Przeprowadzał aborcje. Nawrócił się, dziś prowadzi klinikę pro-life. Poznaj historię dr. Bruchalskiego

Jak podaje katolicki portal "Aleteia" John Bruchalski jest jednym z bardziej znanych ginekologów pro-life w Stanach Zjednoczonych. W jego klinice kobiety mogą uzyskać kompleksową pomoc dla siebie i swoich nienarodzonych dzieci. Ale nie zawsze tak było. Jego droga do miejsca, w którym jest teraz momentami wydaje się wręcz nieprawdopodobna - pisze portal, do materiału dołączając fragment filmu Mary's Land - wywiad z lekarzem Johnem Bruchalskim.
/ dr John Bruchalski, screen YT

1994 roku moje serce było stwardniałe. Nauczyłem się traktować kobiety jak przedmioty. Nauczyłem się usuwać ciąże. Kiedy dokonywałem aborcji i propagowałem zbliżenia seksualne, nikt nie zdrowiał, tylko wszystkim się pogarszało. Więcej infekcji, więcej rozbitych rodzin, depresji, smutku, rozpaczy, cynizmu. Nie tylko w moich pacjentach, ale też we mnie i innych lekarzach. To coś powszechnego


- opowiada dr John Bruchalski, lekarz z polskimi korzeniami, żyjący w USA.
 

Przyjaciel zabrał mnie do kościoła w Meksyku, do bazyliki Najświętszej Maryi Panny z Guadalupe. Poszliśmy jako turyści. Dorastałem w rodzinie katolickiej, ale zostawiłem ten "mit" za sobą. Stałem tam pośród ludzi, obserwowałem mszę i pod koniec męczącego dnia, w upale, w tłumie ludzi, usłyszałem w moim sercu: "dlaczego mnie ranisz?". Zaskoczyło mnie to. Czy to przez piwo, czy to przez upał? Wokół mnie nie było nikogo, kto by mówił po angielsku. Usłyszałem kobiecy głos skierowany bezpośrednio do mnie. Myślałem, że oszalałem (...) Głos był bezpośredni i przenikliwy: "dlaczego mnie ranisz?". Wyrzuciłem to z mojej głowy, byłem zajęty


- opowiada, jak rozpoczął się proces jego nawrócenia.
 

Wróciłem do swojej pracy. Pewnego dnia, kiedy usuwałem ciążę, źle obliczyliśmy wiek dziecka. Ważyło ponad 500 gramów kiedy je wyciągnąłem żywe. Poprosiłem lekarkę pediatrę, żeby uratowała to dziecko. Spojrzała mi w oczy i powiedziała: "Johnny, stać cię na więcej. Przestań traktować dzieci, jakby to był rak". Zapytałem: "co masz na myśli?". Odpowiedziała: "Jesteś lekarzem, żeby pomagać. To nie pomaga. Właśnie wróciłam z miejsca, które się nazywa Medjugorie. Radzę ci, żebyś tam pojechał" 


- relacjonuje Bruchalski.
 

Kiedy pojechałem w to miejsce, znalazłem miłość. Odnalazłem miłość Bożą, pokój Chrystusa i miłość mojej matki z Nieba (...) zrozumiałem, że kiedy dokonywałem aborcji, zabijając niewinną osobę, z mojej ręki przechodziło to do mojego serca i czyniło je twardym, tak jak i serce matki. Od bycia zarozumiałym egoistą i samowystarczalnym przeszedłem do "o Boże, co ja robię!". Moje serce pękło i zacząłem płakać. Matka Boża wróciła do mojego życia i kochała mnie jak dziecko. Odzyskałem swoją katolicką przeszłość (...) Gdy wróciłem, powiedziałem moim przełożonym: nie będę już przeprowadzał aborcji. Moja żona i ja porzuciliśmy te praktyki i otworzyliśmy własną klinikę w Wirginii (...) Dzisiaj obsługujemy 20 000 pacjentów i mamy 700 porodów rocznie. To coś więcej niż leczyć chorobę


- dzieli się swoim świadectwem dr John Bruchalski.



źródło: pl.aleteia.org

raw

#REKLAMA_POZIOMA#
 

 

POLECANE
Śnieżyca w świętokrzyskim. Komunikat GDDKiA Kielce Wiadomości
Śnieżyca w świętokrzyskim. Komunikat GDDKiA Kielce

Intensywne opady śniegu w województwie świętokrzyskim utrudniają ruch na głównych trasach. Jak informuje Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad (GDDKiA) w Kielcach, na drodze krajowej nr 7 pojazdy zimowego utrzymania pracują w tzw. systemie kaskadowym.

