze podejrzanego. Sprawa wywołała ostrą reakcję prezydenta Karola Nawrockiego.

Ambasador USA studzi Tuska: Pańska wiadomość trafiła do mnie chyba przez pomyłkę z ostatniej chwili
Ambasador USA studzi Tuska: Pańska wiadomość trafiła do mnie chyba przez pomyłkę

Decyzja Stanów Zjednoczonych o zerwaniu kontaktów z marszałkiem Sejmu Włodzimierzem Czarzastym wywołała polityczną burzę. Po wpisie Donalda Tuska głos zabrał ambasador USA Tom Rose, odpowiadając premierowi w zdecydowanym tonie.

MKOl dopuścił Rosjan do zimowej olimpiady. Politycy alarmują: weryfikacja była fikcją z ostatniej chwili
MKOl dopuścił Rosjan do zimowej olimpiady. Politycy alarmują: weryfikacja była fikcją

Dwudziestu sportowców z Rosji i Białorusi wystąpi w igrzyskach olimpijskich Mediolan–Cortina d’Ampezzo 2026 jako zawodnicy neutralni. Decyzja MKOl wywołała spór - część polityków uważa, że weryfikacja była zbyt pobieżna, inni przekonują, że obecne zasady są wystarczająco restrykcyjne.

Tusk staje murem za Czarzastym po decyzji ambasadora USA z ostatniej chwili
Tusk staje murem za Czarzastym po decyzji ambasadora USA

Po zerwaniu kontaktów przez stronę amerykańską z marszałkiem Sejmu Włodzimierzem Czarzastym głos zabrał Donald Tusk. Premier publicznie skomentował decyzję ambasadora USA, stając w obronie polityka Lewicy.

Sytuacja niemieckiej gospodarki w niektórych sektorach krytyczna. Analiza Bundestagu tylko u nas
Sytuacja niemieckiej gospodarki w niektórych sektorach krytyczna. Analiza Bundestagu

Wysokie ceny energii, spadające inwestycje i rosnące koszty pracy coraz mocniej uderzają w niemiecką gospodarkę. Najnowsza analiza Bundestagu pokazuje, że w kluczowych sektorach Niemcy tracą konkurencyjność na tle USA, Chin i innych państw G7, a część problemów ma już charakter strukturalny.

Pouczał Polskę o praworządności, a sam miał brać pieniądze od Epsteina i utrzymywać z nim kontakty gorące
Pouczał Polskę o praworządności, a sam miał brać pieniądze od Epsteina i utrzymywać z nim kontakty

Mowa o byłym premierze Norwegii i byłym przewodniczącym Rady Europy Thorbjornie Jaglandzie. Jak poinformowała norweska gazeta VG, Jagland nie tylko że miał intensywne kontakty z Jeffreyem Epsteinem, ale... miał wziąć od niego pieniądze na kupno mieszkania. Polityk nie odniósł się jeszcze do stawianych mu zarzutów.

Rekordowa liczba cudzoziemców na polskim rynku pracy. ZUS podaje liczby Wiadomości
Rekordowa liczba cudzoziemców na polskim rynku pracy. ZUS podaje liczby

Mimo pogorszenia sytuacji na rynku pracy i wzrostu bezrobocia, liczba cudzoziemców legalnie zatrudnionych w Polsce osiągnęła historyczny rekord. Dane ZUS pokazują wyraźny trend, który zmienia strukturę zatrudnienia w kluczowych branżach.

Tusk w Kijowie zapowiada wsparcie ukraińskiego przemysłu z polskiej części programu SAFE z ostatniej chwili
Tusk w Kijowie zapowiada wsparcie ukraińskiego przemysłu z polskiej części programu SAFE

Bliższą współpracę dotyczącą rozwoju produkcji i technologii obronnych zapowiedzieli w czwartek w Kijowie premier Donald Tusk i prezydent Ukrainy Wołodymir Zełenski. Premier Polski zadeklarował, że zbada możliwość wsparcia ukraińskich żołnierzy sprzętem przeciwlotniczym.

USA zrywają kontakty, ale Czarzasty nie ustępuje. Marszałek odpowiada Amerykanom z ostatniej chwili
USA zrywają kontakty, ale Czarzasty nie ustępuje. Marszałek odpowiada Amerykanom

Po decyzji ambasadora USA o zerwaniu kontaktów Włodzimierz Czarzasty nie wycofuje się ze swoich słów. Marszałek Sejmu otwarcie przyznaje, że nie nie zamierza zmieniać stanowiska.

REKLAMA

Co czwarty młody Polak żyje ponad stan. Łączne długi osób poniżej 24 roku życia przekraczają 1 mld zł

W rejestrze dłużników figuruje obecnie 150 tys. młodych Polaków pomiędzy 18 a 24 rokiem życia. Łącznie mają do spłaty już ponad miliard złotych. Średnia zaległość na osobę przekracza w tej chwili 7 tys. zł i w ciągu ostatnich trzech lat wzrosła aż o połowę.
Snapwire
Snapwire / Photostock

Badania przeprowadzone na zlecenie BIG pokazują z kolei, że co 4. młody Polak w wieku 18–24 lata przyznaje się do życia ponad stan, tracąc miesięcznie co najmniej 10 proc. swojego budżetu na zakup zbędnych rzeczy.

– W rejestrach InfoMonitora i Biura Informacji Kredytowej jest łącznie około 2,8 mln dłużników ze zobowiązaniami sięgającymi 76 mld zł. Na tym tle młodzi wyglądają całkiem nieźle, bo jest ich tylko 150 tys., a ich skumulowany dług wynosi 1 mld zł. Takich młodych osób między 18 a 24 rokiem życia jest dziś w Polsce 3 mln, przy czym około 1,23 mln idzie właśnie na studia – mówi Sławomir Grzelczak, prezes Biura Informacji Gospodarczej BIG InfoMonitor.

