Jerzy Bukowski: Powyborcze sprzątanie

Odpowiedzialność za wykroczenie ma również wymiar finansowy w postaci grzywny w wysokości od 20 do 5000 złotych.
/ pixabay.com/PixelDino
            Emocje wyborcze powoli wygasają, ale z plakatów, afiszów i billboardów wciąż spoglądają na nas zarówno ci, którzy uzyskali parlamentarne mandaty, jak i przegrani w walce o nie. Jak długo jeszcze?
            „Przepisy ordynacji wyborczej jasno mówią o odpowiedzialności za nie usunięcie plakatów i haseł wyborczych, bądź urządzeń ogłoszeniowych ustawionych w celu prowadzenia kampanii wyborczej. Pełnomocnicy wyborczy mają 30 dni by pozbyć się elementów wyborczej kampanii. Inaczej grozi im odpowiedzialność administracyjna oraz odpowiedzialność za wykroczenie” - napisał o tym „Super Express”.
            Jeżeli materiały wyborcze nie zostaną zlikwidowane w tym czasie, władze samorządowe mają obowiązek wydać decyzję o ich usunięciu na koszt pełnomocnika wyborczego konkretnego komitetu wyborczego (odpowiedzialność administracyjna). Odpowiedzialność za wykroczenie ma również wymiar finansowy w postaci grzywny w wysokości od 20 do 5000 złotych.
            Jeszcze przed 13 października nowosądeckie komitety wyborcze otrzymały od władz miasta żądanie opłaty za umieszczenie plakatów w pasie drogowym - poinformowało Radio Kraków.
            Zgodnie z cennikiem uchwalonym przez radnych w 2004 roku, taka opłata wynosi 1,5 zł za metr kwadratowy, a dwukrotnie więcej, jeżeli jest to reklama podświetlona.
            „Przez ostatnie lata poprzednie władze Nowego Sącza zwalniały z tego tytułu wszystkie komitety, bez względu na opcję polityczną. Najprawdopodobniej dlatego w tym roku żaden z komitetów nie wystąpił do Miejskiego Zarządu Dróg w Nowym Sączu o zgodę na umieszczenie plakatów. Zgodnie z prawem miasto może teraz nałożyć na komitety grzywnę” - czytamy na stronie internetowej krakowskiej rozgłośni.
           
 
 

 

POLECANE
„ONZ i Zachód promują w Afryce permisywną edukację seksualną jako prawa człowieka” gorące
„ONZ i Zachód promują w Afryce permisywną edukację seksualną jako prawa człowieka”

Jak poinformował portal Hungarian Conservative, ONZ przy wsparciu krajów Zachodu usiłuje wymuszać na Afryce wprowadzanie permisywnej, agresywnej edukacji seksualnej. Dzieje się to pod pozorem praw człowieka.

Obywatele państw UE coraz bardziej zaniepokojeni. Jest najnowszy sondaż Eurobarometru z ostatniej chwili
Obywatele państw UE coraz bardziej zaniepokojeni. Jest najnowszy sondaż Eurobarometru

W czasach wzmożonych napięć geopolitycznych obywatele są coraz bardziej zaniepokojeni swoją przyszłością – wynika z ostatniego badania Eurobarometru, wnioski z którego zostały opublikowane w środę.

Analiza prawna: SAFE - narzędzie wywierania wpływu na państwa członkowskie? gorące
Analiza prawna: SAFE - narzędzie wywierania wpływu na państwa członkowskie?

Rada Unii Europejskiej wydała Rozporządzenie 2025/1106 z dnia 27 maja 2025 r. ustanawiające Instrument na rzecz Zwiększenia Bezpieczeństwa Europy („instrument SAFE”) poprzez Wzmocnienie Europejskiego Przemysłu Obronnego. Celem tego aktu prawnego jest zapewnienie Unii Europejskiej oraz państwom członkowskim większej samodzielności strategicznej i obronności poprzez finansowanie uzupełniania luk i budowy własnych zdolności w zakresie europejskiego przemysłu obronnego. Instytut Ordo Iuris przygotował analizę rozporządzenia dotyczącą ryzyka polityczno-prawnego, związanego z możliwością zastosowania tzw. mechanizmu warunkowości, w odniesieniu do Instrumentu SAFE, czyli powiązania przyznawania środków z przestrzeganiem przez państwa członkowskie zasady praworządności.

Państwo prawa nie potrzebuje „ustawionych” sędziów tylko u nas
Państwo prawa nie potrzebuje „ustawionych” sędziów

Władza, która rzeczywiście dysponuje mocnymi podstawami do rozliczania swoich oponentów, nie musi sięgać po metody budzące podejrzenia o manipulację wymiarem sprawiedliwości. Jeśli dowody są oczywiste, jeśli zarzuty są solidne, a proces uczciwy — wystarczy pozwolić działać instytucjom państwa w sposób przejrzysty i zgodny z prawem.

