loading
Proszę czekać...
[Felieton "TS"] Mieczysław Gil: Prośba o odwagę
Opublikowano dnia 15.11.2019 19:41
Radni Białegostoku i Żyrardowa podjęli uchwały w sprawie zmiany nazwy ulic. Ulicy mjr. Zygmunta Szendzielarza „Łupaszki” na Podleśną w Białymstoku (radni Koalicji Obywatelskiej) i ulicy gen. Augusta Fieldorfa „Nila” na Jedności Robotniczej w Żyrardowie (radni Platformy Obywatelskiej). Niewykluczone, że zainspirują inne lokalne samorządy, bo skoro można reaktywować Jedność Robotniczą, to dlaczego nie Marcelego Nowotkę czy Janka Krasickiego?

Domena publiczna
Szef Instytutu Pamięci Narodowej Jarosław Szarek zdecydował o przekazaniu radnym obu miast materiałów edukacyjnych dotyczących mjr. Z. Szendzielarza „Łupaszki” i gen. A. Fieldorfa „Nila”. Obaj zostali zamordowani przez funkcjonariuszy zbrodniczego reżimu komunistycznego. Prezes J. Szarek żywi nadzieję, że dzięki zdobytej wiedzy na temat Żołnierzy Niezłomnych ci lokalni politycy w przyszłości takich decyzji nie będą już podejmowali. Politycy Zjednoczonej Prawicy także zapowiedzieli zorganizowanie warsztatów historycznych poświęconych bohaterom walki o niepodległość. Czy to wystarczy? Czy dotrze się z przekazem do tych, których wiedza o Żołnierzach Niezłomnych została ukształtowana przez nachalną propagandę lat stalinowskich? Czy dotrze do ludzi, którzy nigdy nie zetknęli się ani z wydaną w podziemiu książką Dariusza Fikusa „Pseudonim Łupaszka”, ani z monografią generała napisaną przez jego bratanicę Marię Fieldorf-Zachutę i jej męża Leszka Zachutę, ani też do licznych publikacji IPN przedstawiających heroiczne wybory dowódcy V Wileńskiej Brygady AK, który nie chciał „defilować przed Ruskimi w Wilnie”, czy też skomplikowane losy legendarnego dowódcy Kedywu? Wyprodukowany przed dziesięcioma laty poruszający film Ryszarda Bugajskiego „Generał Nil”, w którego postać wcielił się Olgierd Łukaszewicz, bez wątpienia najbardziej upowszechnił prawdę o gen. Fieldorfie. Swoją drogą, to znamienne, że Olgierd Łukaszewicz, który często zabiera głos w sprawach dotyczących życia publicznego, tym razem milczy. Dlaczego znakomity aktor nie powtórzy tego, co o gen. Fieldorfie powiedział w kwietniu 2009 r. w wywiadzie dla portalu wp.pl? „I tego legendarnego dowódcę, który całe życie walczył o wolną Polskę, w czasach stalinowskich sąd PRL skazał na karę śmierci przez powieszenie jako zbrodniarza hitlerowskiego. Dodajmy – mówił Łukaszewicz – że dla żołnierza i oficera stryczek zamiast kuli był okolicznością dodatkowo hańbiącą (…)”. Olgierd Łukaszewicz, aktywnie zaangażowany w projekt My Obywatele Unii Europejskiej, krótką wypowiedzią na temat skandalicznej uchwały żyrardowskich radnych KO miałby możliwość potwierdzenia deklarowanego przed laty szacunku dla wielkiego narodowego bohatera. A jednak milczy. Dziwnych czasów dożyliśmy, skoro niezgoda na hucpiarstwo i niegodziwość wymaga aż tak wielkiej odwagi.

Mieczysław Gil

Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo gen. Komornicki: Rosjanie przygotowują się do wojny na dużą skalę
Blogi
avatar
Jerzy
Bukowski

NIK powinna skontrolować SOP
Niepokoi mnie duża liczba kolizji, w których ostatnio uczestniczą rządowe limuzyny.
avatar
Jacek
Matysiak

Trump, konserwatywne radio, Żydzi i Ukraina
Przypomnijmy, że Demokraci przeprowadzający impeachment Trumpa w niższej Izbie Reprezentantów Kongresu postawili mu dwa zarzuty: nadużycie władzy (abuse of power) i utrudnianie dochodzeniowej pracy Kongresu (obstruction of Congress). Jakoś szybko zrezygnowali z głośno zapowiadanych zarzutów zdrady i przekupstwa? Uderzającym jest to, że postawiono mu zarzut o utrudnianie prac Kongresu, a przecież Kongres ma też izbę wyższą, Senat, kontrolowany przez Republikanów, więc chodzi tylko o pół Kongresu? Dodajmy, że komisja Nadlera (biedaczek pozbył się chirurgicznie 100 własnych funtów, teraz też staci jego komisja zakończyła swoją działalność związaną z impeachmentem), przegłosował (po liniach partyjnych) przesłanie artykułów impeachmentu z komisji do pełnej Izby Reprezentantów. Głosowanie nad impeachmentem odbędzie się pewnie w nadchodzącym tygodniu przed świętami.
avatar
Ryszard
Czarnecki

Kontrowersyjny „Nobel” i ciężki los „Ossich”
O literaturze Herr Handke nie wspomnę jednak, bom nie krytyk, ale co mnie zafrapowało to fakt, że laureat Handke nie tylko wyraża swoje poglądy polityczne (do czego ma prawo), ale robi to w sposób dość hardkorowy. Oto bowiem przed ćwierćwieczem ,podczas wojen wszystkich ze wszystkimi na Bałkanach ów pisarz poparł... serbskiego zbrodniarza wojennego Slobodana Miloszewicza. Gdyby pan pisarz nie był Austriakiem, tylko Polakiem, a do tego jeszcze sympatykiem PiS, to dopiero byłaby wobec niego jazda bez trzymanki i modelowa nagonka.

Drogi Użytkowniku,

Nasz Serwis korzysta z plików cookies. Przez dalsze aktywne korzystanie z naszego Serwisu (zamknięcie komunikatu, kliknięcie na elementy na stronie poza komunikatem, przeglądanie Serwisu z otwartym komunikatem) bez zmian ustawień Twojej przeglądarki, wyrażasz zgodę na:
• przetwarzanie danych osobowych przez Tysol Sp. z o.o. i naszych zaufanych partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji. Wyrażenie zgody jest dobrowolne a wyrażoną zgodę możesz w każdej chwili cofnąć, niezależnie od zgód wyrażonych na pozostałe rodzaje przetwarzania danych. Dowiedz się więcej o zgodzie marketingowej w naszej Polityce prywatności / Cofnij zgodę.

• na zapisywanie plików cookies w Twoim urządzeniu końcowym oraz na korzystanie z informacji w nich zapisanych. Ten rodzaj plików cookies pozwala nam na dopasowanie treści dostępnych w Serwisie do Twoich preferencji, utrzymywania sesji po zalogowaniu oraz zapewnienia optymalnej funkcjonalności Serwisu. Więcej o plikach cookies i sposobie przetwarzania Twoich danych osobowych dowiesz się w naszej Polityce prywatności.