Szukaj
Konto

Rząd bierze odpowiedzialność za naprawę służby zdrowia

23.01.2017 19:40
Rząd bierze odpowiedzialność za naprawę służby zdrowia
Źródło: www.pexels.com
Komentarzy: 0
Reforma zdrowia jeszcze szczególnie trudna, a materia bardzo wrażliwa. Jednak to rząd jest z mocy Konstytucji odpowiedzialny za ochronę zdrowia Polaków – mówiła 19 stycznia br. na Posiedzeniu Plenarnym Rady Dialogu Społecznego premier Beata Szydło. Dodała, że potrzebny jest na to jednak czas i dialog na argumenty.

"Troska o zdrowie obywateli jest zobowiązaniem państwa i chcemy wziąć za to odpowiedzialność. Nie oznacza to jednak, że nagle zniknie prywatna służba zdrowia. Ale wsparcia wymaga ta państwowa, bo po nią może sięgnąć każdy obywatel" - powiedziała premier Beata Szydło na czwartkowym posiedzeniu RDS.

Reformę przygotowaną przez resort zdrowia oceniła jako dobrą i dla pacjentów, i dla pracowników służby zdrowia.

W opinii premier, dialog dotyczący ochrony zdrowia się toczy. Konieczny jest jednak kompromis, "bo trudno spełnić wszystkie postulaty strony społecznej". "Musimy przystąpić do uzdrowienia systemu służby zdrowia w Polsce" - powiedziała. Obecny, w opinii szefowej rządu, nie spełnia już swojego zadania, tak dotyczącego opieki zdrowotnej nad pacjentem, jak i jej dostępności czy zatrudnienia i wynagrodzenia dla pracowników służby zdrowia.

"Przez 8 lat doprowadzono do tego, że służba zdrowia jest dziś bardzo chora i dziś musimy ją leczyć" - powiedziała.

Premier podkreśliła, że "toczą się dyskusje jak to zrobić, ale w pewnym momencie musi się to przełożyć na konkretne zadania".

"Im dłużej będziemy zwlekali z podjęciem decyzji i skierowaniem projektów ustaw do prac parlamentarnych, tym bardziej zapaść w służbie zdrowia będzie się pogłębiała" - dodała.

Poinformowała, że po przyjęciu projektu ustawy o sieci szpitali przez Komitet Stały Rady Ministrów, jest szansa,m że już w najbliższy wtorek zajmie się nim rząd. Potem trafi on do Parlamentu "i tam będzie miejsce na dalszy dialog".

Dodała, że inne ustawy są w konsultacjach lub na różnych etapach przygotowań w Ministerstwie Zdrowia.

Premier zaznaczyła też, że chciałaby, by wszystkie polskie dzieci, czy osoby starsze mogły korzystać z opieki uzdrowiskowej i by państwo miało na to wpływ.

"Problem w tym, że w zasadzie wszystkie uzdrowiska zostały sprzedane. I nie zrobił tego obecny rząd. Zmiany w tym zakresie będę więc niezwykle trudne, choć zapewne stopniowo do tego dojdziemy" - powiedziała premier.

Mówiąc o wynagrodzeniach w służbie zdrowia stwierdziła, że rząd chce je podwyższać, a także niwelować różnice wynagrodzeń różnych grup zawodowych w ochronie zdrowia. I będzie to stopniowo robione.

"Potrzebujemy czasu, konsekwencji i przede wszystkim tego, by wokół zmian, które będą wprowadzane w służbie zdrowia, toczył się dialog na argumenty" - podsumowała Beata Szydło.

Przewodniczący NSZZ "Solidarność" Piotr Duda podkreślił w obecności szefowej rządu, że dla Solidarności szczególnie istotne są zmiany, które doprowadzą do ograniczenia, bądź likwidacji kontraktów ratowników medycznych oraz innych pracowników ochrony zdrowia, a także wskazanie konkretnego terminu podwyżek w tej grupie zawodowej.

Anna Grabowska

Komentarzy: 0
Data publikacji: 23.01.2017 19:40