Jak pokazują statystyki, młodzi dość dobrze radzą sobie z finansami. Dane BIG InfoMonitor pokazują, że w gronie 3,1 mln osób między 18 a 24 rokiem życia niespłacone zobowiązania ma zaledwie ok. 150 tys. osób. To oznacza, że kłopoty finansowe ma raptem co dwudziesty młody Polak. Ich łączne zobowiązania przekraczają już jednak 1 mld zł, który niemal równo rozkłada się na przeterminowane zobowiązanie kredytowe (535 mln zł) i pozakredytowe (526 mln zł).

– Połowa z tego miliarda to długi o charakterze kredytowym, czyli zobowiązania w bankach. Druga połowa to zobowiązania pozakredytowe, czyli różnego rodzaju rachunki za gaz, wodę czy prąd albo niezapłacone rachunki za telefon komórkowy czy telewizję kablową – mówi Sławomir Grzelczak.

Co istotne, w ciągu ostatnich trzech lat (od czerwca 2016 roku do czerwca br.) w tej grupie wiekowej przybyło najmniej niesolidnych dłużników. Ich liczba zwiększyła się w tym czasie o 7 proc., podczas gdy ogólna liczba osób opóźniających spłatę kredytów i bieżących rachunków wzrosła o 22 proc.

Z drugiej strony młodzi, którzy już wpadną w kłopoty finansowe, powiększają swoje zaległości w znacznie szybszym tempie niż starsze pokolenia. W trzy lata zaległości 18–24-latków wzrosły prawie o połowę – podczas gdy w czerwcu 2016 roku średnia zaległość na osobę w tej grupie wiekowej wynosiła 4,9 tys. zł, tak obecnie dochodzi już do 7,1 tys. zł.

– Sytuacja ulega pogorszeniu. Widzimy to przede wszystkim po średniej kwocie zaległości na osobę, która w ciągu trzech lat zwiększyła się o 3 tys. zł. Widzimy to też po liście dłużników – rekordzistów, na której najbardziej zadłużona osoba z województwa lubelskiego ma do spłaty 3,5 mln zł długu, podczas gdy jeszcze niedawno było to ok. 1,9 mln zł – mówi Sławomir Grzelczak, prezes BIG InfoMonitor.

Statystyki pokazują też, że w dziesiątce obecnych rekordzistów pojawiły się też aż cztery kobiety, podczas gdy przed rokiem była tylko jedna. Natomiast w podziale na województwa widać, że największe problemy ze spłatą swoich zobowiązań finansowych mają młodzi mieszkający w zachodniej i północnej części Polski oraz na Górnym Śląsku.

– Najwięcej dłużników jest w największych województwach, to proste przełożenie. My natomiast zwracamy uwagę również na to, ile osób w tej kategorii wiekowej 18–24 lata ma przeterminowane zobowiązania w przeliczeniu na 1 tys. mieszkańców. Pod tym względem dominują województwa Polski Zachodniej – lubuskie, zachodniopomorskie i dolnośląskie, tam jest około 70 zadłużonych osób na tysiąc mieszkańców w wieku 18–24 lat. Natomiast lepiej pod tym względem wypada wschodnia część Polski – w województwach takich jak świętokrzyskie, małopolskie czy podkarpackie te długi są najlepiej spłacane – mówi Sławomir Grzelczak.

Z badania Quality Watch przeprowadzonego na zlecenie BIG InfoMonitor wynika, że aż 25 proc. młodych Polaków w wieku 18–24 lata przyznaje się do życia ponad stan, tracąc miesięcznie co najmniej 10 proc. swojego budżetu na zakup rzeczy zbytecznych czy zbyt drogich. Najczęściej jest to sprzęt RTV i AGD (32 proc.), dalej plasuje się elektronika – prawie ¼ badanych przeznacza zbyt duże kwoty na komputery, tablety czy telefony. Dalej młodzi Polacy wskazują wakacyjne wyjazdy i samochód, a spory odsetek (17 proc.) przyznaje też, że nie oszczędza na prezentach dla swoich bliskich – przyjaciół, partnera czy rodziny. Jedynie 12 proc. osób do 24 roku życia deklaruje, że w ogóle nie traci pieniędzy na zbyt drogie zakupy.

– Młodzi wydają więcej, niż pozwalają im na to zarobki, również na różnego rodzaju kursy, na dodatkową edukację, co akurat uważam za pozytywne, bo jest to inwestycja w przyszłość. Rzeczywiście jest szansa, że tego typu wydatki zwrócą się w życiu dorosłym – mówi Sławomir Grzelczak.

Prezes BIG InfoMonitor podkreśla jednak, że życie ponad stan i nadmierne zadłużanie może skutkować wpisem do rejestru dłużników, co później znacznie utrudni np. zaciągnięcie kredytu na zakup własnego mieszkania.

– Jeżeli w naszych rejestrach banki czy firmy telekomunikacyjne widzą takiego dłużnika, to po prostu nie udzielają mu finansowania. Nie dadzą mu kolejnego telefonu czy dostępu do telewizji kablowej. Trzeba będzie płacić za różnego typu usługi gotówką i pożyczać od znajomych czy rodziny, co też nie zawsze jest możliwe, albo zdobywać jakieś droższe finansowanie, choćby od firm pożyczkowych. Dlatego lepiej mieć dobrą historię kredytową w BIK-u i w BIG InfoMonitorze, bo potem będzie łatwiej np. zaciągnąć kredyt hipoteczny na własne mieszkanie – mówi Sławomir Grzelczak.

ppi
Źróło: Newseria



 

Polecane