38. rocznica wprowadzenia stanu wojennego: "Bez Jana Pawła II nie byłoby narodzin Solidarności"

- Bez Jana Pawła II nie byłoby narodzin „Solidarności”. Ten wielki akt polityczny związany z wiarą i Kościołem na pewno wpłynął na postawy Polaków, co doprowadziło do powstania „Solidarności”. Ewidentnie mamy tu bezpośrednie połączenie – powiedział we wtorkowych „Rozmowach niedokończonych” na antenie TV Trwam dr Przemysław Wójtowicz, wykładowca w Wyższej Szkole Kultury Społecznej i Medialnej w Toruniu oraz pracownik Delegatury IPN w Bydgoszczy.
 38. rocznica wprowadzenia stanu wojennego: "Bez Jana Pawła II nie byłoby narodzin Solidarności"
/ fot. Wikimedia Commons / Wikimedia Creative Commons

    – Z technicznego punktu widzenia powinniśmy mówić o nocy z 12 na 13 grudnia 1981 roku, bowiem formalnie został on ogłoszony ranem 13 grudnia, ale operacje z nim związane trwały już wieczorem dnia poprzedniego. Pierwsze internowania, chociażby w przypadku Torunia, odbyły się 12 grudnia o godzinie 22.30

– tłumaczył dr Przemysław Wójtowicz.

    – Z politologicznego punktu widzenia był to zamach stanu, w trakcie którego grupa wojskowych przejęła władzę w Polsce, odsuwając od niej – przynajmniej na jakiś czas – PZPR. Nazwali się oni Wojskową Radą Ocalenia Narodowego. Był to organ pozakonstytucyjny nawet z punktu widzenia ówczesnego porządku prawnego

– dodał.

    – Bez Jana Pawła II nie byłoby narodzin „Solidarności”. Ten wielki akt polityczny związany z wiarą i Kościołem na pewno wpłynął na postawy Polaków, co doprowadziło do powstania „Solidarności”. Ewidentnie mamy tu bezpośrednie połączenie. Prymas Stefan Wyszyński to postać w tamtych czasach najbardziej pomnikowa. Był symbolem Kościoła, który trwał w najcięższych momentach historii Polski po zakończeniu II wojny światowej. Pamiętamy chociażby lata 50-te, kiedy prymas Stefan Wyszyński był infiltrowany i został uwięziony, przebywał w odosobnieniu. Nie powinniśmy też zapomnieć o jego następcy ks. kard. Józefie Glempie

– podkreślił wykładowca WSKSiM.


/Źródło: RadioMaryja.pl

pec

Oceń artykuł
Wczytuję ocenę...

 

POLECANE
Armand Duplantis pobił rekord świata w skoku o tyczce z ostatniej chwili
Armand Duplantis pobił rekord świata w skoku o tyczce

Szwed Armand Duplantis w pierwszym tegorocznym mityngu Diamentowej Ligi w Xiamen wynikiem 6,24 poprawił własny rekord świata w skoku o tyczce. Natalia Kaczmarek czasem 50,29 zajęła drugie miejsce w biegu na 400 m. Wygrała mistrzyni świata Marileidy Paulino z Dominikany - 50,08.

Brukselski totalitaryzm na wojnie z konserwatystami Wiadomości
Brukselski totalitaryzm na wojnie z konserwatystami

Brukselska policja przerwała konferencję europejskich środowisk konserwatywnych. Mieli na niej wystąpić m.in. premier Węgier Victor Orban, były kandydat na prezydenta Francji Eric Zemmour, były premier Polski Mateusz Morawiecki oraz kard. Gerhard Müller. „Skrajna prawica nie jest tu mile widziana” – oświadczył burmistrz dzielnicy Sainte-Josse-ten-Norde dodając, że chodzi o ochronę „bezpieczeństwa publicznego”.

Nowe informacje w sprawie tragicznej śmierci 15-latki z Bydgoszczy z ostatniej chwili
Nowe informacje w sprawie tragicznej śmierci 15-latki z Bydgoszczy

Do tragicznego zdarzenia na przystanku tramwajowym doszło w czwartek 18 kwietnia po godz. 15 na ul. Fordońskiej w Bydgoszczy. Sprawa ta od samego początku budziła mnóstwo pytań i wątpliwości.

Nagłe lądowanie polskiego samolotu. Nieoficjalnie: Na pokładzie osoby towarzyszące Andrzejowi Dudzie  z ostatniej chwili
Nagłe lądowanie polskiego samolotu. Nieoficjalnie: "Na pokładzie osoby towarzyszące Andrzejowi Dudzie"

Podczas lotu nad Atlantykiem jeden z pasażerów zasłabł, samolot lecący z Nowego Jorku do Warszawy miał dlatego nieplanowane lądowanie w Keflaviku na Islandii - poinformował PAP w sobotę rzecznik PLL LOT Krzysztof Moczulski. TV Republika informuje, że na pokładzie tego samolotu jest część osób, które towarzyszyły prezydentowi Andrzejowi Dudzie w czasie jego wizyty w USA.