Zmiana układu sił w SKW? „Jarosław Stróżyk mocno się rozpycha” z ostatniej chwili
Zmiana układu sił w SKW? „Jarosław Stróżyk mocno się rozpycha”

„Mocno rozpycha się Szef SKW, Jarosław Stróżyk, który - jak mówią 'na korytarzach' - miał otrzymać zgodę na większą kontrolę systemu dot. obrony informacyjnej oraz cyberbezpieczeństwa RP” - napisał na platformie X były rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych Stanisław Żaryn.

Dr Jacek Saryusz-Wolski o programie SAFE: Podwójny nelson dla Polski gorące
Dr Jacek Saryusz-Wolski o programie SAFE: Podwójny nelson dla Polski

„Podwójny nelson dla Polski zawarty w unijnym programie SAFE narzuca Polsce model uzbrojenia i stwarza niebezpieczne ryzyko politycznie motywowanego wstrzymania wypłaty środków” - alarmuje na platformie X doradca prezydenta ds. europejskich dr Jacek Saryusz-Wolski.

Niemiecki wywiad: Rosja wydaje na wojsko nawet o dwie trzecie więcej, niż zakładano z ostatniej chwili
Niemiecki wywiad: Rosja wydaje na wojsko nawet o dwie trzecie więcej, niż zakładano

Rzeczywiste wydatki wojskowe Rosji były w ostatnich latach nawet o 66 proc. wyższe niż oficjalnie podawane – poinformowała w środę niemiecka Federalna Służba Wywiadowcza (BND). Według jej ustaleń część kosztów armii rząd rosyjski wykazywał w innych pozycjach budżetu.

Sędzia ujawnia praktyki sądów i prokuratury Żurka. „W cywilizowanych państwach to jest nie do pomyślenia” wideo
Sędzia ujawnia praktyki sądów i prokuratury Żurka. „W cywilizowanych państwach to jest nie do pomyślenia”

Sędzia Dariusz Łubowski podczas przesłuchania przed Krajową Radą Sądownictwa mówił na temat praktyk, jakie są podejmowane przez prokuraturę nadzorowaną przez ministra sprawiedliwości Waldemara Żurka.

Groźby śmierci wobec Piotra Nisztora. Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich żąda stanowczej reakcji władz z ostatniej chwili
Groźby śmierci wobec Piotra Nisztora. Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich żąda stanowczej reakcji władz

Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich zabrało stanowczy głos po ujawnieniu gróźb wobec dziennikarza śledczego Piotra Nisztora. – Dziś mamy prawo nie tylko apelować, ale wręcz żądać od rządzących stanowczej reakcji – mówi prezes SDP dr Jolanta Hajdasz. 

Ekspert: „Prawdziwe zagrożenie dla demokracji pochodzi z Europy” z ostatniej chwili
Ekspert: „Prawdziwe zagrożenie dla demokracji pochodzi z Europy”

Analityczny ośrodek MCC Brussels opublikował i przedstawił raport, który krytycznie ocenia podejmowane przez Komisję Europejską działania w obszarze wewnętrznym wspólnoty.

REKLAMA

Jerzy Bukowski: Powyborcze sprzątanie

Odpowiedzialność za wykroczenie ma również wymiar finansowy w postaci grzywny w wysokości od 20 do 5000 złotych.
/ pixabay.com/PixelDino
            Emocje wyborcze powoli wygasają, ale z plakatów, afiszów i billboardów wciąż spoglądają na nas zarówno ci, którzy uzyskali parlamentarne mandaty, jak i przegrani w walce o nie. Jak długo jeszcze?
            „Przepisy ordynacji wyborczej jasno mówią o odpowiedzialności za nie usunięcie plakatów i haseł wyborczych, bądź urządzeń ogłoszeniowych ustawionych w celu prowadzenia kampanii wyborczej. Pełnomocnicy wyborczy mają 30 dni by pozbyć się elementów wyborczej kampanii. Inaczej grozi im odpowiedzialność administracyjna oraz odpowiedzialność za wykroczenie” - napisał o tym „Super Express”.
            Jeżeli materiały wyborcze nie zostaną zlikwidowane w tym czasie, władze samorządowe mają obowiązek wydać decyzję o ich usunięciu na koszt pełnomocnika wyborczego konkretnego komitetu wyborczego (odpowiedzialność administracyjna). Odpowiedzialność za wykroczenie ma również wymiar finansowy w postaci grzywny w wysokości od 20 do 5000 złotych.
            Jeszcze przed 13 października nowosądeckie komitety wyborcze otrzymały od władz miasta żądanie opłaty za umieszczenie plakatów w pasie drogowym - poinformowało Radio Kraków.
            Zgodnie z cennikiem uchwalonym przez radnych w 2004 roku, taka opłata wynosi 1,5 zł za metr kwadratowy, a dwukrotnie więcej, jeżeli jest to reklama podświetlona.
            „Przez ostatnie lata poprzednie władze Nowego Sącza zwalniały z tego tytułu wszystkie komitety, bez względu na opcję polityczną. Najprawdopodobniej dlatego w tym roku żaden z komitetów nie wystąpił do Miejskiego Zarządu Dróg w Nowym Sączu o zgodę na umieszczenie plakatów. Zgodnie z prawem miasto może teraz nałożyć na komitety grzywnę” - czytamy na stronie internetowej krakowskiej rozgłośni.
           
 
 


 

Polecane