Rzecznik PiS o protestach wyborczych: Pewność procesu wymaga sprawdzenia

- To jest kilka okręgów, gdzie ta różnica głosów była niewielka. Równocześnie z większą liczbą głosów nieważnych - stwierdził zastępca rzecznika PiS Radosław Fogiel.
/ screen YouTube @RMF FM
Rzecznik PiS odniósł się złożonego przez Prawo i Sprawiedliwość do Sądu Najwyższego protestu wyborczego, ws. ponownego przeliczenia głosów w wyborach do Senatu. Chodzi o sześć okręgów wyborczych, gdzie liczba głosów nieważnych jest większa niż różnica pomiędzy zwycięzcą a drugim kandydatem. Są to m.in. okręg nr 100 (Koszalin), okręg nr 92 (Konin) czy okręg nr 96 (Kalisz).

Fogiel podkreślił, że możliwe błędy w przeliczeniu głosów sygnalizowały lokalne struktury zaangażowane w kampanię wyborczą. - Jeśli doszło do błędu, to najłatwiejszy błąd, jaki może popełnić komisja wyborcza podczas liczenia, to błędnie zakwalifikować głos jako nieważny - zwrócił uwagę rzecznik.

Zastępca rzecznika PiS posłużył się przykładem okręgu nr 100 (Koszalin), w którym zwycięzcą w wyborach do senatu został startujący niezależnie członek PO Stanisław Gawłowski. Wygrał on z kandydatem PiS Krzysztofem Nieckarzem o 320 głów. Przeszło dziesięć razy więcej głosów, bo aż 3 344, okazały się nieważne.
 

Ponieważ tam [okręg koszaliński - przyp. red.] było tych głosów 3000, a różnica głosów między kandydatami to było raptem 300, więc uznaliśmy, że pewność procesu wyborczego wymaga sprawdzenia


- podkreślił Radosław Fogiel.

Przypomnijmy, że łącznie zostało zapowiedzianych dziesięć protestów wyborczych. Sześć z nich zostało złożonych przez Prawo i Sprawiedliwość, trzy przez Koalicję Obywatelską, zaś jeden przez wyborców.

Źródło: RMF FM
kpa

 

POLECANE
Atak w USA. Służby: To mógł być akt terroryzmu z ostatniej chwili
Atak w USA. Służby: To mógł być akt terroryzmu

Co najmniej dwie osoby zginęły, a 14 osób zostało rannych w ataku w mieście Austin w Teksasie. FBI nie wyklucza, że mogł to być akt terroryzmu.

Hit brytyjskiego kryminału wraca na ekrany telewizorów Wiadomości
Hit brytyjskiego kryminału wraca na ekrany telewizorów

Serial „Obserwowani” zdobył popularność na całym świecie i bywa nazywany drugim „Bodyguardem”. W Polsce można go oglądać na popularnej platformie streamingowej. Już wkrótce pojawi się jego trzeci sezon.

Atak USA na Iran. Wiadomo, ilu amerykańskich żołnierzy zginęło z ostatniej chwili
Atak USA na Iran. Wiadomo, ilu amerykańskich żołnierzy zginęło

Dowództwo Centralne USA (CENTOM) poinformowało w niedzielę, że podczas operacji "Epicka Furia" wymierzonej przeciwko irańskiemu reżimowi zginęło trzech amerykańskich żołnierzy, a pięciu zostało poważnie rannych.

Zaginęła 12-letnia dziewczynka. Akcja poszukiwawcza w regionie Bydgoszczy Wiadomości
Zaginęła 12-letnia dziewczynka. Akcja poszukiwawcza w regionie Bydgoszczy

W Prądocinie koło Bydgoszczy trwa pilna akcja poszukiwawcza 12-letniej dziewczynki, która wyszła z domu w niedzielę rano i do tej pory nie wróciła. Dziewczynka opuściła dom o godz. 8:45 na piętnastominutowy spacer, najprawdopodobniej bez osobistych rzeczy.

Przez cały dzień było słychać wybuchy. Zatrważająca relacja Anity Włodarczyk z ostatniej chwili
"Przez cały dzień było słychać wybuchy". Zatrważająca relacja Anity Włodarczyk

“To, co działo się na niebie, było straszne” – relacjonuje z Kataru Anita Włodarczyk. Lekkoatletka uspokaja, że nic jej nie grozi, ale przyznaje, że sytuacja była daleka od normalnej.