Legenda polskiej estrady w szpitalu. Konieczna była operacja z ostatniej chwili
Legenda polskiej estrady w szpitalu. Konieczna była operacja

79-letni piosenkarz estradowy, tancerz i satyryk Andrzej Rosiewicz trafił do szpitala. Okazuje się, że artysta musiał przejść pilną operację.

Nie żyje gwiazda Dzień Dobry TVN z ostatniej chwili
Nie żyje gwiazda "Dzień Dobry TVN"

Media obiegła smutna wiadomość. Nie żyje aktor znany m.in. z występów w "Dzień Dobry TVN" Norbert Bajan.

To pierwszy taki przypadek. Sukces ukraińskich sił z ostatniej chwili
"To pierwszy taki przypadek". Sukces ukraińskich sił

Po raz pierwszy rosyjski bombowiec strategiczny został zestrzelony przez ukraińską obronę powietrzną, a od początku wojny Rosja straciła już co najmniej 100 samolotów - przekazało w sobotę brytyjskie ministerstwo obrony.

Pogrzeb Damiana Sobóla, polskiego wolontariusza zabitego przez Izraelczyków z ostatniej chwili
Pogrzeb Damiana Sobóla, polskiego wolontariusza zabitego przez Izraelczyków

Ostatnie pożegnanie Damiana Sobóla, który zginął w izraelskim ostrzale konwoju humanitarnego. Odczytano listy od najwyższych władz państwowych.

Tragiczny wypadek na Śląsku. Jest ofiara śmiertelna z ostatniej chwili
Tragiczny wypadek na Śląsku. Jest ofiara śmiertelna

W Pyskowicach w pow. gliwickim doszło do tragicznego wypadku. Nie żyje jedna osoba.

Wrócili do Tańca z gwiazdami. Padły mocne słowa z ostatniej chwili
Wrócili do "Tańca z gwiazdami". Padły mocne słowa

Aktualna edycja "Tańca z gwiazdami" cieszy się dużą popularnością wśród widzów. Wiele emocji i kontrowersji wzbudzały ostatnio występy celebrytki Dagmary Kaźmierskiej. Jurorzy w przeciwieństwie do głosujących na nią fanów uważali, że gwiazda nie ma wysokich umiejętności tanecznych. Kaźmierska ostatecznie sama zrezygnowała z udziału w programie, a wszystko przez dokuczające jej problemy zdrowotne. W oficjalnym oświadczeniu przyznała ostatnio, że nie jest w stanie tańczyć, z bolącą nogą i pękniętym żebrem.

REKLAMA

38. rocznica wprowadzenia stanu wojennego: "Bez Jana Pawła II nie byłoby narodzin Solidarności"

- Bez Jana Pawła II nie byłoby narodzin „Solidarności”. Ten wielki akt polityczny związany z wiarą i Kościołem na pewno wpłynął na postawy Polaków, co doprowadziło do powstania „Solidarności”. Ewidentnie mamy tu bezpośrednie połączenie – powiedział we wtorkowych „Rozmowach niedokończonych” na antenie TV Trwam dr Przemysław Wójtowicz, wykładowca w Wyższej Szkole Kultury Społecznej i Medialnej w Toruniu oraz pracownik Delegatury IPN w Bydgoszczy.
 38. rocznica wprowadzenia stanu wojennego: "Bez Jana Pawła II nie byłoby narodzin Solidarności"
/ fot. Wikimedia Commons / Wikimedia Creative Commons

    – Z technicznego punktu widzenia powinniśmy mówić o nocy z 12 na 13 grudnia 1981 roku, bowiem formalnie został on ogłoszony ranem 13 grudnia, ale operacje z nim związane trwały już wieczorem dnia poprzedniego. Pierwsze internowania, chociażby w przypadku Torunia, odbyły się 12 grudnia o godzinie 22.30

– tłumaczył dr Przemysław Wójtowicz.

    – Z politologicznego punktu widzenia był to zamach stanu, w trakcie którego grupa wojskowych przejęła władzę w Polsce, odsuwając od niej – przynajmniej na jakiś czas – PZPR. Nazwali się oni Wojskową Radą Ocalenia Narodowego. Był to organ pozakonstytucyjny nawet z punktu widzenia ówczesnego porządku prawnego

– dodał.

    – Bez Jana Pawła II nie byłoby narodzin „Solidarności”. Ten wielki akt polityczny związany z wiarą i Kościołem na pewno wpłynął na postawy Polaków, co doprowadziło do powstania „Solidarności”. Ewidentnie mamy tu bezpośrednie połączenie. Prymas Stefan Wyszyński to postać w tamtych czasach najbardziej pomnikowa. Był symbolem Kościoła, który trwał w najcięższych momentach historii Polski po zakończeniu II wojny światowej. Pamiętamy chociażby lata 50-te, kiedy prymas Stefan Wyszyński był infiltrowany i został uwięziony, przebywał w odosobnieniu. Nie powinniśmy też zapomnieć o jego następcy ks. kard. Józefie Glempie

– podkreślił wykładowca WSKSiM.


/Źródło: RadioMaryja.pl

pec


Oceń artykuł
Wczytuję ocenę...

 

Polecane
Emerytury
Stażowe