Szukaj
Konto

Dr Adam Cyra: Pozostało wieczne pióro i zegarek...

14.12.2019 01:39
Dr Adam Cyra: Pozostało wieczne pióro i zegarek...
Źródło: screen YouTube
Komentarzy: 0
W archiwum w Bad Arolsen w Niemczech jest przechowywanych blisko trzy tysiące przedmiotów należących w większości do Polaków – więźniów niemieckich obozów.
Jednym z nich, po którym pozostały takie przedmioty, jest Waldemar Rowiński, uczeń gimnazjalny, którego Niemcy deportowali z więzienia w Tarnowie 14 czerwca 1940 roku do KL Auschwitz w pierwszym transporcie polskich więźniów politycznych. Pozostało po nim m.in. pióro wieczne i zegarek.

Waldemar Rowiński urodził się 14 września 1923 roku w Porąbce w powiecie będzińskim. Rodzina Rowińskich później zamieszkała w Chorzowie, gdzie ojciec Czesław Rowiński pracował jako policjant.

Waldemar Rowiński, zdjęcie wykonane przez obozowe gestapo

Waldemar uczęszczał do Gimnazjum Męskiego im. św. Stanisława Kostki w Chorzowie. W obozie Auschwitz oznaczony był numerem więźniarskim 621.

Później przeniesiono go do KL Neuengamme. Zginął na krótko przed zakończeniem wojny w Zatoce Lubeckiej podczas tragicznego w skutkach bombardowania statku "Cap Arcona".

Należy wyjaśnić, że na statku tym Niemcy umieścili 6500 więźniów z obozu Neuengamme oraz około 400 więźniów, którzy przeżyli marsz śmierci z podobozu KL Auschwitz - Wesoła (niem. Fürstengrube). Statek ten pomyłkowo zatopiły samoloty angielskie 3 maja 1945 roku. Waldemar Rowiński zginął, mając 21 lat.

dr Adam Cyra
Komentarzy: 0
Data publikacji: 14.12.2019 01:39