Szukaj
Konto

„Jest problem”. „Nie działa”. Sejm publikuje stenogram z nocnych obrad

„Jest problem”. „Nie działa”. Sejm publikuje stenogram z nocnych obrad
Źródło: fot. Kancelaria Sejmu / Aleksander Zieliński
Czy podczas nocnego głosowania w Sejmie ws. członków Krajowej Rady Sądownictwa doszło do skandalu?
Członków KRS wybrano dopiero podczas drugiego głosowanie, ponieważ pierwsze zostało anulowane. Zdaniem pani marszałek zrobiła to na prośbę posłów Platformy Obywatelskiej, którzy jako pierwsi prosili o powtórzenie głosowania z powodu niedziałających kart do głosowania.

Oburzenie opozycji budzi jednak fakt, że stało się to po tym, jak usłyszała od jednej z posłanek PiS: "Trzeba anulować, bo my przegramy". Marszałek Sejmu odparła: "Przegłosujemy przez reasumpcję?".

Ostatecznie do Krajowej Rady Sądownictwa Sejm wybrał czterech posłów PiS - Marka Asta, Arkadiusza Mularczyka, Bartosza Kownackiego i Kazimierza Smolińskiego. Kandydatury Kamili Gasiuk-Pihowicz (KO) i Joanny Senyszyn (Lewica) nie uzyskały poparcia parlamentarzystów.

"Nie może być tak, że u jednych działa, a u innych nie działa"

Wątpliwości może rozwiać stenogram opublikowany na oficjalnej stronie Sejmu. Okazuje się, że w momencie, kiedy marszałek Witek pytała się posłów czy system działa, na sali słychać było głosy, że istnieje problem. Trudno było jednak ustalić, u którego z parlamentarzystów nie działa czytnik.

"Głos z sali: Jest Problem.", "Głos z sali: Nie działa.", "Głos z sali: Prezes się pomylił." - krzyczeli w kierunku marszałek Sejmu posłowie. - Proszę państwa, nie może być tak, że u jednych działa, a u innych nie działa - stwierdziła Witek.

To właśnie chwilę później, po sprzecznych informacjach docierających do marszałek Sejmu, do Witek zwróciła się posłanka PiS Joanna Borowiak, która powiedziała, że "trzeba anulować, bo my przegramy". - Za dużo osób po prostu jest. Naprawdę - dodała.



"Przygotowaliśmy wniosek o odwołanie marszałka Sejmu"

Po burzliwym głosowaniu, na konferencji prasowej Koalicji Obywatelskiej, szef klubu Borys Budka ogłosił, że przygotowano wniosek o odwołanie marszałka Sejmu Elżbietę Witek. Zdaniem Budki "nie może być tak, że przejdziemy do porządku dziennego nad łamaniem prawa, nad łamaniem zasad parlamentaryzmu".

Lewica składa zawiadomienie do prokuratury

Z kolei około południa Koalicyjny Klub Parlamentarny Lewica zgłosił zawiadomienie o podejrzeniu przestępstwa przez marszałek Sejmu Elżbietę Witek. - Żądamy ujawnienia wyników tego głosowania, pierwszego głosowania, którego niestety nie mieliśmy szansy poznać - mówiła rzeczniczka lewicowego ugrupowania Anna-Maria Żukowska.

Źródło: sejm.gov.pl/dorzeczy.pl
kpa

Komentarzy: 0
Data publikacji: 22.11.2019 15:35