Szukaj
Konto

Kamila Gasiuk-Pihowicz: To, co zafundował ostanio PiS, kojarzy mi się z obrzydliwą dyktaturą Putina

Kamila Gasiuk-Pihowicz: To, co zafundował ostanio PiS, kojarzy mi się z obrzydliwą dyktaturą Putina
Źródło: Youtube.com
- Nie znam drugiego takiego państwa, ani drugiej takiej partii rządzącej, która mając pełną większość w parlamencie, doprowadziłaby do przyjęcia nielegalnego budżetu - mówiła w "Sygnałach dnia" posłanka Nowoczesnej Kamila Gasiuk-Pihowicz.

Kamila Gasiuk-Pihowicz mówi, że jeżeli chodzi o pierwszy postulat opozycji, czyli dostęp mediów do parlamentu, "przegrał PiS".

- Natomiast, jeżeli chodzi o nasz drugi postulat, czyli powrót do legalnej, opartej na literze prawa debaty parlamentarnej, dotyczącej jednej z ważniejszych ustaw w Polsce - ustawy budżetowej, to niestety przegrała Polska, stabilność polskiej gospodarki i możliwość rozwoju tej gospodarki

- ocenia posłanka.

Rozmówczyni Piotra Goćka zaznaczyła, że Polska z nielegalnym - jej zdaniem - budżetem będzie miała gorszą ocenę, jako miejsce, w którym można i chce się inwestować.

- Myślę, że możemy oczekiwać także spadku wartości złotówki i podwyższenia oprocentowania obligacji wypuszczanych przez Skarb Państwa

- dodała.

Polska z takim nielegalnym budżetem będzie miała gorszą ocenę, jako miejsce, w którym chce się inwestować.

- tłumaczyła zatroskana posłanka, która przez ponad trzy tygodnie protestowała w sali plenarnej Sejmu.

Kamila Gasiuk-Pihowicz mówiła także, że kolejne miesiące i lata Nowoczesna planuje poświęcić na przekonanie Polaków, że stabilne i demokratyczne państwo jest możliwe.



Zdaniem posłanki .Nowoczesnej na mówienie o wspólnych listach PO i .Nowoczesnej w najbliższych wyborach samorzadowych, jeszcze zdecydowanie za wcześnie.

Jakkolwiek wszyscy mamy świadomość tego, co jest prawdziwym wyzwaniem - czyli zastopowanie tego niszczenia demokracji, prawa, wizerunku Polski za granica przez PiS. Tutaj jak najbardziej będziemy współpracowali z Platformą i z wszystkimi partiami opozycyjnymi.


Gasiuk-Pihowicz na antenie Polskiego Radia wyraziła też swoje przerażenie "obrazami, jakie zafundowało ostatnio PiS".


Obrazy, które zafundował ostatnio PiS kojarzyły mi się do tej pory z Ukrainą, Białorusią, a nie z Polską. Patrzę na to z pewnym obrzydzeniem. To kojarzy mi się z takimi obrzydliwymi dyktaturami Łukaszenki, czy Putina.


Prowadzący zauważył, że gdyby partia opozycyjna w Rosji wypowiadała się w taki sposób o rządzących, jak obecnie dzieje się to w Polsce, to na pewno nie miałaby szans na udział w wyborach.

źródło: Polskie Radio
Komentarzy: 0
Data publikacji: 17.01.2017 11:55