Po akcji polskich internautów nie gloryfikuje się postaci ubeka Franka Blaichmana, ale...

- „Jestem bardzo dumny z tego, co robiłem przez te wszystkie lata… W rzeczywistości nie mieliśmy nic do stracenia, a naszym sposobem na przetrwanie była walka”. Dowiedz się więcej o tym, jak Frank ryzykował życiem, aby poprowadzić innych Żydów w walce przeciwko nazistowskim okupantom Polski - pisało na Twitterze amerykańskie Muzeum Holocaustu rok temu po śmierci Blaichmana 27 grudnia 2018 roku, podając link do Encyklopedii Holocaustu, w której hasło "Frank Blaichman" zajmuje poczesne miejsce. Kilka miesięcy temu, po wypowiedzi na jego temat sekretarza stanu USA Mike'a Pompeo, miała również miejsce akcja polskich internautów, którzy starali się pokazać historyczną prawdę na temat Blaichmana.
/ Wikipedia domena publiczna
Czytaj również: [Tylko na Tysol.pl] Tadeusz Płużański: Sekretarz stanu USA chwali stalinowskiego oprawcę

Bandę Blaichmana z czasów II Wojny Światowej określa się często jako mającą charakter rabunkowy. Współpracowała ona z kolaboracyjnymi Armią i Gwardią Ludową. Niestety hasło w Encyklopedii nie obejmuje tych faktów, jak również nie opisuje jego powojennej służby w stalinowskim Ministerstwie Bezpieczeństwa Publicznego

- „Życie Franka Blaichmana było świadectwem odporności polskiego narodu i amerykańskiego ideału, że każdy kto ma duże marzenia, może wznieść się na wyżyny – bez względu na to, od czego zaczynasz” – powiedział na konferencji prasowej w Warszawie sekretarz stanu USA Mike Pompeo. Problem w tym, że Frank Blaichman podczas wojny należał do komunistycznej bandy rabunkowej. IPN prowadził wobec niego śledztwo w sprawie mordowania AK-owców, czym zresztą oprawca się szczycił. Ale na tym nie koniec. We wspomnieniach – paszkwilu na Polskę - stalinowski zbrodniarz napisał: „Drapieżczo antysemicka Armia Krajowa prowadziła niepohamowaną kampanię mającą na celu mordowanie Żydów”. Gorsze były tylko NSZ. Po 1944 r. Blaichman został ubekiem: „Moim zadaniem było wyłapywanie nazistowskich kolaborantów – Polaków”.


- pisał na naszych łamach Tadeusz Płużański

W tym roku Blaichmana nie gloryfikuje się równie głośno. Natomiast hasło "Frank Blaichman" w Encyklopedii Holocaustu nadal widnieje.

 

POLECANE
Stan wyjątkowy w Nowym Jorku. Nadciąga potężna śnieżyca Wiadomości
Stan wyjątkowy w Nowym Jorku. Nadciąga potężna śnieżyca

Burmistrz Nowego Jorku Zohran Mamdani ogłosił w niedzielę stan wyjątkowy w mieście z powodu prognozowanej niezwykle silnej śnieżycy. Wprowadził zakaz przemieszczania się oraz zdecydował o zamknięciu w poniedziałek szkół publicznych. Władze ostrzegają przed zagrożeniem życia i całkowitym paraliżem komunikacyjnym.

GIS wydał ostrzeżenie. Na ten produkt trzeba uważać Wiadomości
GIS wydał ostrzeżenie. Na ten produkt trzeba uważać

Z półek sklepów sieci ALDI znika popularny makaron. Decyzja o wycofaniu zapadła po tym, jak wykryto błąd w oznakowaniu - na etykiecie nie wyróżniono obecności pszenicy, czyli alergenu zawierającego gluten. O sprawie poinformował Główny Inspektorat Sanitarny.

Gratka dla miłośników astronomii. Nie przegap tego zjawiska Wiadomości
Gratka dla miłośników astronomii. Nie przegap tego zjawiska

28 lutego na wieczornym niebie będzie można zobaczyć tzw. paradę planet. To zjawisko polega na tym, że kilka planet – z perspektywy Ziemi – wydaje się ustawiać w jednej linii. Choć w rzeczywistości dzielą je ogromne odległości, na niebie pojawiają się w tym samym czasie wzdłuż jednej linii zwanej ekliptyką.

Awaria na kolei w Opolu: pociągi kursują z opóźnieniami Wiadomości
Awaria na kolei w Opolu: pociągi kursują z opóźnieniami

Na trasie Opole - Suchy Bór doszło do wykolejenia lokomotywy elektrycznej. Nikt nie został ranny. Na miejscu pracują strażacy i policja. Utrudnienia w ruchu dotyczą pociągów jadących trasą Tarnowskie Góry - Opole Główne.

Burza po niedzielnej „Familiadzie”. Widzowie podzieleni Wiadomości
Burza po niedzielnej „Familiadzie”. Widzowie podzieleni

Ostatni odcinek kultowego teleturnieju „Familiada” wywołał kolejną falę komentarzy w internecie. W studiu rywalizowały drużyny „Aniołki Weroniki” i „Kwartet Podatkowy”, a emocje wywołała szczególnie odpowiedź na pytanie o białego, rasowego psa. Ostatecznie zabrakło 28 punktów do wygranej, a najwyżej punktowaną odpowiedzią, jak podano na profilu programu, był maltańczyk.

