Szukaj
Konto

„Nie dla mnie są polityczne gry”. Lidia Staroń tłumaczy dlaczego wstrzymała się od głosu

13.11.2019 13:45
„Nie dla mnie są polityczne gry”. Lidia Staroń tłumaczy dlaczego wstrzymała się od głosu
Źródło: fot. screen YouTube / Telewizja Republika
Komentarzy: 0
Senator niezależna Lidia Staroń w rozmowie z portalem money.pl wyjawiła, dlaczego wstrzymała się od głosu podczas głosowania na marszałka Senatu.
We wtorek wieczorem w Senacie odbyło się głosowanie na marszałka Senatu X kadencji. Senatorowie mogli oddać głos na dwóch kandydatów - prof. Tomasza Grodzkiego i marszałka Senatu poprzedniej kadencji Stanisława Karczewskiego.

Wysunięty przez opozycję prof. Tomasz Grodzki uzyskał 51 głosów, 48 parlamentarzystów zagłosowało za Stanisławem Karczewskim. Jeden z senatorów wstrzymał się od głosu - to Lidia Staroń.

W rozmowie z portalem money.pl Staroń tłumaczyła, że zrobiła to, ponieważ "chce pozostać niezależna". - Moją partią są ludzie - oświadczyła. Senator dodała również, że nie była przeciwniczką kandydatury nowo wybranego marszałka prof. Grodzkiego, jednak "chciała pozostać niezależna".

Nie chcę, aby Senat była areną polityczną. Będę rozmawiała z każdym, kto ma merytoryczne pomysły. Ale na pewno pozostanę niezależna, bo moją partią są ludzie


- powiedziała dla money.pl.

Lidia Staroń była związana z Platformą Obywatelską do 2015 r. Od 2015 r. jest niezależnym senatorem. We wtorek wraz z dwójką innych senatorów - Krzysztofem Kwiatkowskim i Wadimem Tyszkiewiczem - założyła Koło Niezależnych Senatorów.

Źródło: money.pl
kpa/k
Komentarzy: 0
Data publikacji: 13.11.2019 13:45