loading
Proszę czekać...
Jakub Pacan: Exposé premiera osadzone w wartościach i polonocentryczne
Opublikowano dnia 19.11.2019 13:44
Premier Mateusz Morawiecki w swoim exposé dużo uwagi skupił na ochronie rodziny i polskiej racji stanu w relacjach z Unia Europejską.

KPRP fot. Jakub Szymczuk


W exposé bada się zazwyczaj kilka wymiarów przemowy. Po pierwsze kolejność w skali ważności poruszanych tematów, po drugie zakres tematyczny, po trzecie częstotliwość używanych słów-haseł i last but not least wartości, ale też antywartości, które zostały przywołane. Te ostatnie są ściśle związane z szansami - to w przypadku wartości oraz zagrożeniami i stratami - z tym związane są antywartości.

Podczas swojego exposé szef rządu Mateusz Morawiecki cały czas był blisko siebie. Tematy, które poruszał i sposób ich przedstawiania są tymi, które od lat leżą mu na sercu i budzą w nim samym największe emocje. Z mównicy sejmowej mówił premier, który jest ojcem wielodzietnej rodziny i człowiekiem, który przyszedł z biznesu i wie jak ważna jest konkurencyjna gospodarka i niezależność finansowa państwa.
 
Wśród kluczowych słów, jakie pojawiły się w czasie exposé i były często powtarzane odnotować można: rodzina, tradycja, normalność, bezpieczeństwo, silne państwo, skuteczność, solidarność, gospodarka, rozwój, inwestycje, przyszłość, służba, nowoczesność, godność, zagrożenie.
 
W tych słowach-hasłach zebrały się trzy najważniejsze obszary: rewolucja godnościowa, ochrona i dobrobyt polskiej rodziny oraz rozwój gospodarczy i cywilizacyjny Polski. Wprawdzie premier nie powiedział w czasie expose wprost o rewolucji godnościowej, ale wskazywał na nią mówiąc o wzroście naszej podmiotowości w relacjach z UE, ambicjach przegonienia niektórych państw wspólnoty w rozwoju oraz podkreśleniu własnej odrębności kulturowej.

„W ostatnich latach przebiliśmy rozwojowy szklany sufit. Naszym głównym celem jest zbudowanie Polski jako najlepszego miejsca do życia w Europie (...) Nienormalnością jest mówienie, że jeśli coś jest w Berlinie, to nie powinno być w Warszawie. Państwo nie może abdykować – tłumaczył premier, a w innym miejscu mówił, że „trzeba robić wszystko co buduje silną i normalną Polskę. Jesteśmy Polakami, więc trzeba nam mieć obowiązki polskie. Potrzebujemy odważnej wizji Polski”.

 

Mój śp. ojciec podkreślał, że Polacy mają dorobek dający powód do dumy. Byliśmy obrońcami wolności. Polska stoi dziś przed szansą budowy dobrej przyszłości

– dodał Mateusz Morawiecki.
 
Jeszcze więcej miejsca szef rządu poświęcił rodzinie i wyzwań jakie przed nią stoją. W tym obszarze padły chyba najostrzejsze słowa. Nadreprezentacja określonych wartości w exposé to komunikat, że są one w pewnym sensie zagrożone, szczególnie cenne i będą chronione z większą pieczołowitością.
 

 „Rodzina jest i musi pozostać, fundamentem społeczeństwa. Dziś rodzina jest traktowana przez niektórych jako przeżytek. Nie zgadzamy się, by wyjątki określały co jest normą. Przyszłość dzieci powinna być budowana na stabilnym fundamencie rodziny (…) Kto chce dzieci zatruć ideologią, ten podkłada pod Polskę ładunek wybuchowy. Ten chce wywołać wojnę kulturową. Nie będzie tej wojny, nie dopuszczę do niej. Bo rodzina to wartość arcypolska. Dzieci są nietykalne, kto podniesie na nie rękę, tę ideologiczną rękę, ten podnosi rękę na całą wspólnotę”

– mówił premier.
 
Gdy szef rządu podkreślał wartości pozytywne związane z instytucją rodziny dodawał też jako ekstremum w wymiarze wertykalnym antywartości, czyli zagrożenia wynikające z ideologii mających na celu rozbicie tradycyjnej rodziny, chodziło mu głównie o ideologie LGBT i gender, których jednak nie wspomniał. Zestawianie wartości z antywartościami służą podkreślaniu ważności tych kwestii.
 