Pałac Buckingham: Zaskakujące doniesienia ws. księcia Williama Wiadomości
Pałac Buckingham: Zaskakujące doniesienia ws. księcia Williama

Książę Walii zdecydował się na wprowadzenie nowego wsparcia w Pałacu Kensington, zatrudniając specjalistę od zarządzania kryzysowego. Jak podaje Daily Mail, chodzi o Lizę Ravenscroft, opisywaną jako „niezawodne słońce”, znaną z tego, że „pracuje ramię w ramię z wielkimi nazwiskami w obliczu najtrudniejszych chwil”.

The Telegraph: Polska wyprzedza Wielką Brytanię Wiadomości
The Telegraph: Polska wyprzedza Wielką Brytanię

Polska staje się coraz bardziej atrakcyjnym miejscem do życia i pracy - nie tylko dla swoich obywateli, którzy wracają z Wielkiej Brytanii, ale też dla samych Brytyjczyków. Według The Telegraph, kraj, który jeszcze niedawno był postrzegany jako postkomunistyczny, dziś dogania i wyprzedza Wielką Brytanię pod wieloma względami.

Tragedia w szwajcarskim kurorcie. Są nowe informacje Wiadomości
Tragedia w szwajcarskim kurorcie. Są nowe informacje

Ciała 34 osób z 40 ofiar pożaru w barze w Crans- Montanie w Szwajcarii znaleziono przy schodach, prowadzących z najniższego poziomu lokalu na parter- poinformowały w niedzielę włoskie media. Według nich największy dramat rozegrał się u stóp schodów, których szerokość zmniejszono o połowę w 2015 r.

Grafzero: Premiery książkowe 2026, czyli na co czekam w tym roku? z ostatniej chwili
Grafzero: Premiery książkowe 2026, czyli na co czekam w tym roku?

Grafzero vlog literacki o to co będzie czytane w 2026 - wznowienie słynnego tomu poetyckiego, dalszy ciąg powieści fantasy, książka dla młodzieży, powieść historyczna i wiele, wiele innych.

Komunikat dla mieszkańców Warszawy Wiadomości
Komunikat dla mieszkańców Warszawy

Warszawski Zarząd Oczyszczania Miasta (ZOM) poinformował, że na ulice stolicy wyjechało 170 pługoposypywarek. Pracują one przede wszystkim na ulicach, po których kursują autobusy miejskie. Akcja zimowego oczyszczania obejmuje łącznie 1500 km dróg.

Blackout w Berlinie. Co wiadomo o Vulkangruppe tylko u nas
Blackout w Berlinie. Co wiadomo o Vulkangruppe

Po blackoutcie, który na początku stycznia sparaliżował część Berlina, niemieckie służby badają działalność radykalnych grup podejrzewanych o sabotaż infrastruktury energetycznej. Według Federalnego Urzędu Ochrony Konstytucji za atakami stoi zdecentralizowana sieć małych komórek znanych jako Vulkangruppe. Co dotąd wiadomo o sprawcach i przebiegu śledztwa?

Kamil Stoch poza finałem w Zakopanem. Trudne pożegnanie na Wielkiej Krokwi Wiadomości
Kamil Stoch poza finałem w Zakopanem. Trudne pożegnanie na Wielkiej Krokwi

Konkurs Pucharu Świata w Zakopanem okazał się wyjątkowo trudny dla polskich skoczków. Z rywalizacją na Wielkiej Krokwi pożegnał się Kamil Stoch, który nie awansował do serii finałowej i był to jego ostatni skok w niedzielnym konkursie.

Ambasada Izraela oskarżyła Polaków o atak na turnieju judo. Organizatorzy: To Izraelczyk uderzył sędziego z ostatniej chwili
Ambasada Izraela oskarżyła Polaków o atak na turnieju judo. Organizatorzy: To Izraelczyk uderzył sędziego

Do incydentu doszło podczas turnieju dzieci i młodzieży w judo w Bielsku-Białej. Ambasada Izraela podała, że drużyna z tego kraju "została zaatakowana słownie i fizycznie". Według organizatorów, to trener jednej z izraelskich ekip zaatakował sędziego.

