A jednak "tęczowa zaraza"? Prokuratura odmawia wszczęcia śledztwa ws. słów abp. Marka Jędraszewskiego

W ocenie prokuratorów zajmujących się sprawą z 20 doniesień działaczy LGBT słowa arcybiskupa porównujące środowiska LGBT do komunistów i czerwonej zarazy nie naraziły tych działaczy ani innych osób na niebezpieczeństwo.
wikimedia creative commons A jednak "tęczowa zaraza"? Prokuratura odmawia wszczęcia śledztwa ws. słów abp. Marka Jędraszewskiego
wikimedia creative commons
wikimedia creative commons

Prokurator uznał, że zagrożenie, jakie może wynikać z jego słów jest wyłącznie „abstrakcyjne” i „nieokreślone”. Kodeks karny – co dowodzi prokuratura – nie zawiera zapisów chroniących ze względu na orientację seksualną. Stąd nie można abp. Jędraszewskiemu zarzucić także nawoływania do nienawiści na tle narodowościowym i etnicznym.

Abp. Marek Jędraszewski, podczas jednej z mszy odprawianych z okazji rocznicy wybuchu powstania warszawskiego porównał środowiska LGBT do komunistów i nazwał "tęczową zarazą". Niedługo później do prokuratury wpłynęło 20 doniesień do prokuratury, w których skarżący zarzucali mu nawoływanie do nienawiści oraz znieważania ze względu na orientację seksualną.

ppi
Źródło: Prokuratura Okręgowa w Warszawie


Ankieta
Nowy szef CDU to dla Polski...

 

POLECANE
Wydarzenia

Związek

Ankieta
Nowy szef CDU to dla Polski...
Tygodnik

Opinie

Popkultura