Szukaj
Konto

Wyszkowski: "Codzienne zmuszanie blondynki do pracy wściekłościowej jest już ponad jej siły" 

18.10.2019 12:28
Wyszkowski: "Codzienne zmuszanie blondynki do pracy wściekłościowej jest już ponad jej siły" 
Źródło: screen YT
Komentarzy: 0
We wczorajszej „Kropce nad i” atmosfera była bardzo gorąca. Łukasz Schreiber z Prawa i Sprawiedliwości stwierdził, że prowadząca Monika Olejnik mogłaby reprezentować w studiu Koalicję Obywatelską. Prowadząca odparła, że jest niezależną dziennikarką i zaproponowała gościowi opuszczenie studia. Sprawę skomentował Krzysztof Wyszkowski.

Wskazanie pana prezesa jest jasne, że premierem powinien być Mateusz Morawiecki. Jarosław Kaczyński jest liderem naszej formacji, nie ma w tym niczego dziwnego, zaskakującego, ani bulwersującego. Mało tego, zdaje się Koalicja Obywatelska chciała zastosować ten sam model


- mówił Schreiber.

Ale nie ma wśród nas Koalicji Obywatelskiej, więc skoncentrujmy się


- wpadła mu w słowo Olejnik.

Może ich pani śmiało reprezentować


- zakpił polityk.

Pan chciałby teraz być w studiu czy wyjść? Jestem dziennikarką niezależną. Nie zapisałam się ani do PiS-u ani do Platformy. To było bardzo nieeleganckie proszę pana, aroganckie


- odpowiedziała oburzona Olejnik.

Codzienne zmuszanie blondynki do pracy wściekłościowej jest już ponad jej siły. To antykobiecy terror TVN wobec Olejnik, bo przecież widać, że biedaczka nie daje rady i zaraz sama się rozpadnie!


- komentuje Krzysztof Wyszkowski.

raw/k

Komentarzy: 0
Data publikacji: 18.10.2019 12:28