loading
Proszę czekać...
reklama_pozioma
[Cykl "Bohaterowie na dole. Mordercy na górze"] Cz. 7. Płużański: Ryszard Kukliński – amerykański "kret"!
Opublikowano dnia 07.12.2019 00:01
Prezentujemy siódmą część specjalnego cyklu portalu Tysol.pl o bohaterach i ich oprawcach, spoczywających obok siebie na Powązkach Wojskowych w Warszawie.

Kwatera „Ł”. Tu komuniści zrzucili potajemnie do bezimiennych dołów śmierci ok. 300 polskich patriotów zamordowanych w ubeckiej katowni przy ul. Rakowieckiej. Bestialski mord miał na zawsze pozostać tajemnicą. Aby bohaterowie tej prawdziwej Polski nigdy nie zostali odnalezieni, zbiorowe jamy grobowe zasypano warstwą ziemi.

Wikipedia CC BY-SA 3,0 pl Polish Senat
Bohaterowie i oprawcy

W III RP, po długiej walce udało się ich jednak wydobyć, a niektórych – mimo zniszczenia szczątków - zidentyfikować. Obok, często w okazałych grobowcach, spoczywają komunistyczni dygnitarze i mordercy. To Cmentarz Wojskowy na Powązkach w Warszawie. Tu łączy się historia bohaterów i ich oprawców.

Prócz tragicznego końca życia polskich antykomunistów powinniśmy przypominać ich niezwykłe życiorysy – życiorysy obywateli najpiękniejszego polskiego pokolenia: pokolenia II Rzeczypospolitej, dla którego triada: Bóg, Honor, Ojczyzna nie były pustymi sloganami, tylko wartościami, za które walczyli i byli gotowi oddać życie. Przedstawiam sylwetki bohaterów wyklętych przez komunę, a dla nas niezłomnych.


W kolejnych odcinkach pokażę zdrajców polskiej sprawy, których groby także znajdują się na Powązkach Wojskowych. To nie tylko Aleja Zasłużonych z Bierutem, Gomułką i Świerczewskim, nie tylko szef stalinowskiej bezpieki Radkiewicz, brutalna „Luna” Brystiger, czy szef wojskowej junty Jaruzelski, ale zastępy czerwonych morderców w mundurach i togach, krwawych sędziów, prokuratorów, śledczych UB, funkcjonariuszy KBW, agentów, donosicieli...

„W Sztabie Generalnym jest amerykański kret!”

W 2010 r. zmarł gen. Jerzy Skalski. Od kwietnia 1942 r. żołnierz Armii Krajowej ps. "Wilk". W 1944 r. wcielony do Armii Czerwonej, następnie przeniesiony do LWP.

Po wojnie na stanowiskach dowódczych, studiował na Akademii Sztabu Generalnego w Moskwie, później szef sztabu Dowództwa Artylerii Warszawskiego Okręgu Wojskowego. W 1970 r. zastępca szefa Sztabu Generalnego WP ds. operacyjnych.

2 listopada 1981 r., podczas narady w Warszawie, poinformował innych wysokich rangą oficerów komunistycznego wojska, szkolonych w Moskwie, że w Sztabie Generalnym jest amerykański kret! Chodziło oczywiście o płk Ryszarda Kuklińskiego.

Skalski był jednym z głównych autorów stanu wojennego. W latach 1983–1987 dowódca Warszawskiego Okręgu Wojskowego. W latach 1989–1990 wiceminister obrony narodowej.

Podczas uroczystej mszy w Katedrze Polowej WP wikariusz generalny ks. płk Sławomir Żarski powiedział: „Pożegnaliśmy człowieka, który swoim życiorysem i postępowaniem udowodnił, że żył, służył i pracował dla jednej, jedynej Polski”.

Wbrew włodarzom III RP

Ta czerwona generalicja, która źle przysłużyła się Polsce i Polakom, musi zostać przeniesiona gdzie indziej, aby ustąpić miejsca polskim bohaterom. A ci ostatni – co do jednego – muszą zostać ekshumowani, zidentyfikowani i pochowani w narodowym Panteonie.

Pamiętajmy o nich wbrew włodarzom III RP, którzy nie chcą czcić bohaterów walki o niepodległość, bo zamiast prawdziwej wolności wolą poddaństwo europejskim i azjatyckim stolicom. Bo gdyby owi zarządcy współczesnej Polski mieli cokolwiek wspólnego z elitami II RP, traktowaliby antykomunistycznych powstańców po 1945 r. tak jak nasi przodkowie traktowali powstańców styczniowych 1863 r. Z należną im czcią.

Tadeusz Płużański

Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo Prof. Romuald Szeremietiew: Polska może wrócić do pozycji mocarstwowej
Blogi
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukowski: Czy PO jest aby na pewno partią demokratyczną?
Dlaczego aktualne władze partyjne zdecydowały utajnić debatę o tak ważnej dla przyszłości głównego ugrupowania opozycyjnego sprawie jej przywództwa i jakie były tego powody?
avatar
Ryszard
Czarnecki

Ryszard Czarnecki: Jak zostałem Japończykiem, czyli Radżastan i polska wódka
„Jest Pan Japończykiem, Sir?”- słyszę, ale nie mogę uwierzyć własnym uszom. Brali mnie już za Amerykanina, Anglika, Francuza, ba, Rosjanina - ale za Japończyka, na miły Bóg, nigdy! Nigdy ze względów oczywistych - na Australijczyka czy nawet mieszkańca Nowej Zelandii (choć nie autochtona!) to ja może i wyglądam – mimo, że w takim Auckland w życiu nie byłem - ale jako żywo skośnych oczu nie mam i innych akcesoriów typowych dla synów Kraju Kwitnącej Wiśni również.
avatar
Ryszard
Czarnecki

Ryszard Czarnecki: Zwierzęta jako symbole partii czyli zoologizacja polityki
Zwierzęta są obecne nie tylko jako element programów partii politycznych (na przykład dobrostan zwierząt lub też walka o zwiększenie pogłowia bydła, etc.), ale także bardzo często jako … symbole partii politycznych! Jest to widoczne i w Azji i w Afryce i w Ameryce, ale także, choć w mniejszym stopniu, w Europie.

Drogi Użytkowniku,

Nasz Serwis korzysta z plików cookies. Przez dalsze aktywne korzystanie z naszego Serwisu (zamknięcie komunikatu, kliknięcie na elementy na stronie poza komunikatem, przeglądanie Serwisu z otwartym komunikatem) bez zmian ustawień Twojej przeglądarki, wyrażasz zgodę na:
• przetwarzanie danych osobowych przez Tysol Sp. z o.o. i naszych zaufanych partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji. Wyrażenie zgody jest dobrowolne a wyrażoną zgodę możesz w każdej chwili cofnąć, niezależnie od zgód wyrażonych na pozostałe rodzaje przetwarzania danych. Dowiedz się więcej o zgodzie marketingowej w naszej Polityce prywatności / Cofnij zgodę.

• na zapisywanie plików cookies w Twoim urządzeniu końcowym oraz na korzystanie z informacji w nich zapisanych. Ten rodzaj plików cookies pozwala nam na dopasowanie treści dostępnych w Serwisie do Twoich preferencji, utrzymywania sesji po zalogowaniu oraz zapewnienia optymalnej funkcjonalności Serwisu. Więcej o plikach cookies i sposobie przetwarzania Twoich danych osobowych dowiesz się w naszej Polityce prywatności.