Szef MON ws. Stefana Michnika: Trzeba zabiegać o prawdę historyczną

- Jeśli sami nie będziemy siebie szanować, to inni też nie będą nas szanować, dlatego też zabiegamy o prawdę historyczną - podkreślił w rozmowie z Polskim Radiem minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak.
/ fot. mswia.gov.pl
Wojskowy Sąd Garnizonowy wydał kolejną już decyzję o tymczasowym aresztowaniu byłego sędziego stalinowskiego Stefana Michnika. O decyzji poinformował pion śledczy Instytutu Pamięci Narodowej. W poniedziałek, 14 października, będzie podjęta decyzja o wydaniu Europejskiego Nakazu Aresztowania.

Szef MON zwrócił uwagę, że Szwecja wcześniej nie udzielała zgody na wydanie polskiemu wymiarowi sprawiedliwości tej osoby. Jednocześnie podkreślił, że „to nie zwalnia instytucji polskich od zabiegania o prawdę”. Błaszczak przypomniał w tej sprawie słowa prezydenta Niemiec podczas obchodów 80. rocznicy wybuchu II wojny światowej.
 

Kiedy porównamy tę sytuację z zabieganiem o prawdę dotyczącą II wojny światowej, to mamy przykład z 1 września tego roku - przyjazd prezydenta Niemiec i jego wystąpienia, w których przyznał, że to Niemcy napadli na Polskę


- stwierdził minister.

Podkreślił, że twarde i konsekwentne zabieganie o prawdę historyczną może przynieść efekt. Zapytany jednak, czy szwedzka strona, mimo zarzutów o zbrodnie przeciw ludzkości wobec Michnika, nie będzie oponować w sprawie, stwierdził, że „nie mamy takiej pewności”.

Stefan Michnik to były kapitan Ludowego Wojska Polskiego, oskarżany o zbrodnie stalinowskie, sędzia i adwokat, działacz komunistyczny, informator i rezydent Informacji Wojskowej, przyrodni brat Adama Michnika. Po upadku komunizmu uciekł do Szwecji.

Od sierpnia 2007 r. Instytut Pamięci Narodowej rozważał wniosek o jego ekstradycję. 25 lutego 2010 r. Wojskowy Sąd Garnizonowy w Warszawie na wniosek pionu śledczego IPN wydał nakaz aresztowania, na podstawie którego w październiku wydany został europejski nakaz aresztowania.

18 listopada 2010 r. sąd w Uppsali odmówił wydania Stefana Michnika do Polski, tłumacząc, że czyny, które mają mu być zarzucone w Polsce, a umieszczone w europejskim nakazie aresztowania, w świetle prawa obowiązującego w Szwecji, uległy przedawnieniu.

8 listopada 2018 r. Wojskowy Sąd Garnizonowy w Warszawie wydał po raz drugi europejski nakaz aresztowania w związku z 30 przestępstwami, które Stefan Michnik w latach 1952-53 popełnił wobec m.in. przedstawicieli opozycji demokratycznej i Państwa Podziemnego, w tym również o wydawanie bezprawnych wyroków śmierci.

Źródło: polskieradio24.pl
kpa

 

POLECANE
Wjechał na taflę i lód się załamał. Groźny incydent nad Jeziorem Żywieckim Wiadomości
Wjechał na taflę i lód się załamał. Groźny incydent nad Jeziorem Żywieckim

Samochód utknął w wodzie na głębokości około jednego metra po tym, jak kierowca wjechał na zamarzniętą taflę Jeziora Żywieckiego. Do zdarzenia doszło nocą w rejonie ulicy Bohaterów Września w Żywcu.

Kulig zakończył się tragedią. Nie żyje 25-latek z ostatniej chwili
Kulig zakończył się tragedią. Nie żyje 25-latek

Dramatyczny finał kuligu w miejscowości Grzebownik w województwie mazowieckim. Nie żyje 25-letni mężczyzna.

Masakra w Missisipi. Zginęło sześć osób, w tym 7-letnie dziecko Wiadomości
Masakra w Missisipi. Zginęło sześć osób, w tym 7-letnie dziecko

Sześć osób w wieku od 7 do 67 lat zginęło w serii brutalnych strzelanin w hrabstwie Clay w stanie Missisipi. Podejrzany 24-latek został zatrzymany po nocnej obławie, a prokuratura zapowiada wniosek o karę śmierci.

Liderka wenezuelskiej opozycji chce przekazać swoją Nagrodę Nobla Trumpowi pilne
Liderka wenezuelskiej opozycji chce przekazać swoją Nagrodę Nobla Trumpowi

Po operacji USA w Caracas, w wyniku której pojmany został wenezuelski dyktator Nicolas Maduro, ubiegłoroczna laureatka Pokojowej Nagrody Nobla Maria Corina Machado sugerowała, że mogłaby oddać swoje wyróżnienie prezydentowi USA Donaldowi Trumpowi.

Po Niebie Kielc i Gai rząd wyda kolejne miliony na rzeźbę w przestrzeni publicznej Wiadomości
Po "Niebie Kielc" i "Gai" rząd wyda kolejne miliony na "rzeźbę w przestrzeni publicznej"

Do 30 stycznia trwa nabór do programu „Rzeźba w przestrzeni publicznej”. Po zeszłorocznych realizacjach, które wywoływały emocje w wielu miastach, w tym roku ponownie do rozdysponowania są 4 mln zł.

