loading
Proszę czekać...
Zapytaliśmy Muzeum Auschwitz. Twierdzi, że o "performansie" niemieckich "artystów" wie z mediów
Opublikowano dnia 05.12.2019 20:33
Niemiecka grupa performerów "Zentrum für Politische Schönheit" [Centrum politycznego piękna] przechwala się w specjalnym spocie, że wydobywała przy pomocy ciężkiego sprzętu na terenie Harmęż, gdzie Niemcy zwozili prochy spalonych ofiar, ziemię z prochami ofiar, po to by zamknąć ją w częściowo przeszklonym cylindrze przed Bundestagiem "w proteście przeciwko AFD i jej "antyislamskiej" retoryce. Cylinder miał tam stać przez kilka dni, jednak prowadzone są działania mające wymusić pozostanie go tam na stałe. Sprawę niezwykle emocjonalnie skomentował członek niemieckiej gminy żydowskiej Thorsten Kraft w tekście" Wasi ojcowie, wasze matki, a nasi mordercy. Szlachetny Germanin (Edelgermane) z "Zentrum für Politische Schönheit" deportuje po raz drugi". Thorsten Kraft twierdzi, że ziemia ma być również sprzedawana. Harmęże są niedaleko od byłego niemieckiego obozu koncentracyjnego Auschwitz-Birkenau. Ziemia, co widać na filmie, była wydobywana przy pomocy ciężkiego i sporych rozmiarów sprzętu. Zadaliśmy więc Muzeum Auschwitz pytania dotyczące jego stanu wiedzy na temat działalności niemieckich "performerów"

screen FB "Zentrum für Politische Schönheit"
Czytaj również: Skandal w Niemczech wokół prochów z Auschwitz. Niemiecki Żyd:"Za kogo się uważacie niemieckie półgłówki?"

Zadaliśmy trzy pytania Muzeum Auschwitz:

1. Czy wiedziało o działalności niemieckiej "grupy artystycznej"?

2. Jakie działania podjęło/podejmie by zapobiec podobnym sytuacjom?

3. Jaki jest stosunek Muzeum do tego typu działań?

Dostaliśmy następującą odpowiedź:

- O "projekcie" dowiedzieliśmy się z przekazów medialnych. W czasie istnienia obozu Niemcy prochy ofiar wysypywali głównie do rzek płynących w pobliżu obozu Auschwitz II-Birkenau. Były one także rozsypywane przy stawach, czy na polach (...) Muzeum może odpowiadać wyłącznie za teren określony prawem i z tego terenu ziemia nie jest nikomu udostępniania. Na terenie Muzeum miejsca, w których znajdują się ludzkie prochy, są upamiętnione i oznaczone (...) Etyczne upamiętnianie wymaga całkowitego i bezwarunkowego szacunku dla ludzkich prochów i szczątków. W tym konkretnym przypadku tego szacunku z pewnością zabrakło (...) Dlatego rozumiemy i całkowicie wspieramy opinie wyrażane przez organizacje oraz Ocalałych i, iż „projekt” ten „uderza w ich uczucia, a także w wieczny spokój ich pomordowanych krewnych”.


Muzeum Auschwitz potępiło działania niemieckich "artystów" na Twitterze:

- Etyczne upamiętnienie wymaga absolutnego poszanowania godności ludzkich szczątków. W tym przypadku brakowało szacunku. Dlatego rozumiemy i popieramy opinie organizacji i ocalonych, o tym że „narusza to ich uczucia i wieczny spokój ich zamordowanych krewnych”.

A tu screen z filmu organizacji "Zentrum für Politische Schönheit" [Centrum politycznego piękna], która pochwaliła się w specjalnym spocie, między innymi tym, w jaki sposób wydobywała ziemię z prochami ofiar Auschwitz




Tu powstają kolejne pytania:

1. Czy biorąc pod uwagę rozmiary sprzętu używanego przez Niemców, naprawdę nikt nie zauważył tego co robią?
2. Kto wydał na to zgodę?
3. Ile jeszcze dzieje się podobnych rzeczy na terenie Polski bez wiedzy jakichkolwiek polskich władz?

cyk
Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo Konferencja "Układy zbiorowe drogą do społecznej gospodarki rynkowej" - Piotr Duda
Blogi
avatar
Jerzy
Bukowski

Wielkie wyzwanie dla Budki
Nikt rozsądny nie oczekuje od Borysa Budki sformułowania rzucającego na kolana nowego programu, ponieważ siłą i zarazem słabością PO jest właśnie brak wyrazistości.
avatar
Ryszard
Czarnecki

Rosja: zmiana premiera i brak zmian w polityce zagranicznej i wewnętrznej
Polecam lekturę zapisu mojego radiowego wywiadu, którego udzieliłem ze studia PE w Strasburgu - PR 24. Rozmowę ze mną przeprowadził red. Antoni Opaliński.
avatar
Jacek
Matysiak

Jacek Matysiak: Putin miał ryknąć, ale skończyło się na kichnięciu...
Wydaje się, że Putin przemawiając w Yad Vashem ostro i rewizjonistycznie zaatakował Stalina ubolewając, że współpracownicy Hitlera (ewidentnie Pakt Hitler Stalin) byli często gorsi od Niemców. Dobrze, że wziął się mołodiec za historię może wreszcie doczyta się PRAWDY! Pojawiają się też niewygodne pytania w stosunku do naszych starszych braci z prezydenckiego banku krwiodawstwa. Jeśli w armiach Hitlera (w tym we wrześniu 1939 r.) walczyło ok. 150,000 niemieckich Żydów, to kto powinien zapłacić rodzinom ofiar za ich niewątpliwie zbrodnicze czyny?

Drogi Użytkowniku,

Nasz Serwis korzysta z plików cookies. Przez dalsze aktywne korzystanie z naszego Serwisu (zamknięcie komunikatu, kliknięcie na elementy na stronie poza komunikatem, przeglądanie Serwisu z otwartym komunikatem) bez zmian ustawień Twojej przeglądarki, wyrażasz zgodę na:
• przetwarzanie danych osobowych przez Tysol Sp. z o.o. i naszych zaufanych partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji. Wyrażenie zgody jest dobrowolne a wyrażoną zgodę możesz w każdej chwili cofnąć, niezależnie od zgód wyrażonych na pozostałe rodzaje przetwarzania danych. Dowiedz się więcej o zgodzie marketingowej w naszej Polityce prywatności / Cofnij zgodę.

• na zapisywanie plików cookies w Twoim urządzeniu końcowym oraz na korzystanie z informacji w nich zapisanych. Ten rodzaj plików cookies pozwala nam na dopasowanie treści dostępnych w Serwisie do Twoich preferencji, utrzymywania sesji po zalogowaniu oraz zapewnienia optymalnej funkcjonalności Serwisu. Więcej o plikach cookies i sposobie przetwarzania Twoich danych osobowych dowiesz się w naszej Polityce prywatności.