[video] Prof. Romuald Szeremietiew: Sygnał kurdyjski

Na początku 1936 r. polskie władze wojskowe przyjęły plan rozbudowy i modernizacji sił zbrojonych. Do 1942 r. zamierzano wystawić 40 dywizji piechoty uzbrojonych w nowoczesne środki walki, 10 brygad kawalerii wzmocnionych czołgami i motorowymi środkami transportu, 4 brygady zmechanizowane i 8 samodzielnych batalionów pancernych - 1400 czołgów (równowartość czterech niemieckich dywizji pancernych). Rozwijano obronę plot. i ppanc. W lotnictwie miało być 750 samolotów bojowych (w tym 250 nowoczesnych myśliwców), łącznie, z zapasem, 1600 maszyn. W Marynarce Wojennej 6 niszczycieli, 12 okrętów podwodnych, duży stawiacz min, 12 trałowców i 12 ścigaczy; okrętom wsparcie miało zapewnić 77 samolotów lotnictwa morskiego.
/ pixabay.com/12019
 

 

Wojna wybuchła 1 września 1939 r. Zabrakło trzech lat do zakończenia rozbudowy i modernizacji armii, ale przede wszystkim zawiódł najważniejszy element planowanej obrony kraju, zawiedli potężni sojusznicy Polski. Uzgodnionego z nimi wsparcia, wielkiej angielsko-francuskiej ofensywy na Niemcy we wrześniu 1939 r. nie było. Walcząca bohatersko samotna Polska została zdruzgotana przez armie Hitlera i Stalina.
 

Mimo klęski państwo polskie nie załamało się, kontynuowało walkę w konspiracji na swoim okupowanym przez wrogów terytorium (Polskie Państwo Podziemne, Armia Krajowa) i poza granicami kraju (Polskie Siły Zbrojne na Zachodzie). Ponosiło też ogromne straty ludnościowe (miliony zamordowanych obywateli), materialne (zniszczone domy, fabryki, infrastruktura), traciło bezpowrotnie dzieła sztuki, unicestwiono archiwa, muzea, biblioteki.
 

Polska, biorąc pod uwagę wielkość jej potencjału, wniosła znaczący wkład w pokonanie Niemiec; złamanie szyfrów Enigmy, stawienie oporu Niemcom w 1939 r., związanie znacznych sił niemieckich na terenie okupowanego kraju, walki polskiego lotnictwa (Bitwa o Anglię), marynarki wojennej (Bitwa o Atlantyk), wojsk lądowych – (II Korpus, 1 Dywizja pancerna).
 

Polska była lojalnym, wiernym i ofiarnym sojusznikiem Anglii, Francji i USA. Mimo tego sojusznicy Polskę zawiedli, zdradzili, zawiązali spisek z jej wrogiem Stalinem i oddali Polskę pod sowieckie panowanie. To doświadczenie powinniśmy uwzględniać dziś kształtując polską politykę obronną.
 

Współczesna Polska szczęśliwie jest w innym i dużo lepszym położeniu niż II RP. Nie ma napięcia wojennego takiego jak w 1939 r., należymy do sojuszu obronnego NATO, który uznaje się za mocne oparcie. Jednak plany militarne i imperialne zamiary naszego sąsiada Rosji muszą niepokoić. Rosja ogłaszała, że zakończy rozbudowę i modernizację swojej armii w 2020 r. Ma to być armia ofensywna zdolna do wykonywania operacji zbrojnych poza granicami Federacji Rosyjskiej. Rozwijane przez Rosję zdolności do działań asymetrycznych (hybrydowych) wskazują, że nie tylko otwarta napaść zbrojna, ale też różnego rodzaju działania dywersyjne (konflikty podprogowe) mogą zagrozić bezpieczeństwu Polski. Działania zbrojne Rosji na Kaukazie i Ukrainie pokazują, czego można się spodziewać.
 

Korzystne położenie Polski (obecność wojsk USA) może w przyszłości, nawet bliskiej, ulec zmianie nie koniecznie dla nas pozytywnej. Właściwa troska o naszą obronność (by nie znaleźć się w sytuacji podobnej do tej sprzed 80 lat)  jest więc koniecznością.
 

Polska nie ma strategii obronności (co podnoszę od dawna) i dlatego nie wiadomo czy podejmowane próby modernizacyjne wojska dadzą zdolności odpowiednie dla przyjętego sposobu (którego też jeszcze nie mamy) obrony kraju, do tego terminy uzyskania nowoczesnego uzbrojenia są odległe.

 

Obserwujemy zdarzenia na Bliskim Wschodzie, widzimy jak Kurdowie (niczym Polacy w 1939 r.) zostali pozostawieni sami sobie w obliczu agresji tureckiego mocarstwa, które nie godzi się na ich niepodległość.
 

Czy kurdyjski sygnał dociera do polskich głów?