TOPR podsumowuje początek roku. Liczne interwencje w trudnych warunkach Wiadomości
TOPR podsumowuje początek roku. Liczne interwencje w trudnych warunkach

Pracowity początek roku mają ratownicy TOPR; udzielili pomocy już 23 osobom. Jak informują ratownicy, najwięcej interwencji dotyczyło turystów, którzy doznali urazów w wyniku potknięcia lub poślizgnięcia w trudnych, zimowych warunkach. Zdarzały się też pobłądzenia.

REKLAMA

Przeprowadzał aborcje. Nawrócił się, dziś prowadzi klinikę pro-life. Poznaj historię dr. Bruchalskiego

Jak podaje katolicki portal "Aleteia" John Bruchalski jest jednym z bardziej znanych ginekologów pro-life w Stanach Zjednoczonych. W jego klinice kobiety mogą uzyskać kompleksową pomoc dla siebie i swoich nienarodzonych dzieci. Ale nie zawsze tak było. Jego droga do miejsca, w którym jest teraz momentami wydaje się wręcz nieprawdopodobna - pisze portal, do materiału dołączając fragment filmu Mary's Land - wywiad z lekarzem Johnem Bruchalskim.
/ dr John Bruchalski, screen YT

1994 roku moje serce było stwardniałe. Nauczyłem się traktować kobiety jak przedmioty. Nauczyłem się usuwać ciąże. Kiedy dokonywałem aborcji i propagowałem zbliżenia seksualne, nikt nie zdrowiał, tylko wszystkim się pogarszało. Więcej infekcji, więcej rozbitych rodzin, depresji, smutku, rozpaczy, cynizmu. Nie tylko w moich pacjentach, ale też we mnie i innych lekarzach. To coś powszechnego


- opowiada dr John Bruchalski, lekarz z polskimi korzeniami, żyjący w USA.
 

Przyjaciel zabrał mnie do kościoła w Meksyku, do bazyliki Najświętszej Maryi Panny z Guadalupe. Poszliśmy jako turyści. Dorastałem w rodzinie katolickiej, ale zostawiłem ten "mit" za sobą. Stałem tam pośród ludzi, obserwowałem mszę i pod koniec męczącego dnia, w upale, w tłumie ludzi, usłyszałem w moim sercu: "dlaczego mnie ranisz?". Zaskoczyło mnie to. Czy to przez piwo, czy to przez upał? Wokół mnie nie było nikogo, kto by mówił po angielsku. Usłyszałem kobiecy głos skierowany bezpośrednio do mnie. Myślałem, że oszalałem (...) Głos był bezpośredni i przenikliwy: "dlaczego mnie ranisz?". Wyrzuciłem to z mojej głowy, byłem zajęty


- opowiada, jak rozpoczął się proces jego nawrócenia.
 

Wróciłem do swojej pracy. Pewnego dnia, kiedy usuwałem ciążę, źle obliczyliśmy wiek dziecka. Ważyło ponad 500 gramów kiedy je wyciągnąłem żywe. Poprosiłem lekarkę pediatrę, żeby uratowała to dziecko. Spojrzała mi w oczy i powiedziała: "Johnny, stać cię na więcej. Przestań traktować dzieci, jakby to był rak". Zapytałem: "co masz na myśli?". Odpowiedziała: "Jesteś lekarzem, żeby pomagać. To nie pomaga. Właśnie wróciłam z miejsca, które się nazywa Medjugorie. Radzę ci, żebyś tam pojechał" 


- relacjonuje Bruchalski.
 

Kiedy pojechałem w to miejsce, znalazłem miłość. Odnalazłem miłość Bożą, pokój Chrystusa i miłość mojej matki z Nieba (...) zrozumiałem, że kiedy dokonywałem aborcji, zabijając niewinną osobę, z mojej ręki przechodziło to do mojego serca i czyniło je twardym, tak jak i serce matki. Od bycia zarozumiałym egoistą i samowystarczalnym przeszedłem do "o Boże, co ja robię!". Moje serce pękło i zacząłem płakać. Matka Boża wróciła do mojego życia i kochała mnie jak dziecko. Odzyskałem swoją katolicką przeszłość (...) Gdy wróciłem, powiedziałem moim przełożonym: nie będę już przeprowadzał aborcji. Moja żona i ja porzuciliśmy te praktyki i otworzyliśmy własną klinikę w Wirginii (...) Dzisiaj obsługujemy 20 000 pacjentów i mamy 700 porodów rocznie. To coś więcej niż leczyć chorobę


- dzieli się swoim świadectwem dr John Bruchalski.



źródło: pl.aleteia.org

raw

#REKLAMA_POZIOMA#
 


 

Polecane