REKLAMA

"Lisy nigdy się nie poddają". Tomasz Lis wraca do aktywności na TT. Wspiera sądy, śmieje się z Trumpa

10 grudnia Tomasz Lis trafił do olsztyńskiego szpitala na oddział intensywnej terapii. Choć nie podano do informacji publicznej co tak naprawdę dolegało dziennikarzowi, jego stan przez parę dni był ciężki; gdy redaktor zabrał w końcu głos poinformował, że czeka go długa i żmudna rehabilitacja. Jak widzimy po postach publikowanych od wczorajszego wieczora na Twitterze, dziennikarz wraca do komentowania bieżących wydarzeń.
 "Lisy nigdy się nie poddają". Tomasz Lis wraca do aktywności na TT. Wspiera sądy, śmieje się z Trumpa
/ screen YT

Lisy nigdy się nie poddają


- dziennikarz zamieścił grafikę, na której widnieje napis w języku angielskim.
 

Reakcje na informacje o moich zdrowotnych perypetiach były zdecydowanie ponad nasz internetowo-twitterowy standard, co mnie bardzo ucieszyło. Za wszystkie dobre słowa i ciepłe myśli serdecznie dziękuję


– czytamy w kolejnym tweecie. W następnych odniósł się do protestujących w obronie sądów ("Jestem z wami!"), skomentował problemy Donalda Trumpa, czy reformę Balcerowicza.
 
raw

#REKLAMA_POZIOMA#

 

Ankieta
Czy Polska powinna budować mur na granicy?

 

POLECANE
Wydarzenia

Związek

Ankieta
Czy Polska powinna budować mur na granicy?
Tygodnik

Opinie

Popkultura