loading
Proszę czekać...
reklama_pozioma
Cezary Krysztopa: Marsz Niepodległości? Jasne, że idę
Opublikowano dnia 11.11.2019 12:02
Nie pamiętam już który to był Marsz Niepodległości, ale na pewno pod rządami jaśnie Obywatelskiej Platformy. Pamiętam jak policja zamknęła marsz, który nie zdążył jeszcze ruszyć, a tym bardziej zrobić niczego niezgodnego z prawem, w kwartale ulic. A następnie wezwała do rozejścia się i zagroziła atakiem. Co najmniej kilkadziesiąt tysięcy ludzi bliskich paniki przewracało się o siebie, jedni biegli, czy też szybko szli, w jedną stronę, inni w drugą, a nigdzie nie było wyjścia. Pamiętam kobietę z wózkiem, którą usiłowałem zasłonić zanim porwał mnie tłum. Pamiętam jak sam w końcu znalazłem kryjówkę gdzieś w elementach architektury ówczesnego chyba jeszcze hotelu Forum.

screen YouTube
Widziałem grupy niby kibiców wybiegających zza szpaleru policjantów. Dziwni to byli kibice w szalikach różnych klubów, często takich, którzy kibice raczej razem nie biegają. Pamiętam jak race lecące od strony szpaleru policjantów. Tak, od strony szpaleru policjantów. Pamiętam chłopaka w spalonych racą spodniach i przypalonej skórze na nodze. Pamiętam jak za policjanci w szpaler wzdłuż marszu wciągali przypadkowe osoby, które szły obok mnie i przynajmniej wtedy kiedy je widziałem, nie robiły niczego złego.

Byłem też blisko kiedy podpalano słynną ruską budkę. Psychodeliczna sytuacja. Tłum owszem wykrzykiwał obraźliwe hasła pod adresem rosyjskiej ambasady, ale nikt wokół mnie nie spodziewał się chyba, że ktoś coś podpali, obok były też dzieci. Dopiero później rozjaśniło mi się w głowie, kiedy w nagraniu U Sowy ówczesny szef CBA Paweł Wojtunik mówił do ówczesnej minister Elżbiety Bieńkowskiej: „Bartek się nauczył zarządzać wszystkim przez telefon. (…) Widzisz, ale facet nauczył ich tak, że on dzwoni i on im rozkazuje. I tak samo poszli, spalili budkę pod ambasadą”.

Pamiętam dziwne wrażenie, że zadymy na Marszu Niepodległości występują akurat wtedy, kiedy „wiodące telewizje” potrzebują materiałów do wieczornych serwisów informacyjnych, a kiedy tylko kamery znikały, razem z nimi znikały też zadymy.

Dziś Marsze Niepodległości wyglądają inaczej. Oczywiście nadal są prowokatorzy, jak ci, którzy wbiegli w tłum z czarnym banerem, zatrzymali część marszu, dali się nagrać przechodzącym obok z tragarzami „wiodącym mediom”, zniknęli i dali doskonały pretekst kłamcom na całym świecie, do mówienie o „marszu nazistów”. Natomiast są to marsze o wiele bezpieczniejsze. Niedogodności odczuwają głównie organizatorzy nachodzeni, naprawdę nie rozumiem dlaczego, przez policję. Większość uczestników jednak, mam wrażenie, że czuje się po 2015 roku o wiele bezpieczniej. Jakby wreszcie bardziej u siebie.

Dzisiaj niektóre media znowu usiłują siać atmosferę grozy. Oto na ulice Warszawy ma wyjść dzika i niezrozumiała dla nich horda. A i oczywiście w tak dużej manifestacji wezmą zapewne udział różni ludzie i tacy, którzy będą się zachowywali hałaśliwie, a może i wulgarnie i rodziny z dziećmi. Będą tam i biali i czarni i żółci. Wszyscy, którzy wyznają opinię przedwojennego działacza narodowego Wincentego Lutosławskiego, który twierdził: „Do polskiego narodu należą spolszczeni Niemcy, Tatarzy, Ormianie, Cyganie, Żydzi, jeżeli żyją do wspólnego ideału Polski. Murzyn lub czerwonoskóry może zostać prawdziwym Polakiem, jeśli przyjmie dziedzictwo duchowe polskiego narodu zawarte w jego literaturze, sztuce, polityce, obyczajach, jeśli ma niezłomną wolę przyczyniania się do rozwoju bytu narodowego Polaków”. Zapewne pojawią się również kolejni prowokatorzy dający asumpt do obrażania przynajmniej dziesiątek tysięcy polskich patriotów. 

