[Tylko u nas] Ks. Janusz Chyła: Jezus współistotny Ojcu

Słuchaczom Jezusowego nauczania, i świadkom Jego czynów, towarzyszyło zdumienie. Zachwycali się mądrością, z jaką przemawiał i cudami, które wykraczały poza naturalne prawa przyrody. A wówczas, gdy odpuszczał grzechy, dostrzegali w Nim moc właściwą tylko Bogu
 [Tylko u nas] Ks. Janusz Chyła: Jezus współistotny Ojcu
"Ecce Homo" Mateo Cerezo
Uczniowie, a także inne osoby, z łatwością dochodzili do przekonania, że Syn Boży działa Boską mocą. Zna Ojca, objawia Go i jest pełen dobroci. Podobieństwo zatem Jezusa Chrystusa do samego Boga było dla nich oczywiste. Ale czy mówienie o samym tylko podobieństwie jest wystarczające? Ci, którzy jako pierwsi uwierzyli w Jezusa i poszli za Nim, a po nich kolejne pokolenia chrześcijan, próbują rozszyfrować tajemnicę Osoby Mesjasza. Niewątpliwie jest On jednym z nas, jest człowiekiem, ale jednocześnie kimś znacznie potężniejszym od jakiegokolwiek i kiedykolwiek żyjącego człowieka.

Z Jego słów i czynów już bardzo wcześnie odczytano, że jest nie tylko posłanym przez Ojca, ale Jemu równy. Tak jak On jest Bogiem. W Credo wyznajemy, że Syn jest „współistotny Ojcu”. W słowie „współistotny” chodzi o ukazanie Boskiej tożsamości Ojca i Syna, przy jednoczesnej odrębności Osób. Ich natura (istota) jest jedna i niepodzielna. Syn Boży ma naturę Boską, w tym samym stopniu, co Ojciec. 

Na próżno byłoby jednak szukać filozoficznego terminu „współistotny” (gr. homoousios) w Piśmie Świętym. Do Symbolu Nicejsko-Konstantynopolitańskiego termin ten trafił ze słownika filozoficznego. Podczas przekazywania orędzia zbawienia dochodziło do spotkań z ludźmi różnych kultur. Szczególnie ważna była konfrontacja i dialog z filozofią grecką. W języku przepowiadania apostolskiego, a wraz z nim w teologicznym orzekaniu dogmatów, dochodzi do asymilacji wcześniej nieznanych pojęć. Proces ten, okazał się bardzo korzystny dla wyrażania prawd wiary. Twórczy również dla samej filozofii.

Ankieta
Czy Amy Coney Barrett powstrzyma neomarksistów?

 

POLECANE
Wydarzenia

Związek

Ankieta
Czy Amy Coney Barrett powstrzyma neomarksistów?
Tygodnik

Opinie

Popkultura