Zima na finiszu? W najbliższych dniach temperatury pójdą w górę z ostatniej chwili
Zima na finiszu? W najbliższych dniach temperatury pójdą w górę

Najbliższe dni przyniosą wyraźne ocieplenie i odejście od zimowej aury. Jak zapowiada znany synoptyk, czeka nas zupełnie nowy trend pogodowy, a mróz stanie się jedynie epizodem.

Walka o kolejne medale. Wiadomo, co dalej z Kacprem Tomasiakiem z ostatniej chwili
Walka o kolejne medale. Wiadomo, co dalej z Kacprem Tomasiakiem

Polski Związek Narciarski ogłosił skład na mistrzostwa świata juniorów w skokach. W kadrze znalazł się Kacper Tomasiak, który po historycznych igrzyskach stanie przed kolejną szansą na medal.

Nie żyje wybitny polski sportowiec. Olbrzym z Rzeszowa miał 73 lata z ostatniej chwili
Nie żyje wybitny polski sportowiec. "Olbrzym z Rzeszowa" miał 73 lata

W sobotę w wieku 73 lat zmarł w Witten w Niemczech Adam Sandurski, jeden z najwybitniejszych polskich zapaśników w stylu wolnym, medalista olimpijski z Moskwy - poinformowała PAP rodzina sportowca. Mierzący 214 cm zawodnik stawał też na podium mistrzostw Polski, świata i Europy.

Poważna awaria na północy Norwegii. Nie działają telefony i terminale Wiadomości
Poważna awaria na północy Norwegii. Nie działają telefony i terminale

W regionie Finnmark w Norwegii, graniczącym z Rosją, doszło do poważnej awarii sieci komórkowej i internetu wywołana została uszkodzeniem podmorskiego kabla światłowodowego.

Więzień nr 6535. Tajemnica obozowego zdjęcia tylko u nas
Więzień nr 6535. Tajemnica obozowego zdjęcia

Przez dziesięciolecia był tylko numerem – 6535. Anonimowy więzień z obozowego zdjęcia w archiwum Muzeum Auschwitz-Birkenau okazał się bratem legendarnego kuriera Jana Karskiego. Odkrycie rzuca nowe światło na dramatyczne losy Mariana Kozielewskiego – oficera, konspiratora i więźnia Auschwitz.

REKLAMA

Po akcji polskich internautów nie gloryfikuje się postaci ubeka Franka Blaichmana, ale...

- „Jestem bardzo dumny z tego, co robiłem przez te wszystkie lata… W rzeczywistości nie mieliśmy nic do stracenia, a naszym sposobem na przetrwanie była walka”. Dowiedz się więcej o tym, jak Frank ryzykował życiem, aby poprowadzić innych Żydów w walce przeciwko nazistowskim okupantom Polski - pisało na Twitterze amerykańskie Muzeum Holocaustu rok temu po śmierci Blaichmana 27 grudnia 2018 roku, podając link do Encyklopedii Holocaustu, w której hasło "Frank Blaichman" zajmuje poczesne miejsce. Kilka miesięcy temu, po wypowiedzi na jego temat sekretarza stanu USA Mike'a Pompeo, miała również miejsce akcja polskich internautów, którzy starali się pokazać historyczną prawdę na temat Blaichmana.
/ Wikipedia domena publiczna
Czytaj również: [Tylko na Tysol.pl] Tadeusz Płużański: Sekretarz stanu USA chwali stalinowskiego oprawcę

Bandę Blaichmana z czasów II Wojny Światowej określa się często jako mającą charakter rabunkowy. Współpracowała ona z kolaboracyjnymi Armią i Gwardią Ludową. Niestety hasło w Encyklopedii nie obejmuje tych faktów, jak również nie opisuje jego powojennej służby w stalinowskim Ministerstwie Bezpieczeństwa Publicznego

- „Życie Franka Blaichmana było świadectwem odporności polskiego narodu i amerykańskiego ideału, że każdy kto ma duże marzenia, może wznieść się na wyżyny – bez względu na to, od czego zaczynasz” – powiedział na konferencji prasowej w Warszawie sekretarz stanu USA Mike Pompeo. Problem w tym, że Frank Blaichman podczas wojny należał do komunistycznej bandy rabunkowej. IPN prowadził wobec niego śledztwo w sprawie mordowania AK-owców, czym zresztą oprawca się szczycił. Ale na tym nie koniec. We wspomnieniach – paszkwilu na Polskę - stalinowski zbrodniarz napisał: „Drapieżczo antysemicka Armia Krajowa prowadziła niepohamowaną kampanię mającą na celu mordowanie Żydów”. Gorsze były tylko NSZ. Po 1944 r. Blaichman został ubekiem: „Moim zadaniem było wyłapywanie nazistowskich kolaborantów – Polaków”.


- pisał na naszych łamach Tadeusz Płużański

W tym roku Blaichmana nie gloryfikuje się równie głośno. Natomiast hasło "Frank Blaichman" w Encyklopedii Holocaustu nadal widnieje.


 

Polecane