#REKLAMA_POZIOMA#


 

POLECANE
Davos: Podpisano dokument założycielski Rady Pokoju Donalda Trumpa z ostatniej chwili
Davos: Podpisano dokument założycielski Rady Pokoju Donalda Trumpa

Prezydent USA Donald Trump i przedstawiciele 19 innych państw podpisali w czwartek w Davos dokument założycielski Rady Pokoju, na czele której stoi Donald Trump. Wśród członków-założycieli nie ma Rosji ani większości państw europejskich.

Ważny komunikat dla mieszkańców Poznania z ostatniej chwili
Ważny komunikat dla mieszkańców Poznania

Ważny komunikat dla kierowców z Poznania. W najbliższych dniach na kilku kluczowych ulicach miasta pojawią się chwilowe utrudnienia w ruchu. Powodem są prace związane z wymianą elektronicznych tablic informacyjnych nad jezdniami.

„Potrzebujemy więcej czasu i analiz, aby podjąć dobrą decyzję ws. Rady Pokoju” z ostatniej chwili
„Potrzebujemy więcej czasu i analiz, aby podjąć dobrą decyzję ws. Rady Pokoju”

– Potrzebujemy więcej czasu, informacji i analiz, aby podjąć finalnie dobrą decyzję w sprawie Rady Pokoju w zgodzie z polską konstytucją i polskim ustawodawstwem – poinformował w czwartek szef prezydenckiego Biura Polityki Międzynarodowej Marcin Przydacz.

Gen. Kellogg: Jeśli Ukraina przetrwa zimę, przewaga będzie po jej stronie z ostatniej chwili
Gen. Kellogg: Jeśli Ukraina przetrwa zimę, przewaga będzie po jej stronie

Były specjalny przedstawiciel prezydenta USA ds. Ukrainy gen. Keith Kellogg powiedział podczas dyskusji na Światowym Forum Ekonomicznym w Davos, że jeśli Ukraina przetrwa obecną zimę, przewaga będzie po jej stronie – poinformowała agencja Interfax-Ukraina.

Mercosur ma ruszyć mimo TSUE. Wojciechowski: Decyzja Rady UE już zapadła z ostatniej chwili
Mercosur ma ruszyć mimo TSUE. Wojciechowski: Decyzja Rady UE już zapadła

Były unijny komisarz ds. rolnictwa Janusz Wojciechowski informuje w mediach społecznościowych, że decyzja Parlamentu Europejskiego o skierowaniu umowy UE–Mercosur do Trybunału Sprawiedliwości UE nie zatrzyma wejścia w życie tego porozumienia, gdyż decyzją Rady UE umowa będzie stosowana tymczasowo.

Nieoficjalnie: Umowa ws. Grenlandii może obejmować suwerenność USA nad niewielkimi obszarami z ostatniej chwili
Nieoficjalnie: Umowa ws. Grenlandii może obejmować suwerenność USA nad niewielkimi obszarami

Zapowiedziana przez prezydenta USA Donalda Trumpa umowa dotycząca Grenlandii może obejmować amerykańską suwerenność nad niewielkimi częściami terytorium Grenlandii, na których mogłyby powstać bazy wojskowe – napisał w środę dziennik „The New York Times”.

„To wygląda bardzo źle”. Lewica rozważa zawieszenie Andrzeja Szejny z ostatniej chwili
„To wygląda bardzo źle”. Lewica rozważa zawieszenie Andrzeja Szejny

W Lewicy narasta napięcie wokół majątku jednego z najbardziej rozpoznawalnych polityków formacji, Andrzeja Szejny. Sprawa dotyczy luksusowego zegarka i możliwych konsekwencji, włącznie z zawieszeniem w prawach członka klubu.

Davos: Trump dziś założy Radę Pokoju. Przystąpi do niej około 35 przywódców z ostatniej chwili
Davos: Trump dziś założy Radę Pokoju. Przystąpi do niej około 35 przywódców

Prezydent USA Donald Trump podpisze w czwartek dokument założycielski Rady Pokoju, do której przystąpiło dotąd około 30 przywódców. Zaproszenie otrzymał też prezydent Karol Nawrocki. Potwierdził on swój udział w spotkaniu, ale – jak poinformował Marcin Przydacz – nie złoży podpisu pod dokumentem.

Pierwsze ułaskawienie. Prezydent ujawnił, kogo może dotyczyć z ostatniej chwili
Pierwsze ułaskawienie. Prezydent ujawnił, kogo może dotyczyć

Prezydent Karol Nawrocki został zapytany w środę o kwestię ułaskawienia legendarnego działacza Solidarności Adama Borowskiego. – Jestem przygotowany do podjęcia decyzji w sprawie pana Adama Borowskiego w tym pierwszym pakiecie moich ułaskawień – poinformował.

Karol Nawrocki zabrał głos po spotkaniu z Donaldem Trumpem z ostatniej chwili
Karol Nawrocki zabrał głos po spotkaniu z Donaldem Trumpem

Prezydent Karol Nawrocki przekazał, że jego środowe spotkanie z prezydentem USA Donaldem Trumpem w Davos dotyczyło m.in. kwestii bezpieczeństwa, Rady Pokoju oraz potwierdzenia obecności amerykańskich żołnierzy w Polsce.

