Nie było ukraińskiego ludobójstwa na Wołyniu?
31.12.2019 17:31
Komentarzy: 0
Udostępnij:
- Mowa o ludobójstwie dokonanym przez Ukraińców na Polakach to nieporozumienie. Od takie uogólnionego podejścia nie ma korzyści ani dla Polaków ani dla Ukraińców.
Kiedy znanego gloryfikatora Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów i Ukraińskiej Powstańczej Armii Wołodymyra Wjatrowycza zastąpił na funkcji szefa Instytutu Pamięci Narodowej Anton Drobowycz, polscy historycy odetchnęli z ulgą. Niestety, w jednym z pierwszych wystąpień publicznych, czyli w wywiadzie udzielonym portalowi Polukr.net powiedział on na temat rzezi wołyńskiej:
- Mowa o ludobójstwie dokonanym przez Ukraińców na Polakach to nieporozumienie. Od takie uogólnionego podejścia nie ma korzyści ani dla Polaków ani dla Ukraińców. Należy ocenić poszczególne akty przemocy, jeśli uznamy, że jest tendencja sumaryczna, to można będzie je wspólnie oceniać. Jeśli dojdziemy do wniosku, że ukraińskie oddziały dokonywały ataków na Polaków, a potem miały miejsce działania realizowane przez stronę polską wobec ludności ukraińskiej i w obu wypadkach miały miejsce ataki na ludność cywilną, to należy zidentyfikować winnych i ofiary po obu stronach. Nie może być tak, że zbrodnie popełniały obie strony, a winna jest tylko jedna (wszystkie cytaty za portalem Kresy).
Drobowycz uznał jednak, że Ukraińcy są z Polakami "po tej samej stronie barykady w walce o godność i sprawiedliwość". Nie chciał nazwać wydarzeń na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej z lat 40. XX wieku "wojną polsko-ukraińską" (tak określił je Wjatrowycz) sugerując, iż wymagają one dalszych badań naukowych.
Podkreślił też, że dialog w kwestiach historycznych z Polską powinien być oparty na "poszanowaniu ludzkiej godności i praw człowieka" oraz na prawdzie historycznej.
- Jeśli ludzie zginęli lub zostali zabici, to powinni zostać pochowani. Niedopuszczalną jest sytuacja, gdy na mogiłach rośnie trawa - dodał odnosząc się do problemów, jakie ma polska strona z ekshumacjami ofiar OUB-UPA.
Nowy szef ukraińskiego IPN stwierdził również, że jest "trzecia strona, która chce, abyśmy ze sobą sprzeczali się o historię i należy zrobić wszystko, aby nie udało się osiągnąć jej tego celu".
Prezes Polskiego Instytutu Pamięci Narodowej doktor Jarosław Szarek powinien jak najszybciej nawiązać dialog ze swoim odpowiednikiem w Kijowie. Czy będzie on łatwiejszy czy też trudniejszy niż z jego poprzednikiem, to się dopiero okaże.
- Mowa o ludobójstwie dokonanym przez Ukraińców na Polakach to nieporozumienie. Od takie uogólnionego podejścia nie ma korzyści ani dla Polaków ani dla Ukraińców. Należy ocenić poszczególne akty przemocy, jeśli uznamy, że jest tendencja sumaryczna, to można będzie je wspólnie oceniać. Jeśli dojdziemy do wniosku, że ukraińskie oddziały dokonywały ataków na Polaków, a potem miały miejsce działania realizowane przez stronę polską wobec ludności ukraińskiej i w obu wypadkach miały miejsce ataki na ludność cywilną, to należy zidentyfikować winnych i ofiary po obu stronach. Nie może być tak, że zbrodnie popełniały obie strony, a winna jest tylko jedna (wszystkie cytaty za portalem Kresy).
Drobowycz uznał jednak, że Ukraińcy są z Polakami "po tej samej stronie barykady w walce o godność i sprawiedliwość". Nie chciał nazwać wydarzeń na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej z lat 40. XX wieku "wojną polsko-ukraińską" (tak określił je Wjatrowycz) sugerując, iż wymagają one dalszych badań naukowych.
Podkreślił też, że dialog w kwestiach historycznych z Polską powinien być oparty na "poszanowaniu ludzkiej godności i praw człowieka" oraz na prawdzie historycznej.
- Jeśli ludzie zginęli lub zostali zabici, to powinni zostać pochowani. Niedopuszczalną jest sytuacja, gdy na mogiłach rośnie trawa - dodał odnosząc się do problemów, jakie ma polska strona z ekshumacjami ofiar OUB-UPA.
Nowy szef ukraińskiego IPN stwierdził również, że jest "trzecia strona, która chce, abyśmy ze sobą sprzeczali się o historię i należy zrobić wszystko, aby nie udało się osiągnąć jej tego celu".
Prezes Polskiego Instytutu Pamięci Narodowej doktor Jarosław Szarek powinien jak najszybciej nawiązać dialog ze swoim odpowiednikiem w Kijowie. Czy będzie on łatwiejszy czy też trudniejszy niż z jego poprzednikiem, to się dopiero okaże.

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Data publikacji: 31.12.2019 17:31
45. rocznica strajku generalnego na Podbeskidziu. Piotr Duda: Czy o to walczyli nasi bohaterowie, by dziś rząd przywracał przywileje komunistom?
04.02.2026 20:56
Czy służby chronią morderców księdza Franciszka Blachnickiego?
30.01.2026 14:20

Komentarzy: 0
Śmierć ks. Franciszka Blachnickiego, potwierdzona przez IPN jako zabójstwo, po niemal 40 latach wraca do centrum debaty publicznej. Ustalenia śledczych oraz trudności w prowadzeniu postępowania rodzą pytania o skuteczność państwa w rozliczaniu zbrodni z czasów PRL i o to, dlaczego sprawa wciąż pozostaje niewyjaśniona.
Czytaj więcej
Dyskusja o albumie „Z »nieludzkiej ziemi« do krainy maharadżów. Polscy uchodźcy z ZSRS w Indiach 1942–1948”
20.01.2026 14:56

Komentarzy: 0
Instytut Pamięci Narodowej zaprasza na dyskusję o przygotowanym przez Archiwum IPN albumie „Z »nieludzkiej ziemi« do krainy maharadżów. Polscy uchodźcy z ZSRS w Indiach 1942–1948”. Spotkanie odbędzie się 21 stycznia 2026 r. o godz. 12.00 w Centralnym Przystanku Historia im. Prezydenta Lecha Kaczyńskiego w Warszawie.
Czytaj więcej
Solidarność uczci 45. rocznicę strajku na Podbeskidziu
12.01.2026 09:28
Współtwórcy NSZZ RI „Solidarność” odznaczeni Krzyżami Wolności i Solidarności
11.01.2026 20:46

Komentarzy: 0
Byli działacze opozycji antykomunistycznej, współtwórcy NSZZ Rolników Indywidualnych „Solidarność” zostali odznaczeni Krzyżami Wolności i Solidarności. Uroczystość odbyła się dziś w Warszawie w ramach obchodów 45. rocznicy powstania NSZZ RI "S".
Czytaj więcej
