Kolejna odsłona krakowskiej "świętej wojny"

Jak to trzeba uważać, kiedy wchodzi się w koszulce swojego klubu do lokalu, w którym nie jest on zbyt lubiany.
 Kolejna odsłona krakowskiej "świętej wojny"
/ pixabay.com
            Jak  to trzeba uważać, kiedy wchodzi się w koszulce swojego klubu do lokalu, w którym nie jest on zbyt lubiany.
            Przekonał się o tym  p.o. prezesa Wisły Kraków Piotr Obidziński. W miniony weekend wybrał się on do jednej z najbardziej prestiżowych podwawelskich restauracji, żeby uczcić przerwanie przez jego drużynę passy porażek w polskiej ekstraklasie. Obsłudze lokalu nie spodobało się, że był on ubrany w koszulkę retro Wisły i został przez nią wyproszony. Czyżby kibicowała ona Cracovii?
            Obawiam się, że fani „Pasów” będą teraz zmuszeni do pilnowania tej restauracji przed zemstą zwolenników „Białej Gwiazdy”.

 
 

Oceń artykuł
Wczytuję ocenę...
Powinniśmy przyjąć imigrantów Łukaszenki?
Udostępnij:

 

POLECANE
Powinniśmy przyjąć imigrantów Łukaszenki?
Udostępnij:
Koronawirus
Vademecum Pracownika
Emerytury
Stażowe