Płonie hala pod Poznaniem. Dziesiątki strażaków na miejscu z ostatniej chwili
Płonie hala pod Poznaniem. Dziesiątki strażaków na miejscu

Około 30 zastępów straży pożarnej walczy z pożarem hali magazynowej w Tarnowie Podgórnym w powiecie poznańskim. Ogień objął rozległy kompleks, a akcja trwa od niedzielnego poranka.

Tusk mówił o „wielu telefonach” do prezydenta. Pałac Prezydencki prostuje pilne
Tusk mówił o „wielu telefonach” do prezydenta. Pałac Prezydencki prostuje

Premier Donald Tusk skontaktował się bezpośrednio z prezydentem Karolem Nawrockim dopiero tuż przed sylwestrem. Wcześniej nie było ani jednego telefonu ani SMS-a – wynika z relacji rzecznika prezydenta Rafała Leśkiewicza.

Rządzący europejscy głupcy chcą jednak wojny. Miedwiediew nie przebiera w słowach Wiadomości
"Rządzący europejscy głupcy chcą jednak wojny". Miedwiediew nie przebiera w słowach

Były prezydent i premier Rosji Dmitrij Miedwiediew ostro zareagował na pomysł prezydenta Francji Emmanuela Macrona, by wysłać europejskich żołnierzy na Ukrainę w ramach „koalicji chętnych”.

Zakopane 2026: biało-czerwoni znów na podium Wiadomości
Zakopane 2026: biało-czerwoni znów na podium

Kacper Tomasiak i Dawid Kubacki zajęli trzecie miejsce w konkursie duetów w zawodach Pucharu Świata w skokach narciarskich w Zakopanem. Wygrali Austriacy Jan Hoerl i Stephan Embacher przed Słoweńcami Timim Zajcem i Anze Laniskiem.

Nowa familijna produkcja już niedługo w kinach Wiadomości
Nowa familijna produkcja już niedługo w kinach

Już 16 stycznia do kin w całej Polsce trafi familijny film „Psoty”. Jego reżyserem jest Kacper Lisowski. Produkcja opowiada historię przyjaźni nastoletniej dziewczynki i bezdomnego psa, a jej motywami przewodnimi są odwaga i empatia wobec zwierząt.

REKLAMA

Szef MON ws. Stefana Michnika: Trzeba zabiegać o prawdę historyczną

- Jeśli sami nie będziemy siebie szanować, to inni też nie będą nas szanować, dlatego też zabiegamy o prawdę historyczną - podkreślił w rozmowie z Polskim Radiem minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak.
/ fot. mswia.gov.pl
Wojskowy Sąd Garnizonowy wydał kolejną już decyzję o tymczasowym aresztowaniu byłego sędziego stalinowskiego Stefana Michnika. O decyzji poinformował pion śledczy Instytutu Pamięci Narodowej. W poniedziałek, 14 października, będzie podjęta decyzja o wydaniu Europejskiego Nakazu Aresztowania.

Szef MON zwrócił uwagę, że Szwecja wcześniej nie udzielała zgody na wydanie polskiemu wymiarowi sprawiedliwości tej osoby. Jednocześnie podkreślił, że „to nie zwalnia instytucji polskich od zabiegania o prawdę”. Błaszczak przypomniał w tej sprawie słowa prezydenta Niemiec podczas obchodów 80. rocznicy wybuchu II wojny światowej.
 

Kiedy porównamy tę sytuację z zabieganiem o prawdę dotyczącą II wojny światowej, to mamy przykład z 1 września tego roku - przyjazd prezydenta Niemiec i jego wystąpienia, w których przyznał, że to Niemcy napadli na Polskę


- stwierdził minister.

Podkreślił, że twarde i konsekwentne zabieganie o prawdę historyczną może przynieść efekt. Zapytany jednak, czy szwedzka strona, mimo zarzutów o zbrodnie przeciw ludzkości wobec Michnika, nie będzie oponować w sprawie, stwierdził, że „nie mamy takiej pewności”.

Stefan Michnik to były kapitan Ludowego Wojska Polskiego, oskarżany o zbrodnie stalinowskie, sędzia i adwokat, działacz komunistyczny, informator i rezydent Informacji Wojskowej, przyrodni brat Adama Michnika. Po upadku komunizmu uciekł do Szwecji.

Od sierpnia 2007 r. Instytut Pamięci Narodowej rozważał wniosek o jego ekstradycję. 25 lutego 2010 r. Wojskowy Sąd Garnizonowy w Warszawie na wniosek pionu śledczego IPN wydał nakaz aresztowania, na podstawie którego w październiku wydany został europejski nakaz aresztowania.

18 listopada 2010 r. sąd w Uppsali odmówił wydania Stefana Michnika do Polski, tłumacząc, że czyny, które mają mu być zarzucone w Polsce, a umieszczone w europejskim nakazie aresztowania, w świetle prawa obowiązującego w Szwecji, uległy przedawnieniu.

8 listopada 2018 r. Wojskowy Sąd Garnizonowy w Warszawie wydał po raz drugi europejski nakaz aresztowania w związku z 30 przestępstwami, które Stefan Michnik w latach 1952-53 popełnił wobec m.in. przedstawicieli opozycji demokratycznej i Państwa Podziemnego, w tym również o wydawanie bezprawnych wyroków śmierci.

Źródło: polskieradio24.pl
kpa


 

Polecane