loading
Proszę czekać...
reklama_pozioma
Jerzy Bukowski: Źle pojęty parytet
Opublikowano dnia 06.12.2019 14:45
Prawo i Sprawiedliwość oraz jego koalicjanci zachowali się niezbyt mądrze przy podziale parlamentarnych stanowisk.

fot. Kancelaria Sejmu/Rafał Zambrzycki
Zjednoczona Prawica prawdopodobnie stanie wkrótce przed poważnym wyzwaniem, ponieważ Konfederacja właśnie przygotowuje wniosek o odwołanie Włodzimierza Czarzastego z funkcji wicemarszałka Sejmu RP.
           
Jak zachowają się deklarujący patriotyzm i antykomunizm politycy ZP, kiedy przyjdzie im zagłosować w tej sprawie? Czy będą powoływać się wyłącznie na dobre obyczaje parlamentarne nakazujące mającemu większość w Sejmie ugrupowaniu zaoferować opozycji - w ramach parytetu - funkcję wicemarszałka oraz przewodniczących kilku komisji, czy też podzielą pogląd Konfederacji, że człowiek twierdzący, iż Armia Czerwona wyzwoliła Polskę w latach 1944-45 całkowicie dyskwalifikuje się jako polityk niepodległej Rzeczypospolitej?
           
Dla każdego rozsądnego polityka w III RP powinno być oczywiste, że ludzie wychwalający sowieckich zbrodniarzy, czyli publicznie propagujący zakazany w artykule 13. Konstytucji RP totalitaryzm nie powinni piastować odpowiedzialnych funkcji w życiu publicznym, a zwłaszcza wysokich funkcjach państwowych.
           
Prawo i Sprawiedliwość oraz jego koalicjanci zachowali się niezbyt mądrze przy podziale parlamentarnych stanowisk. Szanując demokratyczny wybór Polaków, którzy wprowadzili do Sejmu i do Senatu Lewicę, powinni być jednak zdecydowanie bardziej ostrożni i powściągliwi przy rozdziale stanowisk w obu izbach.
           
Czy musieli pokornie przystać na kandydaturę postkomunistycznego zombie na wicemarszałka Sejmu, a Komisję ds. Rodziny oddać w ręce akurat takiej przedstawicielki tego samego ugrupowania, której przekonania są bardzo odległe od żywionych przez wyborców Zjednoczonej Prawicy? Mogli przecież wynegocjować lepsze personalne propozycje nie narażając się na gniewne pomruki własnego elektoratu, który nie rozumie tych decyzji i ma  prawo czuć się oszukanym.
           
Opamiętanie przyszło nieco za późno i nie wiadomo jeszcze, jaki przybierze konkretny kształt. Jarosław Kaczyński musi jednak brać pod uwagę, że w tym parlamencie - o czym już tutaj pisałem - przeciwnikami jego formacji będzie nie tylko dobrze rozpoznana i szybko tracąca na znaczeniu Koalicja Obywatelska, ale także zachodząca ją z prawej strony energiczna Konfederacja oraz usiłująca zrehabilitować PRL sugestywna Lewica.
Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo Prof. Romuald Szeremietiew: Polska może wrócić do pozycji mocarstwowej
Blogi
avatar
Balli
Marzec

Balli Marzec: Kto opłaca „Lotną brygadę”?
Kto opłaca „Lotną brygadę”?
avatar
Ordo
Iuris

Nauczyciel zabrał uczniów na obsceniczny spektakl - Kuratorium reaguje po interwencji Ordo Iuris
Udział uczniów w wyciecze połączonej ze spektaklem zawierającym elementy drastyczne, obsceniczne i mogące obrażać uczucia religijne stał się powodem interwencji Mazowieckiego Kuratora Oświaty w CXIV Liceum Ogólnokształcącym im. J. Kilińskiego w Warszawie. Na wniosek Instytutu Ordo Iuris w szkole została przeprowadzona kontrola. Wykazała ona m.in. naruszenie przepisów prawa oświatowego. Kuratorium nakazało władzom placówki dostosowanie praktyki organizacji wycieczek szkolnych do obowiązującego prawa oraz uchwalenie szkolnego programu wychowawczo-profilaktycznego.
avatar
Ordo
Iuris

Ordo Iuris: Jak zatrzymać ideologizację polskiej szkoły - mechanizmy przemycania treści...
W wielu polskich szkołach mają miejsce próby wprowadzania wulgarnej edukacji seksualnej, ideologii ruchu LGBT czy propagandy antychrześcijańskiej. Organizacje usiłujące wdrażać tego typu programy robią to pod pozorem inicjatyw antydyskryminacyjnych czy prozdrowotnych. Takie akcje są aktywnie wspierane przez organy samorządowe Poznania i Gdańska. W Poznaniu doszło nawet do sytuacji, że transseksualny aktywista, wprowadzany do szkół jako trener pierwszej pomocy, otrzymał wysokie stanowisko doradcze w strukturze Gabinetu Prezydenta Miasta. Władze ominęły też prawo tak, aby wspomniane zajęcia mogły być uznawane za obowiązkowe. Instytut Ordo Iuris przygotował analizy na ten temat i rozpoczął prawną reakcję w obronie rodzin.

Drogi Użytkowniku,

Nasz Serwis korzysta z plików cookies. Przez dalsze aktywne korzystanie z naszego Serwisu (zamknięcie komunikatu, kliknięcie na elementy na stronie poza komunikatem, przeglądanie Serwisu z otwartym komunikatem) bez zmian ustawień Twojej przeglądarki, wyrażasz zgodę na:
• przetwarzanie danych osobowych przez Tysol Sp. z o.o. i naszych zaufanych partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji. Wyrażenie zgody jest dobrowolne a wyrażoną zgodę możesz w każdej chwili cofnąć, niezależnie od zgód wyrażonych na pozostałe rodzaje przetwarzania danych. Dowiedz się więcej o zgodzie marketingowej w naszej Polityce prywatności / Cofnij zgodę.

• na zapisywanie plików cookies w Twoim urządzeniu końcowym oraz na korzystanie z informacji w nich zapisanych. Ten rodzaj plików cookies pozwala nam na dopasowanie treści dostępnych w Serwisie do Twoich preferencji, utrzymywania sesji po zalogowaniu oraz zapewnienia optymalnej funkcjonalności Serwisu. Więcej o plikach cookies i sposobie przetwarzania Twoich danych osobowych dowiesz się w naszej Polityce prywatności.