„Przegrałem. (...) 13 grudnia to symboliczna data”. Jan Śpiewak prawomocnie skazany

– Przegrałem. Sąd uczynił mnie kryminalistą. Za obronę słabszych, za obronę sprawiedliwości – napisał na Facebooku aktywistka miejski i założyciel stowarzyszenia Wolne Miasto Warszawa Jan Śpiewak.
 „Przegrałem. (...) 13 grudnia to symboliczna data”. Jan Śpiewak prawomocnie skazany
fot. screen YouTube

Warszawski Sąd Okręgowy podtrzymał wyrok niższej instancji i uznał Śpiewaka za winnego zniesławienia mec. Bogumiły Górnikowskiej-Ćwiąkalskiej. Ma zapłacić 5 tys. złotych grzywny i 10 tys. zł nawiązki. Aktywista zapowiedział, że „w ramach nieposłuszeństwa obywatelskiego” nie zamierza wykonać wyroku.

Co ciekawe, uzasadnienie wyroku jest niejawne. – Sąd bez podana przyczyn utajnił też samo uzasadnienie wyroku, co narusza moje konstytucyjne prawo do jawnego procesu – stwierdził Śpiewak.

Chodzi o wpis na Twitterze, który Jan Śpiewak umieścił w październiku 2017 r. – Córka ministra Ćwiąkalskiego przejęła w 2010 r. metodą na 118-letniego kuratora kamienicę na Ochocie – brzmiał wpis aktywisty. Kamienica, o której mówił Śpiewak, znajduje się przy ul. Joteyki 13 na warszawskiej Ochocie. Budynek został przekazany w prywatne ręce w 2011 r.

– Za ujawnienie, że córka ministra Ćwiąkalskiego brała udział w nielegalnej reprywatyzacji kamienicy na Ochocie jako kurator 120-latka. Jestem jedyną osobą skazaną już dwukrotnie prawomocnym wyrokiem w związku z aferą reprywatyzacyjną – oświadczył na Facebooku miejski aktywista. – Mimo tego, że udowodniliśmy, że mecenas Ćwiąkalska wielokrotnie nie dopełniła swoich obowiązków a swoimi działaniami doprowadziła do tragedii i dramatu lokatorów – dodał.
 

13 grudnia to symboliczna data. Mamy sądy rodem z ustrojów autorytarnych. Mamy przemoc sądów, które w obronie przywilejów elit nie wahają się łamać prawa. Sąd bez podana przyczyn utajnił tez samo uzasadnienie wyroku, co narusza moje konstytucyjne prawo do jawnego procesu. W ramach mojego prawa do nieposłuszeństwa obywatelskiego nie zamierzam wykonywać tego wyroku. A 10 tysięcy nawiązki na rzecz córki ministra traktuje jako splunięcie w twarz ofiarom reprywatyzacji. W tym czterech przedwczesnych zgonów lokatorów na Joteyki. Jeśli będę musiał iść do więzienia w tej sprawie niech tak się stanie. Może to obudzi sumienia ludzi


– czytamy we wpisie Śpiewaka



Źródło: Facebook
kpa

Ankieta
Czy #StrajkKobiet służy kobietom?

 

POLECANE
Wydarzenia

Związek

Ankieta
Czy #StrajkKobiet służy kobietom?
Tygodnik

Opinie

Popkultura