loading
Proszę czekać...
reklama_pozioma
Członek partii Razem zaatakował Agnieszkę Gozdyrę ws. jej krytyki feminatywów. Dziennikarka odpowiada
Opublikowano dnia 03.11.2019 13:50
Przez internet przetacza się nadal fala dyskusji nt. używanych przez środowiska lewicowe i feministyczne żeńskich zakończeń wyrazów. Przeciwna ideologizacji języka jest Agnieszka Gozdyra.

YT, print screen/WojciechCejrowski

 

Jestem dziennikarzem lub dziennikarką, wolę być panią redaktor niż redaktorką, jestem kobietą i CZŁOWIEKIEM, w niczym nie uwłacza to mojej kobiecości, płci ani godności. (...) "Gościni" brzmi idiotycznie, "adiunktka" jest nie do wypowiedzenia (...) sprzeciwiam się ośmieszaniu języka...

- pisała dziennikarka.
 

Nie da się ustawą ani rozporządzeniem sprawić, że wszyscy ludzie zaakceptują formy "gościni" czy "adiunktka". Język jest procesem. "Pani poseł" nie jest formą mniej godną od "posłanka". Osobiście wolę być "panią redaktor" niż "redaktorką". Więcej rozsądku. No i hierarchia spraw

- stwierdziła.

Gozdyra mierzy się ze zmasowaną lewicową krytyką. Jak widać poniżej, sprawa nadal jest w toku. 
 

W dyskusji "Ile wart jest dyplom wyższej uczelni?" głos zabrał niespodziewanie człowiek Gozdyra

- napisał lewicowiec.
 

Tak, jestem człowiekiem i jestem Gozdyrą. Czy może proponuje pan "człowieką"? "Człowieczką"?

- odpowiedziała dziennikarka.
 
adg

źródło: TT

Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer

--> POBIERZ WYDANIE CYFROWE


Sprawdź w których placówkach Poczty Polskiej kupisz "TS": https://bit.ly/tysolnapoczcie

Związek
więcej
Wideo Konferencja "Układy zbiorowe drogą do społecznej gospodarki rynkowej" - Piotr Duda
Blogi
avatar
Jerzy
Bukowski

Nie dajmy się zwariować z ciszą wyborczą
Przepisy przepisami, ale nie dajmy się zwariować.
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukowski: Podwyższać czy obniżać ceny w gastronomii?
Kwestia mądrego ustalenia cen przyprawia o ból głowy wiele osób żyjących z gastronomii.
avatar
Ryszard
Czarnecki

Ryszard Czarnecki: Jarosław Kaczyński vs. Ryszard Czarnecki. Rozmowa z Prezesem z 1990 roku...
„Obawiam się, że są tacy, którzy się boją przyszłej konstytucji, przyszłego Sejmu i chcą sobie jak najwięcej zapewnić w obecnym układzie sił. Dlatego gotowi są dogadywać się z komunistami czy ekskomunistami. Widać to wyraźnie po ostatnich dyskusjach w Sejmie w sprawie policji i majątku PZPR” – mówił Jarosław Kaczyński 5 maja 1990 roku.

Drogi Użytkowniku,

Nasz Serwis korzysta z plików cookies. Przez dalsze aktywne korzystanie z naszego Serwisu (zamknięcie komunikatu, kliknięcie na elementy na stronie poza komunikatem, przeglądanie Serwisu z otwartym komunikatem) bez zmian ustawień Twojej przeglądarki, wyrażasz zgodę na:
• przetwarzanie danych osobowych przez Tysol Sp. z o.o. i naszych zaufanych partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji. Wyrażenie zgody jest dobrowolne a wyrażoną zgodę możesz w każdej chwili cofnąć, niezależnie od zgód wyrażonych na pozostałe rodzaje przetwarzania danych. Dowiedz się więcej o zgodzie marketingowej w naszej Polityce prywatności / Cofnij zgodę.

• na zapisywanie plików cookies w Twoim urządzeniu końcowym oraz na korzystanie z informacji w nich zapisanych. Ten rodzaj plików cookies pozwala nam na dopasowanie treści dostępnych w Serwisie do Twoich preferencji, utrzymywania sesji po zalogowaniu oraz zapewnienia optymalnej funkcjonalności Serwisu. Więcej o plikach cookies i sposobie przetwarzania Twoich danych osobowych dowiesz się w naszej Polityce prywatności.