"Były nie tylko polskie ofiary, ale i polscy sprawcy". Niemieccy historycy o pomniku polskich ofiar
18.10.2019 20:37

Komentarzy: 0
Udostępnij:
- Jeśli damy się wciągnąć w nacjonalizację narracji, jaką prowadzi PiS, nie będziemy w stanie ukazać i udokumentować historii - uważa jeden z krytyków pomysłu pomnika, historyk prof. Michael Wildt.
Toczy się dyskusja na temat inicjatywy wzniesienia w stolicy Niemiec pomnika poświęconego polskim ofiarom wojny i okupacji. Projekt spotkał się z poparciem wielu polityków takich jak m.in. przewodniczący Bundestagu Wolfgang Schaeuble czy minister spraw zagranicznych Niemiec Haiko Maas.
Są jednak tacy, którzy do projektu podchodzą sceptycznie. Wielu niemieckich historyków uważa, że celem nie może być pomnik. - Potrzebujemy miejsca, które będzie informować o różnych aspektach wojny (na wschodzie) i różnych grupach ofiar - uważa Peter Jahn, były dyrektor Muzeum Niemiecko-Rosyjskiego Berlin-Karlshorst.
Są też dużo bardziej krytyczne głosy, takie jak opinia prof. Michaela Wildta z Uniwersytetu Humboldtów w Berlinie. Naukowiec uważa, że poparcie niemieckich polityków dla projektu pomnika to nie tylko wynik uhonorowania polskich ofiar, ale to także polityczne ustępstwo, ponieważ Polska jest ważnym krajem europejskim.
- mówi historyk.
Wildt poruszył też sprawę napisu, który miałby się znaleźć na pomniku.
- uważa niemiecki naukowiec.
Źródło: dw.com
kpa
Są jednak tacy, którzy do projektu podchodzą sceptycznie. Wielu niemieckich historyków uważa, że celem nie może być pomnik. - Potrzebujemy miejsca, które będzie informować o różnych aspektach wojny (na wschodzie) i różnych grupach ofiar - uważa Peter Jahn, były dyrektor Muzeum Niemiecko-Rosyjskiego Berlin-Karlshorst.
Są też dużo bardziej krytyczne głosy, takie jak opinia prof. Michaela Wildta z Uniwersytetu Humboldtów w Berlinie. Naukowiec uważa, że poparcie niemieckich polityków dla projektu pomnika to nie tylko wynik uhonorowania polskich ofiar, ale to także polityczne ustępstwo, ponieważ Polska jest ważnym krajem europejskim.
Polska pod rządami PiS ma jasny program nacjonalizacji pamięci, podkreśla się, że to Polacy są ofiarami
- mówi historyk.
Wildt poruszył też sprawę napisu, który miałby się znaleźć na pomniku.
Były nie tylko polskie ofiary, ale i polscy sprawcy, jak na przykład w Jedwabnym. Jeśli damy się wciągnąć w nacjonalizację narracji, jaką prowadzi PiS, nie będziemy w stanie ukazać i udokumentować historii. Istnieją złożone zależności, których nie da się opisać w pięciu linijkach na pomniku
- uważa niemiecki naukowiec.
Źródło: dw.com
kpa

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Data publikacji: 18.10.2019 20:37
Niemcy. Dzieci ukarane za niepodpisanie przez rodziców genderowej "lojalki"
02.04.2026 20:16

Komentarzy: 1
Niemcy. Rodzice trójki dzieci sprzeciwili się ideologii gender. Nowa nauczycielka biologii była bowiem zdania, iż dzieci mogą identyfikować się jako szczenięta. Kiedy dorośli odmówili podpisania swego rodzaju "lojalki", ich dzieci spotkała surowa kara.
Czytaj więcej
Gen. Wroński: Jeżeli USA wyjdą z NATO, stworzą twardą alternatywę
02.04.2026 15:23

Komentarzy: 0
Jeżeli USA wyjdą z NATO, stworzą alternatywę złożoną z twardych sojuszników – uważa gen. Dariusz Wroński, były dowódca 1 Brygady Lotnictwa Wojsk Lądowych, absolwent studiów podyplomowych na Wydziale Ekonomii u pani prof. Doroty Simpson (Uniwersytet Gdański).
Czytaj więcej
UE wstrzyma pomoc dla Ukrainy? Berliner Zeitung: Nie chodzi tylko o sprzeciw Orbana
02.04.2026 14:17
Nowa aplikacja narzędziem presji na rząd Niemiec. W tle migranci
02.04.2026 14:06
Fatalne wyniki rządu w Niemczech. Zaufanie do kanclerza gwałtownie spada
02.04.2026 12:28

Komentarzy: 0
Najnowsze badanie opinii publicznej przynosi fatalne informacje dla rządu w Berlinie. Zaufanie do kanclerza Friedricha Merza wyraźnie spadło, a niezadowolenie z działań koalicji rządowej osiągnęło rekordowy poziom.
Czytaj więcej