Jedni nie pójdą, bo się boją, inni nie pójdą, bo się boją tego “co ludzie powiedzą”. Jeszcze inni nie pójdą, bo nie lubią narodowców, albo już im się znudziło. A ja znowu pójdę na Marsz Niepodległości, bo nigdy nie chodziłem tam dla narodowców, tylko po to żeby zamanifestować, że wbrew temu co się niektórym wydaje, Polska nadal jest tam gdzie była i nie ma zamiaru się ani ruszać ze swojego miejsca na ziemi, ani w żadnym bezkształtnym paskudztwie rozpuszczać. Aha, jeszcze syna wezmę.

Cezary Krysztopa
Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo Konferencja "Układy zbiorowe drogą do społecznej gospodarki rynkowej" - Piotr Duda
Blogi
avatar
Jerzy
Bukowski

Umarł niezłomny rycerz dobrej sprawy - gen. Bieńkowicz
Był dowódcą grupy szturmowej, która rozbiła niemieckie więzienie w Lidzie w styczniu 1944 r. i odbiła przetrzymywanych tam kolegów, za co uhonorowano go srebrnym krzyżem Virtuti Militari.
avatar
ks. Janusz
Chyła

Ks. Janusz Chyła: Z powodu Jezusa wszystko istnieje
Od kiedy ludzie poznają świat, zadają sobie pytanie o przyczyny jego istnienia. Jedni twierdzą, że jest dziełem przypadkowych procesów, które go „stworzyły”. Inni wskazują na jakąś bliżej nieokreśloną zewnętrzną siłę lub wprost na Stwórcę. Jeszcze inni uważają, że człowiek powinien zająć się sprawami codziennymi i nie zaprzątać sobie głowy takimi dywagacjami.
avatar
Prawy
Sierpowy Mikroblog

Prawy Sierpowy Mikroblog: Czas kiedy WRON-a chciała zadziobać Orła
Stan wojenny odbił się na naszej historii w tragiczny sposób. prześladowania opozycjonistów, internowania, represje i mordy polityczne, czołgi wysłane przeciw robotnikom, tragedia Wujka. Zamordowanie Księdza Jerzego i powszechna bieda.\nTo były skutki wypowiedzenia wojny przez komunistyczną władzę Polskiemu społeczeństwu.

Drogi Użytkowniku,

Nasz Serwis korzysta z plików cookies. Przez dalsze aktywne korzystanie z naszego Serwisu (zamknięcie komunikatu, kliknięcie na elementy na stronie poza komunikatem, przeglądanie Serwisu z otwartym komunikatem) bez zmian ustawień Twojej przeglądarki, wyrażasz zgodę na:
• przetwarzanie danych osobowych przez Tysol Sp. z o.o. i naszych zaufanych partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji. Wyrażenie zgody jest dobrowolne a wyrażoną zgodę możesz w każdej chwili cofnąć, niezależnie od zgód wyrażonych na pozostałe rodzaje przetwarzania danych. Dowiedz się więcej o zgodzie marketingowej w naszej Polityce prywatności / Cofnij zgodę.

• na zapisywanie plików cookies w Twoim urządzeniu końcowym oraz na korzystanie z informacji w nich zapisanych. Ten rodzaj plików cookies pozwala nam na dopasowanie treści dostępnych w Serwisie do Twoich preferencji, utrzymywania sesji po zalogowaniu oraz zapewnienia optymalnej funkcjonalności Serwisu. Więcej o plikach cookies i sposobie przetwarzania Twoich danych osobowych dowiesz się w naszej Polityce prywatności.