loading
Proszę czekać...
reklama_pozioma
Niemieccy biskupi: Homoseksualizm to „normalna forma predyspozycji seksualnej”
Opublikowano dnia 06.12.2019 20:39
"Homoseksualizm to – tak orzekli wczoraj niemieccy biskupi, seksuolodzy, prawnicy kościelni oraz teolodzy dogmatyczni i moralni podczas wspólnego posiedzenia w Berlinie" - czytamy w tekście Grzegorza Górnego na portalu wPolityce.pl.

pixabay.com
Uczestnicy berlińskiego posiedzenia mieli osiągnąć porozumienie co do tego, że "ludzie w okresie dojrzewania mogą przyjąć orientację heteroseksualną lub homoseksualną i nie można tego już zmienić". Co za tym idzie, potępianie  przez Kościół homoseksualizmu wydaje się być coraz bardziej kontrowersyjne.

Jak pisze Grzegorz Górny, otwiera to oczywiście drogę do zmiany oficjalnego nauczania katolickiego w tej kwestii. Chodzi przede wszystkim o zaprzestanie uznawania aktów homoseksualnych za grzeszne oraz akceptację dla związków jednopłciowych.

Podczas posiedzenia niemieccy biskupi rozmawiali również o parach żyjących w związkach niesakramentalnych. Stwierdzili, że w świetle adhortacji Franciszka „Amoris laetitia” utrzymywanie relacji seksualnych przez osoby rozwiedzione i pozostające w ponownych związkach nie może być już dłużej traktowane jako grzech ciężki, dlatego nie mogą być one wykluczane z sakramentu Eucharystii.

W komunikacie Biura Prasowego Konferencji Episkopatu można przeczytać, że wyżej wymienione wnioski stanowią wkład w „drogę synodalną” zainicjowaną przez niemiecki Kościół 1 grudnia i rozpisaną na najbliższe dwa lata.


/ Źródło: wPolityce.pl

pec
Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo Prof. Romuald Szeremietiew: Polska może wrócić do pozycji mocarstwowej
Blogi
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukowski: Czy PO jest aby na pewno partią demokratyczną?
Dlaczego aktualne władze partyjne zdecydowały utajnić debatę o tak ważnej dla przyszłości głównego ugrupowania opozycyjnego sprawie jej przywództwa i jakie były tego powody?
avatar
Ryszard
Czarnecki

Ryszard Czarnecki: Jak zostałem Japończykiem, czyli Radżastan i polska wódka
„Jest Pan Japończykiem, Sir?”- słyszę, ale nie mogę uwierzyć własnym uszom. Brali mnie już za Amerykanina, Anglika, Francuza, ba, Rosjanina - ale za Japończyka, na miły Bóg, nigdy! Nigdy ze względów oczywistych - na Australijczyka czy nawet mieszkańca Nowej Zelandii (choć nie autochtona!) to ja może i wyglądam – mimo, że w takim Auckland w życiu nie byłem - ale jako żywo skośnych oczu nie mam i innych akcesoriów typowych dla synów Kraju Kwitnącej Wiśni również.
avatar
Ryszard
Czarnecki

Ryszard Czarnecki: Zwierzęta jako symbole partii czyli zoologizacja polityki
Zwierzęta są obecne nie tylko jako element programów partii politycznych (na przykład dobrostan zwierząt lub też walka o zwiększenie pogłowia bydła, etc.), ale także bardzo często jako … symbole partii politycznych! Jest to widoczne i w Azji i w Afryce i w Ameryce, ale także, choć w mniejszym stopniu, w Europie.

Drogi Użytkowniku,

Nasz Serwis korzysta z plików cookies. Przez dalsze aktywne korzystanie z naszego Serwisu (zamknięcie komunikatu, kliknięcie na elementy na stronie poza komunikatem, przeglądanie Serwisu z otwartym komunikatem) bez zmian ustawień Twojej przeglądarki, wyrażasz zgodę na:
• przetwarzanie danych osobowych przez Tysol Sp. z o.o. i naszych zaufanych partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji. Wyrażenie zgody jest dobrowolne a wyrażoną zgodę możesz w każdej chwili cofnąć, niezależnie od zgód wyrażonych na pozostałe rodzaje przetwarzania danych. Dowiedz się więcej o zgodzie marketingowej w naszej Polityce prywatności / Cofnij zgodę.

• na zapisywanie plików cookies w Twoim urządzeniu końcowym oraz na korzystanie z informacji w nich zapisanych. Ten rodzaj plików cookies pozwala nam na dopasowanie treści dostępnych w Serwisie do Twoich preferencji, utrzymywania sesji po zalogowaniu oraz zapewnienia optymalnej funkcjonalności Serwisu. Więcej o plikach cookies i sposobie przetwarzania Twoich danych osobowych dowiesz się w naszej Polityce prywatności.