REKLAMA

[video] Prof. Romuald Szeremietiew: Sygnał kurdyjski

Na początku 1936 r. polskie władze wojskowe przyjęły plan rozbudowy i modernizacji sił zbrojonych. Do 1942 r. zamierzano wystawić 40 dywizji piechoty uzbrojonych w nowoczesne środki walki, 10 brygad kawalerii wzmocnionych czołgami i motorowymi środkami transportu, 4 brygady zmechanizowane i 8 samodzielnych batalionów pancernych - 1400 czołgów (równowartość czterech niemieckich dywizji pancernych). Rozwijano obronę plot. i ppanc. W lotnictwie miało być 750 samolotów bojowych (w tym 250 nowoczesnych myśliwców), łącznie, z zapasem, 1600 maszyn. W Marynarce Wojennej 6 niszczycieli, 12 okrętów podwodnych, duży stawiacz min, 12 trałowców i 12 ścigaczy; okrętom wsparcie miało zapewnić 77 samolotów lotnictwa morskiego.
/ pixabay.com/12019
 

 

Wojna wybuchła 1 września 1939 r. Zabrakło trzech lat do zakończenia rozbudowy i modernizacji armii, ale przede wszystkim zawiódł najważniejszy element planowanej obrony kraju, zawiedli potężni sojusznicy Polski. Uzgodnionego z nimi wsparcia, wielkiej angielsko-francuskiej ofensywy na Niemcy we wrześniu 1939 r. nie było. Walcząca bohatersko samotna Polska została zdruzgotana przez armie Hitlera i Stalina.
 

Mimo klęski państwo polskie nie załamało się, kontynuowało walkę w konspiracji na swoim okupowanym przez wrogów terytorium (Polskie Państwo Podziemne, Armia Krajowa) i poza granicami kraju (Polskie Siły Zbrojne na Zachodzie). Ponosiło też ogromne straty ludnościowe (miliony zamordowanych obywateli), materialne (zniszczone domy, fabryki, infrastruktura), traciło bezpowrotnie dzieła sztuki, unicestwiono archiwa, muzea, biblioteki.
 

Polska, biorąc pod uwagę wielkość jej potencjału, wniosła znaczący wkład w pokonanie Niemiec; złamanie szyfrów Enigmy, stawienie oporu Niemcom w 1939 r., związanie znacznych sił niemieckich na terenie okupowanego kraju, walki polskiego lotnictwa (Bitwa o Anglię), marynarki wojennej (Bitwa o Atlantyk), wojsk lądowych – (II Korpus, 1 Dywizja pancerna).
 

Polska była lojalnym, wiernym i ofiarnym sojusznikiem Anglii, Francji i USA. Mimo tego sojusznicy Polskę zawiedli, zdradzili, zawiązali spisek z jej wrogiem Stalinem i oddali Polskę pod sowieckie panowanie. To doświadczenie powinniśmy uwzględniać dziś kształtując polską politykę obronną.
 

Współczesna Polska szczęśliwie jest w innym i dużo lepszym położeniu niż II RP. Nie ma napięcia wojennego takiego jak w 1939 r., należymy do sojuszu obronnego NATO, który uznaje się za mocne oparcie. Jednak plany militarne i imperialne zamiary naszego sąsiada Rosji muszą niepokoić. Rosja ogłaszała, że zakończy rozbudowę i modernizację swojej armii w 2020 r. Ma to być armia ofensywna zdolna do wykonywania operacji zbrojnych poza granicami Federacji Rosyjskiej. Rozwijane przez Rosję zdolności do działań asymetrycznych (hybrydowych) wskazują, że nie tylko otwarta napaść zbrojna, ale też różnego rodzaju działania dywersyjne (konflikty podprogowe) mogą zagrozić bezpieczeństwu Polski. Działania zbrojne Rosji na Kaukazie i Ukrainie pokazują, czego można się spodziewać.
 

Korzystne położenie Polski (obecność wojsk USA) może w przyszłości, nawet bliskiej, ulec zmianie nie koniecznie dla nas pozytywnej. Właściwa troska o naszą obronność (by nie znaleźć się w sytuacji podobnej do tej sprzed 80 lat)  jest więc koniecznością.
 

Polska nie ma strategii obronności (co podnoszę od dawna) i dlatego nie wiadomo czy podejmowane próby modernizacyjne wojska dadzą zdolności odpowiednie dla przyjętego sposobu (którego też jeszcze nie mamy) obrony kraju, do tego terminy uzyskania nowoczesnego uzbrojenia są odległe.

 

Obserwujemy zdarzenia na Bliskim Wschodzie, widzimy jak Kurdowie (niczym Polacy w 1939 r.) zostali pozostawieni sami sobie w obliczu agresji tureckiego mocarstwa, które nie godzi się na ich niepodległość.
 

Czy kurdyjski sygnał dociera do polskich głów?





#REKLAMA_POZIOMA#



 

Polecane