Die Welt: Kluczowym problemem Europy jest von der Leyen polityka
Die Welt: Kluczowym problemem Europy jest von der Leyen

Były redaktor naczelny „Die Welt” w mocnym felietonie uderza w przewodniczącą Komisji Europejskiej. W jego ocenie Ursula von der Leyen nie tylko zawodzi, ale staje się jednym z głównych problemów Europy.

„Nie ma takiej opcji”. Romanowska o nadchodzącym sezonie „Nasz nowy dom Wiadomości
„Nie ma takiej opcji”. Romanowska o nadchodzącym sezonie „Nasz nowy dom"

Już 5 marca o godz. 21:30 Polsat pokaże nowy sezon programu „Nasz nowy dom”. O tym, co czeka widzów w 26. odsłonie, opowiedziała w „halo tu polsat” prowadząca, Elżbieta Romanowska.

Bliski Wschód w ogniu. Nowy komunikat MSZ z ostatniej chwili
Bliski Wschód w ogniu. Nowy komunikat MSZ

MSZ wydało nowy komunikat w sprawie ostatnich wydarzeń na Bliskim Wschodzie. "Polska z uwagą i niepokojem obserwuje ostatnie wydarzenia w regionie Bliskiego Wschodu i wzywa wszystkie strony do zachowania powściągliwości" – przekazano.

Tusk premierem w 2027? Wynik sondażu może zaboleć pilne
Tusk premierem w 2027? Wynik sondażu może zaboleć

W sondaży dla "Rzeczpospolitej" Polakom zadano pytanie: Czy chciałaby Pani/chciałby Pan, aby Donald Tusk był premierem po wyborach w 2027 roku? Odpowiedź jest jednoznaczna.

Polka utknęła na lotnisku w Dubaju. Zero informacji z ostatniej chwili
Polka utknęła na lotnisku w Dubaju. "Zero informacji"

Polka od kilkudziesięciu godzin próbuje wydostać się z lotniska w Dubaju. W rozmowie z Radiem ZET mówi o braku jakichkolwiek komunikatów.

REKLAMA

Rzecznik PiS o protestach wyborczych: Pewność procesu wymaga sprawdzenia

- To jest kilka okręgów, gdzie ta różnica głosów była niewielka. Równocześnie z większą liczbą głosów nieważnych - stwierdził zastępca rzecznika PiS Radosław Fogiel.
/ screen YouTube @RMF FM
Rzecznik PiS odniósł się złożonego przez Prawo i Sprawiedliwość do Sądu Najwyższego protestu wyborczego, ws. ponownego przeliczenia głosów w wyborach do Senatu. Chodzi o sześć okręgów wyborczych, gdzie liczba głosów nieważnych jest większa niż różnica pomiędzy zwycięzcą a drugim kandydatem. Są to m.in. okręg nr 100 (Koszalin), okręg nr 92 (Konin) czy okręg nr 96 (Kalisz).

Fogiel podkreślił, że możliwe błędy w przeliczeniu głosów sygnalizowały lokalne struktury zaangażowane w kampanię wyborczą. - Jeśli doszło do błędu, to najłatwiejszy błąd, jaki może popełnić komisja wyborcza podczas liczenia, to błędnie zakwalifikować głos jako nieważny - zwrócił uwagę rzecznik.

Zastępca rzecznika PiS posłużył się przykładem okręgu nr 100 (Koszalin), w którym zwycięzcą w wyborach do senatu został startujący niezależnie członek PO Stanisław Gawłowski. Wygrał on z kandydatem PiS Krzysztofem Nieckarzem o 320 głów. Przeszło dziesięć razy więcej głosów, bo aż 3 344, okazały się nieważne.
 

Ponieważ tam [okręg koszaliński - przyp. red.] było tych głosów 3000, a różnica głosów między kandydatami to było raptem 300, więc uznaliśmy, że pewność procesu wyborczego wymaga sprawdzenia


- podkreślił Radosław Fogiel.

Przypomnijmy, że łącznie zostało zapowiedzianych dziesięć protestów wyborczych. Sześć z nich zostało złożonych przez Prawo i Sprawiedliwość, trzy przez Koalicję Obywatelską, zaś jeden przez wyborców.

Źródło: RMF FM
kpa


 

Polecane