REKLAMA

Witold Gadowski: "Tomasz 'Koperta' Grodzki, dopóki są "wolne sądy" może spać spokojnie"

Córka pacjenta operowanego w szpitalu w Zdunowie w rozmowie z Radiem Szczecin poinformowała, że profesor Grodzki podjął się operacji jej ojca, ale trzeba było go do tego "przekonać". Sam zainteresowany zaprzecza zarzutom i zapowiada podjęcie kroków prawnych. Sprawę skomentował dziennikarz śledczy i publicysta Witold Gadowski.
 Witold Gadowski: "Tomasz 'Koperta' Grodzki, dopóki są "wolne sądy" może spać spokojnie"
/ screen YT

- Osobiście znalazłam w internecie dane ordynatora. Okazał się nim profesor Grodzki i umówiłam rodziców na wizytę do gabinetu przy Reduty Ordona. I tam rodzice udali się na wizytę i w jej czasie profesor zasugerował, że będzie mógł operować, ale to będzie kosztować 


- wyznaje w rozmowie z Radiem Szczecin córka pacjenta. Jak twierdzi, tydzień później jej tata poszedł do gabinetu profesora i wręczył mu pieniądze w kopercie - 2 tys. złotych. Sam marszałek Grodzki odrzuca wszystkie zarzuty i zapowiada podjęcie kroków prawnych wobec osób, które naruszają jego dobre imię.

Czytaj więcej: Radio Szczecin: Córka pacjenta Grodzkiego: "Mógł operować, ale to kosztowało (...) 2 tys. zł w kopercie"

Swoją opinią na ten temat podzielił się Witold Gadowski.
 

Tomasz "Koperta" Grodzki, dopóki są "wolne sądy" może spać spokojnie


- napisał publicysta. Skomentował także wczorajsze protesty w obronie sędziów.
 

Na ulicach ryk odrywanych siłą od stalinowskiego koryta. Ryczcie...a ja czekam aż weźmiecie się do uczciwej, fizycznej pracy, poza sądami!


- podsumował Gadowski.
 
raw

#REKLAMA_POZIOMA#

Ankieta
Czy Polska powinna budować mur na granicy?

 

POLECANE
Wydarzenia

Związek

Ankieta
Czy Polska powinna budować mur na granicy?
Tygodnik

Opinie

Popkultura