loading
Proszę czekać...
DGP: Marian Banaś ma zamiar opublikować dwa niekorzystne dla PiS raporty
Opublikowano dnia 06.12.2019 19:34
Jak informuje „Dziennik Gazeta Prawna” prezes NIK Marian Banaś zadecydował, kto w razie czego, będzie zastępował jego funkcję w Najwyższej Izbie Kontroli. Według gazety, szef NIK szykuje także dwa raporty, które mogą okazać się nieprzychylne wobec partii rządzącej.

fot. screen YouTube
Według ustaleń dziennikarzy „DGP” Banaś zadecydował, że w razie, gdyby nie mógł pełnić funkcji prezesa Najwyższej Izby Kontroli jego obowiązki przejmie w pierwszej kolejności Małgorzata Motylow — zastępczyni Banasia, absolwentka prawa na Uniwersytecie Gdańskim, związana z NIK od 2001 r.

Następny w kolejności ma być inny wiceprezes NIK, do niedawna poseł Prawa i Sprawiedliwości, Marek Opioła. Dopiero po Opiole ma znaleźć się wiceprezes Tadeusz Dziuba. „DGP” twierdzi, że ta kolejność nie jest przypadkowa.

Gazeta twierdzi również, że Marian Banaś może szykować przeciwko Prawu i Sprawiedliwości dwa raporty, które mogą wygenerować nowe kłopoty dla partii rządzącej.

W pierwszym ma chodzić o sprawę GetBack — piramidy finansowej, która upadła w ubiegłym roku. Z kolei w drugim o działalność KAS — Krajowej Administracji Skarbowej. Banaś miałby wykazać zasługi KAS w uszczelnianiu systemu podatkowego, które ukazałoby go w dobrym świetle.



„Moja osoba stała się przedmiotem brutalnej gry politycznej”

4 grudnia prezes NIK złożył oświadczenie, w którym poinformował, że „w poczuciu odpowiedzialności za NIK” nie zamierza ustąpić z piastowanej przez niego funkcji.

– Wobec pojawiających się w mediach różnych doniesień związanych z moją działalnością, ale przede wszystkim powodowany troską o przyszłość Najwyższej Izby Kontroli, pragnę oświadczyć, że byłem gotów złożyć urząd prezesa NIK, z przykrością stwierdziłem jednak, że moja osoba stała się przedmiotem brutalnej gry politycznej – mówił Banaś.

"Hotel na godziny" w krakowskiej kamienicy

Przypomnijmy, że o szefie NIK zrobiło się głośno we wrześniu, po opublikowaniu reportażu „Superwizjera”. Ujawniono w nim, że w jednej z krakowskich kamienic należącej do Mariana Banasia znajduje się „hotel na godziny”. Banaś zaniżył w oświadczeniach dochody z wynajmu kamienicy w Krakowie, mowa była także o powiązaniach ze stręczycielami.

28 listopada 2019 roku CBA zakończyło procedurę kontroli oświadczeń majątkowych Mariana Banasia, składanych przez niego w latach 2015-2019. Kontrola wykazała nieprawidłowości, które – w ocenie CBA – uzasadniają skierowanie sprawy do prokuratury. W toku czynności pokontrolnych opisanych w art. 45 ustawy o Centralnym Biurze Antykorupcyjnym kontrolowany Marian Banaś złożył 23 października 2019 roku zastrzeżenia do ustaleń CBA. Zastrzeżenia te zostały w całości odrzucone przez Biuro, o czym kontrolowany został poinformowany 28 listopada 2019 roku.

W związku z ustaleniami kontroli 29 listopada 2019 roku CBA skierowało do prokuratury zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa przez Mariana Banasia. W zawiadomieniu CBA wskazuje na podejrzenie złożenia przez Mariana Banasia nieprawdziwych oświadczeń majątkowych, zatajenie faktycznego stanu majątkowego oraz nieudokumentowanych źródeł dochodu.

Źródło: gazetaprawna.pl
kpa


Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer

--> POBIERZ WYDANIE CYFROWE


Sprawdź w których placówkach Poczty Polskiej kupisz "TS": https://bit.ly/tysolnapoczcie

Związek
więcej
Wideo Adam Andruszkiewicz [K'15]: Głosowałem w obronie ministra Macierewicza i już tłumaczę dlaczego
Blogi
avatar
Jacek
Matysiak

Marek Marian Piekarski,13-ta rocznica śmierci. Wspomnienie…
Marka poznałem jako rzutkiego organizatora prawdopodobnie podczas organizowania miejscowego oddziału Związku Narodowego Polskiego w San Francisco, czy też spotkań organizowanych przez inż. Zdzisława Zakrzewskiego (ze Lwowa), twórcę polskiego banku POLAM. Środowisko dwutygodnika społeczno-politycznego „Wiadomości” w trudnych dla Polski latach nie tylko działało „na papierze”, Marek, obok Andrzeja Kaszuby, Janka Karandzieja , niżej podpisanego i wielu innych podjął wysiłki zbierania funduszy dla walczącego z komuną podziemia. Część kontaktów pochodziła od Andrzeja Gwiazdy, Kornela Morawieckiego, Jana Karandzieja (którego goście dobrze znali z Wolnych Związków Zawodowych Wybrzeża), czy Doroty Lipińskiej (Warszawa).
avatar
Marcin
Brixen

Sztuka rozpoznawania płci
Zaczęło się, że Hiobowscy spotkali pod osiedlowym sklepem spożywczym męża dozorczyni, pana Sitko. \n- Dwa euro na bułkę - poprosił zmęczonym głosem pan Sitko. - Taki gorąc, że pić się chce.\n- Od kiedy to bułki się pije? - zauważył jakiś dziwnie ubrany pan. - Ech, dobra. Dam panu te dwa euro jak nazwie mnie pan "Zuzanna".
avatar
Ryszard
Czarnecki

Ryszard Czarnecki: Czekamy na konkrety
Stulecie Bitwy Warszawskiej czyli skutecznej obrony Polski i Europy przed Związkiem Sowieckim i ideologią komunistyczną, ma wymiar nie tylko historyczny i moralny, ale też stricte polityczny.

Drogi Użytkowniku,

Nasz Serwis korzysta z plików cookies. Przez dalsze aktywne korzystanie z naszego Serwisu (zamknięcie komunikatu, kliknięcie na elementy na stronie poza komunikatem, przeglądanie Serwisu z otwartym komunikatem) bez zmian ustawień Twojej przeglądarki, wyrażasz zgodę na:
• przetwarzanie danych osobowych przez Tysol Sp. z o.o. i naszych zaufanych partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji. Wyrażenie zgody jest dobrowolne a wyrażoną zgodę możesz w każdej chwili cofnąć, niezależnie od zgód wyrażonych na pozostałe rodzaje przetwarzania danych. Dowiedz się więcej o zgodzie marketingowej w naszej Polityce prywatności / Cofnij zgodę.

• na zapisywanie plików cookies w Twoim urządzeniu końcowym oraz na korzystanie z informacji w nich zapisanych. Ten rodzaj plików cookies pozwala nam na dopasowanie treści dostępnych w Serwisie do Twoich preferencji, utrzymywania sesji po zalogowaniu oraz zapewnienia optymalnej funkcjonalności Serwisu. Więcej o plikach cookies i sposobie przetwarzania Twoich danych osobowych dowiesz się w naszej Polityce prywatności.