Mowa programowa szefa rządu była mocno polonocentryczna. Gdy mówił o gospodarce czy polityce zagranicznej, relacjach z UE, rozwoju, a nawet nauce, na plan pierwszy wysuwało się patrzenie na te obszary poprzez pryzmat spraw Polski i Polaków. Niby to oczywiste, że premier rządu polskiego ma w przemowie polski punkt widzenia. Tutaj ważne jest jednak rozłożenie akcentów. Poprzednicy Morawieckiego nie wskazywali tak jasno na konieczność kroczenia własną drogą i nie stawiali polskich wartości nad unijnymi. Premier mówił tymczasem:

„Wierzę we własną drogę, wierzę w wartości, wierzę w polską samodzielność i upór, polską wyobraźnię i wrażliwość. Wierzę w polską przedsiębiorczość i talent, potencjał naszego kraju. Wierzę, że nadeszła chwila, by ten potencjał przekuć w rzeczywistość. Możemy być najsilniejszym pokoleniem, jakie miała Polska”.


Wcześniej z kolei oznajmił, iż „Europa potrzebuje powrotu do korzeni, do wartości chrześcijańskich”. Dzisiaj żaden z premierów dużego Europejskiego państwa nie odważyłby się na takie stwierdzenie.




Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo Adam Andruszkiewicz [K'15]: Głosowałem w obronie ministra Macierewicza i już tłumaczę dlaczego
Blogi
avatar
Jacek
Matysiak

Jacek Matysiak: Trump, pucz, impeachment…
Spójrzmy co słychać w peletonie kandydatów na prezydenta wśród Demokratów. Otóż z wyścigu zrezygnowała była prokurator generalny Kalifornii ambitna Kamala Harris (pochodzenie hindusko-jamajskie), pewnie zbyt młoda, ma 55 lat. W czołówce sam areopag, grecka rada starców po 70-tce: 78 letni senator Bernie Sanders (komuch i wnuczek Ziemi Beskidzkiej), 77 letni Michael Bloomberg (wart $54 mld, były 3 krotny mer NY), 76 letni Joe Biden (były wiceprezydent) i najmłodsza 70 letnia senator Elizabeth Warren “Pocahontas” (Trump też nie jest młodzieńcem, 73 lata)
avatar
Ordo
Iuris

Ordo Iuris: W każdej szkole wolno wystawiać jasełka
W okresie poprzedzającym Boże Narodzenie w wielu szkołach kultywuje się polskie zwyczaje związane z tym świętem takie jak ubieranie choinki, organizowanie spotkań opłatkowych, śpiewanie kolęd czy wystawianie jasełek. Zdarza się jednak, że przeciwko takim praktykom protestują pojedynczy rodzice lub nauczyciele. Instytut Ordo Iuris przypomina o przygotowanych przez siebie dwóch opiniach prawnych wykazujących legalność wystawiania jasełek w placówkach oświatowych
avatar
Ryszard
Czarnecki

Ryszard Czarnecki: O PPR czyli Partii Przyjaciół Rosji w UE...
Zapraszam do lektury zapisu mojego radiowego wywiadu, którego udzieliłem red. Antoniemu Opalińskiemu. Rozmowa emitowana była w PR 24.

Drogi Użytkowniku,

Nasz Serwis korzysta z plików cookies. Przez dalsze aktywne korzystanie z naszego Serwisu (zamknięcie komunikatu, kliknięcie na elementy na stronie poza komunikatem, przeglądanie Serwisu z otwartym komunikatem) bez zmian ustawień Twojej przeglądarki, wyrażasz zgodę na:
• przetwarzanie danych osobowych przez Tysol Sp. z o.o. i naszych zaufanych partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji. Wyrażenie zgody jest dobrowolne a wyrażoną zgodę możesz w każdej chwili cofnąć, niezależnie od zgód wyrażonych na pozostałe rodzaje przetwarzania danych. Dowiedz się więcej o zgodzie marketingowej w naszej Polityce prywatności / Cofnij zgodę.

• na zapisywanie plików cookies w Twoim urządzeniu końcowym oraz na korzystanie z informacji w nich zapisanych. Ten rodzaj plików cookies pozwala nam na dopasowanie treści dostępnych w Serwisie do Twoich preferencji, utrzymywania sesji po zalogowaniu oraz zapewnienia optymalnej funkcjonalności Serwisu. Więcej o plikach cookies i sposobie przetwarzania Twoich danych osobowych dowiesz się w naszej Polityce prywatności.